Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 2 grudnia 2010

Liczba wpisów: 7

najlepszekosmetyki
 
NieAnonimowa:

Uwielbiam swojego listonosza, mrr mrrr,
szczególnie gdy przynosi mi nowe przesyłki.
Dziś paczuszka od Inez z wizażu - moja pierwsza wymianka w życiu.
Pozbyłam się rozświetlacza z Essence (miałam dwa)na rzecz cienia do powiek KOBO Professional w kolorze Golden Rose - cudownym, pieknym, metalicznym odcieniu, bajka!!!

I druga przesyłka - od Bergamasco, z Pingera...
i moja cudna broszka!
Jest tak ślicznie zapakowana ,że jej nie odpakuje :D
 

najlepszekosmetyki
 
NieAnonimowa:

DZIEWCZYNKI ZAPRASZAM NA WYMIANKĘ, NA RAZIE OFERTA MAŁA, ALE BĘDĘ DODAWAĆ NOWE KOSMETYKI :

wizaz.pl/forum/showthread.php?t=486789
 

najlepszekosmetyki
 
NieAnonimowa: Nie byłabym sobą, gdybym zrezygnowała z możliwości przetestowania czegoś, co jeszcze u mnie w kosmetyczce nie gościło.
Trafiłam na www.paese.pl - dawniej euphora.
Poczytałam o ich podkładzie Long Cover - nazywanym Revlonem dla ubogich. (Prosze tego zle nie odebrać, ani się nie zniechęcać - nie ja to wymyśliłam) I grzechem byłoby nie wypróbowanie kosmetyków za 20 zł :)


testuj-produkty.jpg



www.paese.pl/89-testuj-produkty.html


Wybrałam sobie zestaw nr 2, po wczesniejszym kontakcie z Biurem Obsługi - zależało mi na tym, aby nie wysłali mi losowego zestawu - co mi ze źle dobranego koloru podkładu ?
Teraz tylko pozostaje czekać na paczuszkę.
  • awatar ironiczna.narzeczona: zestaw za 30 zł faktycznie wygląda ok, chociaż zniechęciłaś mnie tym określeniem 'Revlon dla ubogich' ;)
  • awatar NieAnonimowa: 20 zł, 20 zł :D.. az tym revlonem dla ubogich - hmmm.. przeczytalam to stwierdzenie u Karioka2. Zależy jak kto to odbierze takie określenie. Dla mnie bomba, sama uzywam Revlonu i jesli cos ma dzialac podobnie za mniejsza $ czemu nie ? :D
  • awatar make a dream come true: używam ich cieni tylko... nawet pisałam coś o nich na blogu kiedyś. czekam na Twoją opinię innych ich produktów :)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

najlepszekosmetyki
 
NieAnonimowa:

Wspominałam, że mam listę swoich must have? Nie?No to zdradzę wam to pierwszym - mam coś na kształt własnej listy życzeń, ciągle coś tam dodaję, wykreślam. Zanim kupię szukam opinii, zamienników etc.
Jedną z pozycji jest matowy brązer.
Od dawna przyglądam się brązerowi Hoola/Benefit.
hoola.jpg


I jednocześnie od dawna powstrzymuje mnie cena. Jeśli chodzi o kolorówkę wiem, że wydawanie dużej ilośći gotówki - to bezsens. Nacieszę się nowym kosmetykiem, ale moja natura za jakiś czas zacznie mi podpowiadać, że może jest coś lepszego, zacznę szperać, szukać i oczywiście wynajdę nowy obiekt westchnień. I pomimo tego, że na allegro ciągle obserwuje licytacje Benefitu, a w ubiegly weekend w Sephorze już obracałam pudełeczko Hoola w łapkach - powstrzymałam się, i bardzo się z tego powodu cieszę.

Znalazłam zamiennik dla Benefitu Hoola.

Jest to Essence Sun Club Matt Bronzing Powder.
Występuje w dwóch wersjach - dla brunetek i dla blondynek. Cena nie przekracza 20 zł. A działanie wedlug internautek jest bardzo zbliżone. Najważniejsze, że jest matowy bez drobinek.
TAK TAK TAK ! To mi się podoba, racjonalne podejście do zakupów kosmetycznych.
I jest to mój kolejny planowany kosmetyczny zakup. Nie posiadam klasycznego brązera - jestem rozgrzeszona, muszę go kupić... :D

sc_bronz_powder_braun_14.png
  • awatar Mi corazon: bronzery super sprawa ;)
  • awatar Marianka: sprawiasz ze mam chec tak kupowac ale niestety brak wlasnej kasy nie umozliwia mi ciaglych zakupow kosmetycznych poza tym jestem troche skapa i oszczedna hehe ;) ale dzieki za te wszystkie recenzje kiedys jak przyjdzie kaska napewno do CIebie zajrze i spisze liste must have dla mnie :d
  • awatar NieAnonimowa: @Marianka: ja też już się stopuje, bo to jeszcze grudzień, trzeba już szykować prezenty więc $ bedzie potrzebna. Trzeba rozpocząć operację denko - czyli wykańczamy "starocie" :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

najlepszekosmetyki
 
NieAnonimowa:

Kupiłam niecały miesiąc temu pojedynczy cień do powiek Inglot w kolorze 395. Niestety... nie przetrwał długo. Nigdy nie widziałam tak nietrwałego cienia jeśli chodzi o wytrzymałość na pokruszenie.
Nie spadł mi, nie wypadł z torebki, po prostu spadł z góry mojego koszyczka na sam dół gdy szukałam jakiegoś kosmetyku. Połamał się calutki - trzeba było widzieć moją wściekłość. Cień za 20 zł , a takie badziewko...


Trzeba go było naprawić...

Potrzebne nam będzie :

- wykałaczka, szpilka cokolwiek cienkiego czym będzie nam wygodnie kruszyć i mieszać masę.
- alkohol - zwykła wódka 40%
- chusteczki, papier toaletowy


Pierwszy krok - kruszymy to co pozostało z cienia na drobny pyłek. Ja pomagałam sobie wsuwką, bo akurat wykałaczki zabrakło pod ręką a zazwyczaj robię to właśnie nią.


inglot.jpg


inglot2.jpg



Następnie dolewamy po troszku alkoholu i mieszamy, aż do uzyskania gęstej masy. Jeśli naleje się wam za dużo alkoholu - spokojnie. Odsączycie reszte na końcu , a nadmiar i tak wyparuje podczas suszenia.



inglot3.jpg



Gdy masa jest w miare jednolita, wyrównujemy całość. Następnie bierzemy chusteczki/papier i odsączamy nadmiar alkoholu dociskajac papier do masy - nie bójcie się nic się nie przyklei. Można pomagać sobie monetą położoną na papierze bądź czymkolwiek okrągłym (bądź w kształcie opakowania). Powtarzamy czynnosc az zauważymy,że papier już nie wchłania dużej ilośći alkoholu.




inglot4.jpg



Po odsączeniu naszym oczom ukazuje się idealnie gładki cień o niezmienionej barwie.
POZOSTAWIAMY KOSMETYK NIE ZAMKNIETY NA KILKA GODZIN ,ŻEBY ALKOHOL MÓGŁ ODPAROWAĆ W CAŁOŚCI! Faktura oczywiście nie jest taka jak w momencie zakupu, ale dzięki takiemu trikowi można naprawić stare pokruszone cienie, bądź takie jak te - nowe o trefnej jakości.



inglot5.jpg


inglot6.jpg
  • awatar gooosiek: łał, nie wiedziałam że tak można :D dzięki
  • awatar NieAnonimowa: @gooosiek: mozna mozna... pudry, cienie,róże - można ze starych róży robić nowe naprzyklad, mieszając je - super sprawa!
  • awatar NieAnonimowa: @bursztyn: właśnie od niej tego sie nauczylam, uwielbiam ją!
Pokaż wszystkie (22) ›
 

najlepszekosmetyki
 
NieAnonimowa:

A tak na marginesie i w ogóle bezsensu...

firma Zott wypuściła w końcu na rynek duuuże Monte 150g :D

Czyli mój ukochany deserek :P

Rezultat ? Prognozuje + 2 kg na dniach... :D