Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 12 stycznia 2012

Liczba wpisów: 7

najlepszekosmetyki
 

Kallos - maska do włosów

Pojemność - 1000 ml

Cena - 11-15 zł

Dostępność - allegro, sklep fryzjerskie


45067_250.jpg


*Skład*

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Propylene Glicol, Hydrogenated Polysorbutene, Parfum, Panthenol, Dimethicon, Hydrolized Milk Protein, Cyclopentasiloxane, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone (10.12.2011)


Przyznam się bez bicia, że do tej recenzji podchodziłam z dobrych pięć razy. Ciężko było mi ująć w słowa co myślę, a czego nie myślę o tym kosmetyku...

Nadal nie mam do końca wyrobionego zdania. Nie ukrywam, że szukałam opinii na jej temat, ale nie znalazłam ich u osób które są dobre w recenzjach i wiedzą czym się to je. Na wizażu maska ma jedną opinię która w sumie może byc odbiciem mojego zdania...

*Maska pomimo śmiesznej ceny i ogromnej pojemności; nie zasługuje na uwage...*

Dlaczego znalazła się u mnie?

Otóż dlatego, że mam miłe wspomnienia z mleczą wersją tej samej firmy. Do tego doszedł fakt, że opisana była jako maska nawilżająca, a trzecim argumentem za zakupem był zapach...

*Jak jest naprawde?*

* Maska ma konsystencję ni to gęstą, ni to lejącą się. Ogólnie taką która nie pomaga przy aplikacji i sprawia, że można przesadzić z ilością nakładaną na włosy.

* Spływa z włosów...

* Zapach chociaż przyjemny, nie utrzymuje się na włosach...

* Formuła maski nie wpływa na kondycje naszych włosów; fakt - łatwiej się rozczesują ale na dłuższą mete nie widzimy efektu nawilżenia włosa.

* Kosmetyk *bardzo obciąża włosy* ; i jest to pewne i 100% sprawdzone.

* Nadaje się tylko do używania jak odżywki - nałożyć i zaraz spłukać; w innym przypadku włosy będą oklapnięte i jakby przetłuszczone.

*Suma sumarum; szkoda nawet tych 10 zł na tą jaśminową wersję. Nie robi z włosami nic, a zajmuje miejsce w łazience... takie to duże i nie do zużycia bo działaniem nie zachęca...*
  • awatar małe pingu: dobrze wiedzieć, bo zastanawiałam się nad tą maską właśnie i nad jej wersją mleczną :) ułatwiłaś mi wybór :D
  • awatar paaula21: ja kupialm teraz maseczke do włosow Macadamia. SLyszalas cos o niej??? Mam maseczke od siotry, ale nie mam pojecia co to za firma, ale jest genialan!!! zapytam to Ci powiem :D
  • awatar Sweetangel13: mi po tych maseczkach strasznie włosy wypadały :/
Pokaż wszystkie (14) ›
 

najlepszekosmetyki
 


*Aktualna limitowanka Catrice*

Puder transparentny fiksujący - ok. 16 zł

*Nie wiem po kiego grzyba w polskim tłumaczeniu nazwy, na naklejce znalazło się określenie - rozświetlający - skoro jest matowy jak matowy powinien być puder fiksujący.*

DSC_6760.jpg


Na wstępie podziele się z wami swoją błyskotliwością... Puder kupiłam w tym samym dniu w którym już zaopatrzyłam się w zapas niezawodnej Vipery Cashmere Veil.. po prostu wlazłam jak to ciele do Natury i widok nowej limitki w szafie Catrice zaciemnił mi na moment odbiór rzeczywistości. Zobaczyły gały ładne opakowanie to łapy sięgneły po puder z automatu.... dopiero w domu prawda wyszła na jaw...

*Ale nie ma tego złego... bo gdybym nie kupiła to nie wiedziałabym, że nie jest wart kupna i nie mogłabym was przed nim przestrzec...*

Pokrętna logika made by myself; tylko dla wytłumaczenie siebie przed samą sobą...

*Babo skup się!*

Nie jest tak do końca, że nie warto... nie ma szalonej ceny , krzywdy nie robi, wizual ma ładniutki...

Ale ja recenzując go, porównuje jego działanie do kosmetyku który przoduje u mnie w kategorii - pudry prasowane. Kosmetykiem tym jest; wiem, że macie już dosć moich zachwytów nim; *Vipera Cashmere Veil*


DSC_6763.jpg



* Puder jest transparentny; ale *tak zapewnia producent*, rzeczywistość jest taka, że wybiela podkład czyli moim tokiem myślenia, polecam osobom bladolicym.

* Matuje, ale... nie na długo. I w ogóle w ciągu dnia staje sie widoczny i nie jest to fajne... polecam osobom o skorze normalnej/suchej

* Nie wygładza optycznie

* Jest takim zwyklakiem łamane przez średniak

* Nie krzywdzi , bo nie zapycha, ale szału nie robi.

*Poużywałam kilka razy, ale widok Vipery w kosmetyczce na dobre przekonał mnie do tego, żeby odstawić Catrice... a najlepiej to wystawić go na wymianke. Chętny ktoś?*
  • awatar 1OO % Zakupoholiczka: widziałam go w naturze, piękne opakowanie, ale się nie skusiłam...
  • awatar Princessa21: Też sie nad nim zastanawialam ale w końcu nie wzielam tylko kupilam vipere :)
  • awatar koochamkoosmetyki: czekam az skonczy mi sie moj puder i kupuje tak chwalona przez Ciebie vipere :))
Pokaż wszystkie (14) ›
 

najlepszekosmetyki
 


*Tak sie do Ciebie uśmiecham jak z Tobą rozmawiam...*

IMG0326.jpg
  • awatar Iga_on: i od razu rogala na paszczy mam :] :* :* :*
  • awatar Iga_on: czekaj, czekaj... faktycznie go nie ma!! :D :D :D
  • awatar NieAnonimowa: @K8❤: to usmiech a'la mona liza :D
Pokaż wszystkie (25) ›
 

najlepszekosmetyki
 


*ale od kilku minut wypłakuje sobie oczy i pomyślałam, że komuś się akurat przyda do poprawy humoru choć na sekundkę...*

m9k70pdknq.jpg
 

najlepszekosmetyki
 
*Danie jak z renomowanej restauracji; za kilka złotych, a na dodatek banalne w przygotowaniu, szybkie i proste tak, że największy ignorant kulinarny będzie potrafił je zrobić?*

Musicie wiedzieć, że zupa to w moim jadłospisie bardzo ważne danie które uwielbiam, ale gdy nie mam czasu na gotowanie zupy od podstaw sięgam po swoją tajną broń...

*Krem borowikowy ze smażoną cebulką!*

Borowikowa.png


Nie będe wam mydlić oczu, że zupa z papierka zalana wodą i zagotowana może zyskać miano pierwszorzędnej zupy, ale odpowiednio podrasowana zamienia się w fenomenalne danie!

*Potrzebujemy:*

- 2 torebki zupy borowikowej z cebulką Knorr
- 3 łyżki śmietany kwaśnej 18%
- odrobina mąki
- średnia cebula
- łyżka masła

*Przygotowanie*

- Zupe przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu, po jej zagotowaniu zagęszczamy śmietaną rozbełtaną z mąką (żeby się nie zwarzyło polecam wlać trochę gorącej zupy do mieszaniny śmietany i mąki i wymieszać przed wlaniem do całości) zmniejszamy ogień pod garnkiem na minimum i zostawiamy, żeby pyrkało z 6-8 minut.

- W tym czasie kroimy cebule w drobną kostkę, ale nie musicie się przykładać bo i tak będzie później miksowana. Podsmażamy na maśle, do uzyskania złotego koloru, ale uwaga - nie może być spalona!

- Dodajemy całość do gotującej się zupy, zdjemujemy z palnika, miksujemy całość blenderem (ja wlewam do thermomixa i miksuje) i zostawiamy do zagotowania.

- Gotowe! Można posypać świeżym szczypiorkiem. Najlepiej podawać z grzankami domowej roboty. Zupa-krem smakuje obłędnie!

*Wersja De Luxe*

Polecam podawać krem w wydrążonych chlebkach, wcześniej zapieczonych w piekarniku.

_______________________________________________________

Krem podbił serce mojego małżona który nie zje byle czego... tak się nią zachwycał, że musiałam mu powiedzieć, że to w sumie zupa z papierka, jego reakcja była bezcenna...

*"To dlaczego jest taka pyszna?!"*
  • awatar paaula21: to zrob sobie rzy z gyrosem, groszkiem koperkiem i smietanka!!!! pysznosci!!!!!!!!
  • awatar kirke666: oj nie
  • awatar NieAnonimowa: @kirke666: oj tak, zupa jest przepyszna!
Pokaż wszystkie (27) ›
 

najlepszekosmetyki
 

*Dla RoyoStyl*

Paleta cieni do powiek PaintBox - W7

w7-77-eyeshadow-set-mixed-Colour-Pallette.jpg


Mam ją od bardzo dawna, dostałam w prezencie i niesamowicie mnie ucieszył ten fakt, bo znajdowała się na mojej tzw. wish liście i gdybym jej nie dostała, napewno prędzej czy później kupiłabym ją sobie... i nie żałowałabym tego kroku!

* Paleta zawiera bardzo dużo ładnych, naturalnych odcieni idealnych do makijażu dziennego.

* Cienie są matowe, pół matowe, z lekkim błyskiem, mniej jest pereł. A te które są, nie są typowymi perłami. Wszystkie wyglądają naturalnie.

* Pigmentacja jest dobra; za wyjątkiem dwóch odcieni fioletu które to są totalnym niewypałem.

* Trwałość oceniam na 3 z plusem, ale już z bazą do cieni ocena pnie się w góre i spokojnie może być to 5 w skali do 6-ciu.

* Pomimo małych rozmiarów, cienie są wydajne, z racji bujnego wyboru odcieni.

* Łatwo się z nimi pracuje, dobrze rozciera.

* Paleta jest tania, a jakość jest naprawde b.dobra.

* Opakowanie solidne, do dziś sluży w niezmienionym stanie.

e478e2c70004d4744d0a4624.jpg


Wiadomo nie są to bardzo mocno napigmentowane cienie jakości np. Inglota. Ale to też ma swoje plusy, ciężko zrobić sobie nimi krzywdę i są idealnie dla osób które zaczynają przygodę z kolorówką.

*Przykładowe maziaki przy użyciu palety Paintbox*

morskie.jpg


paintbox.jpg


*Warto, nie jest to bubel, ale też nie można oczekiwać świetnej jakości i rewelacyjnych efektów w makijażu*
  • awatar Kasiula:*: gdzie można kupić tą paletę ? :)
  • awatar bozena170: Kurczę a ja zastanawiałam się nad tą paletką i zamówiłam sobie wkońcu ze Sleeka na allegro...ale tą też napewno sobie sprawię w najbliższym czasie :)
  • awatar niebanalna-ona: gdzie można ją dostać? na all? czy w jakimś sklepie zależało by mi aby była oryginalna a nie podróbka
Pokaż wszystkie (16) ›
 

najlepszekosmetyki
 


*Jestem przerażona, bo...*

Nucę od rana refren tej piosenki i nie byłoby może w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że...

- Nie lubię piosenek p. Grzeszczak

- Nie lubię tego rodzaju muzyki

- Nie słucham takich "zacnych" piosnek, ale usłyszałam dziś, gdzieś w sklepie i mi zostało...

  • awatar agunia19887: posłuchaj sobie imię trawy
  • awatar Fashionowa: a mnie sie nie podoba, za duzo jej wszędzie ;p
  • awatar kaka.: też nie słucham takich ale ta Grzeszczak jak na polskie realia muzyczne nawet daje radę
Pokaż wszystkie (24) ›