Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 13 kwietnia 2011

Liczba wpisów: 9

najlepszekosmetyki
 


Czyli bliżej niż dalej do piątku...

Idę nadrabiać zaległości w waszych wpisach i moich recenzjach...

Dziś napewno Estee Lauder Double Wear light i cienie KOBO - ktoś będzie zainteresowany ?

Goooooood morning !!!

ps. wszystkiego najlepszego dla solenizantów urodzinowych ... i dla Rolling Stones'ów i dla ich I can't get now satisfaction...
  • awatar Paaulinaaaa: Chciałabym zapytać jaki podkład byś poleciła matujący do twarzy delikatnie tłustej?? Oczywiście nie bardzo drogi :) Z góry dziękuję za odp :*
  • awatar Mataret: Cienie KOBO - jak najbardziej tak :) I serdecznie poproszę o radę jedną - cienie fashion trzymają się u mnie świetnie na oku (a cerę mam niestety tłustą), natomiast zwykłe spływają w straszliwym tempie mimo zastosowania bazy KOBO w słoiczku. Wiesz co może pomóc w takiej sytuacji?
  • awatar Peanut butter cup: No a nie now :PP zdarza sie :] O tak ja czekam na kobo co tam jeszcze ciekawego masz ;]
Pokaż wszystkie (19) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

najlepszekosmetyki
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

najlepszekosmetyki
 




KOBO Professional - cienie do powiek mono
Cena - wkład do palety 13,99 zł
Przeznaczenie - makijaż oczu

Recenzowane cienie to wersja mono - matowe cienie.

Kobo_professional_cien_Mono_Eye_Shadow_105_medium.jpg



Posiadam paletkę 4-kę z cieniami matowymi oraz pojedyncze kolory - caffe latte, graphite i violet. W sumie to siedem cieni które używam od bardzo dawna, więc recenzja będzie konkretne i z całą pewnością nie naciągana.
Cieni KOBO MONO nie mogę porównać z innymi tego typu kosmetykami, ponieważ ich konsystencja mocno je odróżnia od pozostałych firm. Podobnie stopień napigmentowania oraz trwałość.
Moje kolory to klasyczne kolory dzienne - i te używam najcześciej. Mogę śmiało napisać, że :


+  intensywność kolorów jest porażająca , czasem wręcz aż za bardzo
+ trwałość jest bardzo dobra, testowane bez bazy ładnie sobie radziły ale pod koniec dnia stawały się jakby przejrzyste
+ cienie stosowane na baze są nie do zdarcia, dodatkowo baza bardzo mocno je podbija, co nie zawsze jest ok; bo u mnie w przypadku koloru papaya shake wersja z bazą jest nie do przyjęcia - kolor staje sie pomarańczowy aż w oczy bije, jest piękny ale mnie nie pasuje.
+ bardzo dobrze się blendują

Ale to nie jest tak, że one są ah oh i w ogóle w ramki oprawić, mają swoje minusy... :

- mają nietypową konsystencję; są suche. Ja tego nie lubie ale przymykam na to oko.
- osypują sie w paletce, ale na szczęście nie podczas aplikowania
- paleta kolorów jest zdecydowanie za mała
- niektóre kolory za mocno podbijają się na bazie


paleta3.jpg


Podsumowując - cienie warte zakupienia, ponieważ przy użyciu 2,3 neutralnych kolorów możemu uzyskać trwały i ładny makijaż dzienny. Intensywne kolory z kolei będą niezastąpione przy wymyślniejszych makijażach bo ich intensywność poraża. Dodatkowo kasetka na cienie (9,90zł) pobija na głowe kasetki Inglota i jest bardzo efektowna.

Cienie do tanich nie należą, ale ja nie żałuję zakupu, a fakt że dokupiłam kilka innych świadczy, że warto zainwestować...
Pokaż wszystkie (9) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Estee Lauder - podkład double wear light
Cena - 158 zł (Douglas)
Przeznaczenie - makijaż twarzy

Nie trzeba chyba przedstawiać tego kosmetyku? Napiszę tylko, że jest to lżejsza wersja kultowego już podkładu Double Wear. I tyle jeśli chodzi o wstęp.

Z technicznych danych - podkład zamknięty jest w tubce o pojemności 30 ml. Kosztuje 158 zł. Ma płynną konsystencję, zapach dla mnie jest niewyczuwalny.

Od razu zaznaczam - nie posiadam pełnowymiarowego kosmetyku, będe szczera - taka cena jest dla mnie powalajaca, ale nie zaporowa. Co znaczy, że jeśli będe miała okazja przetestować kosmetyk i stwierdzę, że jest on wart takiej ceny - to kupię go.  Ale tyczy się to tylko podkładów i kremów do twarzy.

Posiadam sporą, a nawet mogę śmiało napisać - dużą, odlewkę kosmetyku. Otrzymałam ją w Douglasie od niesamowicie miłej pracownicy - dodam, że posiadam także odlewke wersji klasycznej; ją dopiero będe testować.
Wersję light stosuje okolo półtora tygodnia; od pierwszego użycia do dzisiaj podkład sprawuje się tak samo, otóż :

+ idealnie stapia się z skóra
+ idealnie dopasowuje się do kolorytu skóry - oczywiście o ile dobierzemy dobrze odcień, ja mam 3.0
+ wykończenie jest poł-matowe i promienne; cera wygląda jakby dostała zastrzyk energii, lśni ale nie błyszczy się
+ cera wygląda niesamowicie
+ nie jest ciężki
+ nie robi maski
+ kryje na poziomie średnim, ale mnie akurat to pasuje; chociaż cienie pod oczami trzeba zamaskować dodatkowo
+ jest bardzo trwały; nie znika, nie ściera się
+ bardzo wydajny
+ nie przesusza; jest dedykowany cerom sklonnym do przesuszen, ale dziala idealnie takze na mieszanej i normalnej
+ nie zapycha
+  SPF 10

Jednakże...

- matuje na około 5 godzin, skóra zaczyna się szybko błyszczeć, ale.. po zastosowaniu biubłki matującej mamy ten sam efekt co po nałożeniu kosmetyku... czyli taki pół-minusik
- kosztuje fortune, ale jest niesamowicie wydajny...
- nie wyobrażam sobie nakładać go palcami... tylko pędzel.
- ciężko dobrać odcień

Suma sumarum... Drogi, ale wydajny. Trwały ale nie kryje mocno.  Nie matuje mocno, ale nie przesusza. Nie podkreśla suchych skórek, nie zbiera się w zmarszczkach, ani załamaniach skóry.


Moje odczucia - drogi jak cholera, ale wart tych pieniędzy. Naprawde. Efekt jaki daje ten kosmetyk jest wart wszystkiego. Nie mialam takiego podkładu nigdy. Takiego który po nałożeniu sprawia , że moja skóra nie jest matową maską, ale jest piękna, zdrowa,  jednolita. Uwielbiam go za trwalość, za promienność.. za fakt, że po użyciu bibułki mam go dalej na twarzy w wersji nie zmienionej. Kocham go za wydajność - maleńka ilość roztarta pędzlem wystarczy na dzień, ciut więcej daje na wieczór.  Ubóstwiam za fakt, że kolor 3.0 jest jak moja druga skóra. A najlepsze jest to, że go nie widać. Nie wiem jak on to robi ale nie ma szans dostrzec go na skórze... Cudo...
Nie do zdarcia...


1f4accf3e16b08f60a8cd7404b178c15.jpg


Po sprawdzeniu wersji klasycznej napewno kupię tą wersję lub o ile będzie lepsza - klasyczną...
  • awatar iks pe ♥: Ja z rezygnowałam z podkładów, bo jeszcze mam na to czas, ale jak już będę chciała używać to zainwestuję własnie w coś droższego i baaaardzo polecanego :)
  • awatar Dolcissimaa85: Ja uzywam wersje Nie light:)Klasyczna dla mnei jest lepsza niz light! Nie jest ciezka, jak niektorzy twierdza, jak sie dobrze dobierze kolor to nie ma mowy o odznaczaniu czy masce! :) Ja polecam bardzo! No i jest mega wydajna, jedno opakowanie przy codziennym uzywaniu (czasami 2 razy dziennie ) wystarcza mi na 4 miesiace!
  • awatar paaula21: akurat konczy mi sie podklad. ALe na razie krucha z kasa :(
Pokaż wszystkie (30) ›
 

najlepszekosmetyki
 

Kiepska jakość, ale widać mniej więcej jakie kolory wybrałam...


IMG0232.jpg


IMG0234.jpg
Pokaż wszystkie (24) ›
 

najlepszekosmetyki
 


Macałam, oglądałam - fajne.
Napaliłam się na Marylinę :) Kupię duży rozmiar i będe nosić do legginsów...


273_1.jpg


273_2.jpg


273_7.jpg
  • awatar Kicia Wampirzyca: nr 2 - zajebista :D
  • awatar gość: noo 2 zajebista ;D
  • awatar Mishon: a ja mam kolejny kupon z modnet do reserved ale narazie czekam na coś ciekawego :D
Pokaż wszystkie (25) ›
 

najlepszekosmetyki
 


Bolerko z H&M, z aktualnej wyprzedaży...
Widział ktos? Poszuka mi ktoś?
Najlepiej rozmiar XS...


DSC02286.jpg
 

najlepszekosmetyki
 


Kasę tj. 140 tys zł, wygrała zamiast mnie w Rmf'ie Eugenia... bosko.

Na dodatek leje na zewnątrz tak bardzo, że rozważam nocowanie w sklepie. Plusy? Dostęp do neta...
Minusy? Ciemno, zimno i nie ma Didosława...

Bilans plusów i minusów zmusza mnie do sprintu na parking do auta w jednorazówce na głowie...

Do jutra!
  • awatar Arvene: moja mama chyba ze 2 lata bierze udział w tym konkursie i cisza, jeszcze nie zadzwonili ;) także trochę cierpliwości :P
  • awatar mięta: @Arvene♡: Twoja mama to bez kitu powinna cos dostac w nagrode za wytrzymalosc i cierpliwosc;p
  • awatar ojtyty: moja mama też w to gra i nigdy do niej nie zadzownili;) wyobraziłam sobie bieg z jednorazówką na głowie-mistrzostwo :D
Pokaż wszystkie (10) ›