Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 12 października 2012

Liczba wpisów: 4

najlepszekosmetyki
 


*...bożek wolności i rozpusty!*

I wszystko to co wypracuje w tygodniu...

fit.jpg


...od piątku nie ma najmniejszego znaczenia gdy tylko postawią przede mna dużą ósemkę. I to conajmniej dwa razy przez weekend...

20121006_151045.jpg


Jestem słaba i dobrze mi z tym! :D

*Słodkiego, miłego piątkowania!*
  • awatar sylwka:): Da Grasso :) mniam :D chyba trzeba sie wkońcu ruszyć do Bochni na pizze :D
  • awatar Noonah: u mnie w piątki pełna rozpusta w postaci CHIPSÓW i chyba skuszę się na bułę w BK :P
  • awatar NieAnonimowa: @Noonah: celebrujmy rozpustę! :D
Pokaż wszystkie (25) ›
 

najlepszekosmetyki
 

*...ale zakupiony kilka dn temu żelik do mycia twarzy z Bielendy, o ten;*

DSC_2684.jpg


Pomimo, że opisany jest jako "delikatny" , ma fajny skład i przeznaczony jest do cery wrażliwej to skóra po jego użyciu jest dziwnie ściągnięta i co dziwne, bo nie mam wrażliwej skóry - odczuwam dyskomfort. Coś czuję, że szybko wróce do niezawodnego żelu z Biedronki...

*A miało być tak pięknie...*

:D
  • awatar Noonah: ja biedronkowy też zdradziłam i ostatnio pokornie do niego wróciłam bo dla mnie jest najlepszy :P
  • awatar urodowapasjonatka: o kurcze ...szkoda :/ Oj tak żele z biedronki są niezawodne,uwielbiam :D
  • awatar Noonah: PS dziękuję Pingerowi za to że mi nie pokazuje Twoich wpisów i Iga_on ;/
Pokaż wszystkie (23) ›
 

najlepszekosmetyki
 

paka.jpg


I chciałby już znaleźć nowego użytkownika; dlatego też...

*...z radością informuje, że pogromcę cellulitu zgarnia...*

.Kia.! www.gawariszparuski.pinger.pl/

Za ujmującą swą prostotą, odpowiedź na pytanie "kto chce, komu komu?"

“a kto by nie chciał Eliza”



:D

__________________________________________________

Żeby paczka mogła się wysłać; potrzebuje Twoich danych droga koleżanko!

*Czekam na nie!*
  • awatar eve-exclusive: nooo, yyyyyyyyyyyyyy a czy nie mogłaby zajś taka pomyłka, że użytkownik gawariszparuski podałaby przez przypadek mój adres do wysyłki ???? ;-)
  • awatar NieAnonimowa: @eve-exclusive: jak sie dogadacie to no problem :D ze mną jak z dzieckiem :D
  • awatar Sadunia: oł noł...:)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

najlepszekosmetyki
 
*...a dokładniej to trzyczwarte metek...*

:D

Akcji z Reebok EasyTone!Dlatego przybywam do was i będe się spowiadać z tego co udało mi się zmienić, a czego niestety nie w ciągu ostatnich prawie sześciu tygodni w temacie żywienia.

Żeby było łatwiej mnie rozliczyć musicie ofkors wiedzieć cóż za zadanie sobie postawiłam po spotkaniu z dietetykiem, panią Justyna.

*Otóż;*

- chciałam jeść częściej mniejsze porcje pokarmu; tak aby pobudzić metabolizm. Już wcześniej tego pilnowałam, ale teraz to miałam konkretną motywację.

- na wyraźną prośbę Pani Justyny postanowiłam, odstawić całkowicie witaminowe suplementy

- chciałam włączyć do jadłospisu produkty wcześniej całkowicie niewystępujące.

- postanowiłam nie rezygnować z ulubionych, a czasami zakazanych produktów - tyle tylko, że tym razem chciałam je kupować mądrze.

- zgodnie z radą dietetyczki miałam jeść więcej produktów zbożowych.

- obiecałam sobie jeść więcej owoców i warzyw.

*Co się udało, a co spaliło na panewce?*

No to po kolei...

- regularność jedzenia zdecydowanie się poprawiła, ale nie będe tu nikogo bawić opowieściami o ustawianym alarmie w telefonie który przypominał mi "czas jeść!". Ostatnimi czasy nie trzeba mi o tym przypominać, bo od kiedy dodałam sobie aktywności fizycznej w postaci Zumby moje zapotrzebowanie kaloryczne wzrosło...

- odstawiłam witaminy, preparaty na włosy etc. Nie powiem - było ciężko. Siła przyzywczajenia jest ogromna i długo wmawiałam sobie, że wyłysieję i będe blada jak topielec. O dziwo nic takiego się nie stało, a nawet ku mojemy zaskoczeniu stan skóry się poprawił, włosy nie wypadają ich wygląd się poprawił, samopoczucie na plus no i pokłady energii są ogromne. Czy wrócę do suplementacji? Wydaje mi się, że o ile utrzymam dobre żywienie to kolorowe tabletki z tego co widze są mi niepotrzebne...

- włączyłam do jadłospisu suszone owoce, płatki owsiane, zarodki pszenne, otręby oraz orzechy które są już moim uzależnieniem. Nie jadłam ich w ogóle, a teraz w kuchni stoi wielki worek włoskich  i codziennie (!) bawię sie w dziadka do orzechów.

- nie umiałabym odmówić sobie ulubionych produktów i jeśli tylko sie da, wybieram te "lepsze" odpowiedniki. Przykład? Ukochane parówki które potrafią wywołać niejedną wojnę. Owszem zrezygnowałam z tych jedzonych zazwyczaj (Indykpol) bo były zrobione z mięsa oddzielonego mechanicznie czyli tak naprawde z nic niewartych resztek i tłuszczu; na rzecz parówek z szynki (Sokołów) i z zawartością 90% mięsa. Nie jeść parówek to jak nie żyć! :P

- miałam jeść więcej produktów zbożowych ale nie jadłam. I nie bede wam wmawiać, że nagle stałam się fanatyczką kasz czy ryżu. Nadal jem pomidorówke bez ryżu, a o kaszy nawet nie myślę i to się zapewne nie zmieni.

- również jeśli chodzi o warzywa nie jest tak kolorowo. Z owocami jest zdecydowanie lepiej. W tym przypadku lata przyzwyczajeń robią swoje - dużo latwiej jest mi nie jeść słodyczy niż pamiętać o warzywach...

__________________________________________________

*A czy widze jakieś efekty po tych małych zmianach żywieniowych?*

Mam masę energii; niech wyznacznikiem tego będzie fakt, że po kawę sięgam dla smaku a napoje energetyczne mogą mnie cmoknąć w bateryjke... budze się rano rześka, w ciągu dnia nie mam spadków formy, a wieczorem z radością wyżywam się na Zumbie czy fitnessie (rzecz jasna nie codziennie). Widzę też zmiane w wyglądzie skóry i włosów, cera nabrała blasku i jest zdecydowanie ladniejsza, a włosy które w moim przypadku są moją zmorą - naprawde mają coraz więcej good hair day.

*Tak sobie myślę, że to zdjęcie zrobione ponad 6 tygodni temu; było w jakimś stopniu prorocze...*

_MG_0923.jpg


Biegam, latam... pełna bateryjka!

:D

__________________________________________________

Standardowo zachęcam do głosowania na nasze profile - easytone.snobka.pl
  • awatar Wiedźma1: Muszę spróbować zdrowo się odżywiać;)
  • awatar Ameisis: Mam nadzieje, że po akcji dalej będziesz się z nami dzielić swoją wiedzą i odkryciami z dziedziny zdrowego żywienia i sportu :) Ja się dzięki Tobie bardziej zmobilizowałam do dbania o siebie.
  • awatar NieAnonimowa: @Ameisis: Napewno nie przestane, bo bardzo motywuja mnie wlasnie moi czytelnicy i nie bede ukrywac - to duży plus w pracy nad soba, ze ma sie poczucie, że nie można dac ciała ;)
Pokaż wszystkie (22) ›