Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 30 stycznia 2012

Liczba wpisów: 3

najlepszekosmetyki
 

*Budzik to bezlitosna istota stworzona aby dręczyć i męczyć...*

A jeśli dodatkowo wspomagana jest przez małżona *miszcza* w najgłośniejszym robieniu śniadania; to człowiek nie ma wyjścia i żadnej perspektywy na pozostanie w krainie ciepłości i puchatości jakim jest jego własne osobiste łożko które najcudowniej przyciąga w okolicach 7:30 rano gdy trzeba postawić rozgrzaną stope na nieprzyjaznym i zimnym terenie...

*Ale to da się jeszcze przeżyć, gorzej jeśli po rozklejeniu oczu widzimy coś takiego...*

DSC_7169.jpg


Podejrzewam, że mój wynik to i tak marność... w porównaniu np. z Bieszczadami... o Suwałkach nie wspomnę :P

_______________________________________________________

*Didosław jst obojętny na tragedie rozgrywajacą się za oknem...*

Ostatnio spędza tylko więcej czasu z łapami na kaloryferze i więcej pochłania w czeluścia tłustego brzuszka...

Na śniadanko opędzlował Activie Truskawkową...

DSC_7166.jpg


... a następnie zobojętniały na cokolwiek przyjął postawę "mów do ręki...*

DSC_7163.jpg


Taki to pożyje...

_______________________________________________________

Z widokiem na sztuczne przejawy wiosny; kupione w Tesco za 3,99 zł;

DSC_7192.jpg


I z wielkim niechciejem namalowałam urodę; co by ludzi nie straszyć...

DSC_7168.jpg


Wyszło jak zwykle... czy ja się kiedykolwiek nauczę malować oko jak trzeba?

DSC_7179.jpg


Najstarsi górale powiadają; że trening mistrza czyni; więc jakaś nadzieja jest... płonna... ale lepsza taka niż żadna...

_______________________________________________________

*I w takim to nastroju, w zamarzniętym i trzaskąjacym na każdym zakręcie autku dotarłam do pracy; postałam przy źródle ciepła z 10 minut zanim wróciło mi czucie w dłoniach; (pora kupić rękawiczki...), a przy procesie odtajania stwierdziłam, że dziś robie sobie wolne...*

Czyli zamiast tego w pracy...

guqqqgcsitoshxdzkmqt.jpg


Będe dziś robić to...

477877pr5acj_7pr07igezzv.jpg


*Z pomocą kubka gorącej herbaty i dobrej książki...*

_______________________________________________________

Miłego *i ciepłego* dnia wam życzę!

foto_pobudka_nr520_2.jpg
  • awatar ANIA G.: wzajemnie Kochana :) Didosław to ma życie :) ciekawe czy mój kot lubi jogurt :) hmmm
  • awatar Znormalizowana ♥: u mnie dziś w nocy było - 29 :D jestem właśnie z Bieszczad. A prawdziwe mrozy dopiero nadchodzą brrrrrrr. miłego dzionka :)
  • awatar Noonah: ze mnie się w pracy śmiali że jak bałwanek wyglądam tak się opatuliłam rano że aby mi oczy było widać :) Na pocieszenie ma być coraz zimniej ;/
Pokaż wszystkie (65) ›
 

najlepszekosmetyki
 


*Druga kawa, trzecia herbata... i nic!*

Jestem niepoukładana jak zdemolowana kostka Rubika...
Trzeba sięgnąć po mocniejsze środki... tauryno nadciągaj!

IMG0332.jpg


*Ciekawostka...*

Czy wiecie, że tauryna znajduje się nie tylko w napojach energetyzujących, ale również w *modyfikowanym mleku dla dzieci?*

949ad8909b31be897a0ac9049385a2ca.png
Pokaż wszystkie (38) ›
 

najlepszekosmetyki
 


*Klientka wybiera kolczyki; stanęło na trzech parach. Proponuje jej, żeby przymierzyła wszystkie; dzięki temu będzie wiedziała jak się prezentują...*

Klientka *zdejmuje własne kolczyki które ma na uszach (wkrętki)* i mówi do mnie; wskazując na jedną pare kolczyków: *"Prosze mi założyć te..."*

Mając nadzieje, że klientka się przejęzyczyła, zdejmuje kolczyki z ekspozytora, odpinam zapięcie (wkrętka) i podaje klientce, która na to...

*Ale prosze mi założyć... bo ja nie umiem*

Żeby nadać odpowiedni kształt sytuacji, muszę napisać, że ton wypowiedzi był arystokratyczno-omdlewający...

*Nie założyłam jej kolczyków grzecznie tłumacząc Pani dlaczego; ta w sekundzie nauczyła się zakładać kolczyki które zapinały się tak samo jak jej osobiste... przeglądając się w lustrze mamrotała pod nosem... "Coż to za obsługa..."*

_______________________________________________________

Absurd z kategorii "the best ever"; zajmuje wysoką notę w moim osobistym rankingu osobliwości...
Pokaż wszystkie (72) ›