Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 9 listopada 2011

Liczba wpisów: 6

najlepszekosmetyki
 
Synergen - peeling do skóry wrażliwej

Cena - na promocji 3,99 zł

*Dostępny tylko w Rossmannie*


Nie będe tutaj naciagać faktów i napiszę jak było - przekonała mnie cena. Skończył się mój pewniak czyli Soraya Antybakteryjny Peeling Morelowy (następca St.Ives),a będąc w Rossmannie zakłuła mnie w oczy promocja na Synergen a dodatkowo ładne opakowanie - chociaż wiem, że to nijak się ma do działania kosmetyku... ale przyznaję sie i koloryzować nie będe.

*Kosmetyk sam w sobie...*

Biały kosmetyk o zapachu którego nie jestem w stanie sobie przypomnieć czyli napewno nie jest drażniący. W porownaniu z peelingiem Morelowym Soraya to konsystencja jest rzadka, choć tak naprawde nie jest - nadążacie? No. Kolejna sprawa to drobinki
peelingujące.. hmm... po pierwsze kłujące, po drugie drażniące, po trzecie syntetyczne...

I już wiadomo skąd taka cena.

*Działanie*


Kosmetyk mnie nie podrażnił na co byłam gotowa i z premedytacją go używałam, by móc napisać o nim cokolwiek więcej niż producent na opakowaniu. Mam zgryz ponieważ zdrowy rozsądek podpowiada, żeby go nie polecać, ale z drugiej strony - krzywdy mi nie zrobił, skórę oczyszczał  - czyli główne zadanie spełniał no ale...

W użytkowaniu przyjemny nie jest, drobiny w wersji max są drapiące i niemiłe, brak odczucia masażu skóry. Granulki są plastikowe co jest mocno odczuwalne i może
deprymować. Przy tak ostrych drobinach można zapomnieć o długim masażu kosmetykiem...Nie wyobrażam sobie, że mozna polecać go do skóry wrażliwej jak to robi producent na opakowaniu - *za to czerwona kartka!*

Skóra po użyciu jest gładsza, oczyszczona ale bez efektu jakie dają inne peelingi które oprócz ścierania naskórka robią coś więcej i mają w składzie dobre dla naszej skóry rzeczy...


*Recenzja ostateczna*

Kupujecie na własną odpowiedzialność, ja się pod tym kosmetykiem nie podpisuje; jak to mawia Magda Gessler. Myślę, że może zrobić dużo złego, a dobroci na drugiej szali jest za mało by warto było ryzykować. Po prostu...

31578_250.jpg
  • awatar MamaSue: he uwielbiam Ciebie o Twoje wypowiedzi:)
  • awatar agaciiia90: też go używam :) i bezapelacyjnie zgadzam się z Tobą - do cery wrażliwej się kategorycznie nie nadaje. ja przy cerze tłustej... stosuję go 3-4 razy w tygodniu i już przyzwyczaiłam się do jego ostrości i początkowego niemiłego uczucia użytkowania go... peeling jest całkiem całkiem, oczyszcza, usuwa zrogowaciały naskórek... może nie ma "idealnych" efektów ale w cenie jakiej występuje... jest ideałem :) pozdrawiam :)
  • awatar ewelina2311: Mam dokładnie takie same odczucia po użyciu tego peelingu :) Ostry, drobinki zbijają się w grudki, twarz po nim miałam czerwoną, ale na szczęscie nie podrażnił i do rana kolor się wyrównał. Jedyne co mi się spodobało, to gładka skóra. Ale nie zamierzam się nim katować. Za 5 zł to chyba wywalę i po sprawie :)
Pokaż wszystkie (17) ›
 

najlepszekosmetyki
 


*Wkręciłyście mi to że SLS to zło samo w sobie itepe chociaż nigdy tego nie odczułam i będąc ostatnio w Łódzkiej Manufakturze i w najlepszym jak dotąd Rossmannie (ależ wam go zazdroszcze!); skusiłam się na coś bez SLS...*

Alterra - szampon nawilżający

1301664230503_7606780_FORMAT5_PHOTO[0]_580x0.jpg


*Skład*

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Sodium Coco Sulfate, cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Lauroyl Sarcosine, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extract, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Alcohol*, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronellol**, Citral**

* surowce pochodzące z uprawy kontrolowanej biologicznie.
** naturalne olejki eteryczne.

*Po pierwszym użyciu jestem zadowolona chociaż szampon ma mało wydajną konsystencje galaretki i słabo się pieni. Zobaczymy jak wypadnie w starciu z równie naturalnym szamponem NaturVital aloes (tyle, że z SLS...)*
  • awatar mademoiselle catastrophe: osobiscie polecam odzywki z tej serii, posiadam jedna do wlosow suchych i zniszczonych i jak dla mnie jest rewelacyjna!
  • awatar ewelina2311: Słabo się pieni bo bez sls. Muszę zobaczyć na te szampony i odżywki, bo mnie ciekawią :)
  • awatar NieAnonimowa: @ewelinka2311: spróbwać zawsze warto :) SlS nie ma ale ma sodium coco sulfate , kto wie co to ? :o
Pokaż wszystkie (25) ›
 

najlepszekosmetyki
 


*... z przymusu*

Zostałam wydelegowana do lumpka z misją znalezienia skórzanej spódnicy dla mojej autorki. W nowym towarze takowych ciuszków nie było, ale w oko wpadło mi swetrzysko w rozmiarze 44/46 - czyli dla niej idealny.

Dunnes - 17 zł (nowy!)

Kolor na zdjeciach przekłamany - na żywo to szara musztarda.

DSC_5369.jpg


DSC_5371.jpg


Przymierzyłam go przed chwilą i oprócz tego, że rękawy ma dziwne to podoba mi się jak w nim wyglądam ...

*No i mam moralniaka czy pokazywać autorce; wiem wiem jestem samo złooooo...*
  • awatar .koness.: nie wiem czy zauwazyłas ale twoj blog ma dzisiaj roczek :)
  • awatar NieAnonimowa: @Bogini69: a juz mu wczoraj roczek stuknął ;)
  • awatar Avanga: mi się podoba
Pokaż wszystkie (29) ›
 

najlepszekosmetyki
 

... to słucham i wiem, że mogę!



*Kawałek ocieka optymizmem, to lubie!*
  • awatar gooosiek: piosenka z wielkim przesłaniem.
  • awatar Aguśkaa: świetna!!!
  • awatar Muffin1988: Jejkuś jaka cudowna piosenka:):) Elizzka Kocham Cie za te boskie piosenki:):) Az uwierzyłam że ja też moge:*
Pokaż wszystkie (10) ›
 

najlepszekosmetyki
 

*Kolejna zapowiedź...*

17.jpg


8.jpg


*A na razie zapraszam na aukcje*

*allegro.pl/listing/user.php?us_id=12708005*
  • awatar Niebieskooka Beth: Marynarka jest cuuudowna !! Piękne skrojona, super dopasowana, jakościowo też widać nienajgorsza :) Teraz czekam tylko, aż nam powiesz, że masz takie w kolorze jasnoszarym :P :P
  • awatar Aguśkaa: @Niebieskooka Beth: na jasnoszarą też bym się skusiła :p
  • awatar NiceLady: tap madl! :d
Pokaż wszystkie (14) ›
 

najlepszekosmetyki
 

Po pierwsze - tak, dałam się zmanipulować bumowi na pędzle Eco Tools i bez namysłu zamówiłam ten "kultowy" do bronzera na stronie alledrogeria.pl.

Po drugie - niestety ilość pędzli wyczerpała się, a ja nie chciałam czekać na nową dostawę, bo potrzebowałam kosmetyków które zamówiłam wtedy razem z pędzlem...

Po trzecie - natknęłam się na ten słynny pędzel Eco Tools w łódzkim Rossmannie, mogłam go sobie oglądnąć, podotykać i wiecie co...?

*Ani w ząb nie rozumiem zachwytów nad tym pędzlem...*

Czytałam, że jest mięciutki i gęsty, wspaniały w dotyku, mocno zbity i niezastąpiony...

Ja po chwili spędzonej przy półce z tymi pędzlami odkochałam się na dobre. Włosie jest syntetyczne i nic w tym dziwnego, ale ono jest takie BARDZO syntetyczne i da sie to wyczuć w dotyku.

Miękki? Może dla kogoś kto nie dotykał wcześniej np. pędzli Hakuro...

Gęsty? Tutaj też nie zgodzę się z tą opinią, Hakuro są lepiej zbite i gęstsze...

Poza tym włosie jest dość sztywne i takie... plastikowe... i po prostu mi nie leży...  po raz pierwszy od daaaawna tak mocno i tak bardzo niepozytywnie zawiodłam się na przysłowiowej "blogowej perełce..."

*I tak jak bardzo chciałam kupić ten pędzel, tak teraz już się z niego wyleczyłam...*


ecotools_bronzerbrush004.jpg


_______________________________________________________

*Z racji tego, że wnioski wyciągam po połowicznym spotkaniu z pędzlem, mam prawo się mylić, ale 49 zł to ten pędzel wart nie jest i dopóki mi ktoś go nie pożyczy do testów to będe na "nie"*

:)
  • awatar incognito: dobrze, że nie zamówiłaś. jak dla mnie hakuro przodują, dobre są też te z Body Shopu. :)
  • awatar NieAnonimowa: @incognito: ja sie tylko głowie o co chodzi z tą ich szaloną popularnoscia ? OK - jak ktos nie uzywal innych wczesniej to moge zrozumiec.... ale tylko w takiej sytuacji :)
  • awatar Mała Miczitanka: podpisuje się pod tym. Takie samo mam odczucie po wymacaniu go :d
Pokaż wszystkie (38) ›