Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 10 listopada 2012

Liczba wpisów: 2

najlepszekosmetyki
 
start.jpg


*Przypominam!*

Bawimy się do 12-stego listopada i walczymy o dowolny model kurtki z najnowszej kolekcji Mosquito!

Info ->

*www.najlepszekosmetyki.pinger.pl/(…)grzbietoociepla…*

MOSQWUITO.jpg


__________________________________________________

Sponsorem konkursu jest sklep *www.mosquito-sklep.pl*

Fan Page - *www.facebook.com/MosquitoPL*

I ich aktualny fejsowy konkurs...

1056_486502778051310_1642299302_n.jpg
 

najlepszekosmetyki
 

Piątkowy wieczór z wyciskiem na zumbie i zajęciach sexy bup jest tym co idealnie rozpoczyna weekend... a tydzień doskonale zaczyna się poniedziałkowymi zajęciami które przygotowują mnie do środowych które to z kolei nakręcają mnie na te piątkowe i koło się zamyka.

:D

*Ciut o zumbie...*

Od ponad miesiąca uskuteczniam pospolite ruszenie i radosne podrygiwanie. Początki nie były ścieżką usłaną kwiatami, kilka pierwszych zajęć to była dla mnie solidna przeprawa. Co innego ćwiczyć z Ewką przed TV, a co innego przez godzinę wykonywać ruchy wszelakie często doprowadzające do utraty tchu... ale niech was nie zmyli ten drastyczny opis. Zumba daje taką radoche, że dopóki się tego nie odczuje własnym potem to ciężko jest to sobie wyobrazić...

*Tyle tylko, że to czy będziesz zadowolona z zajęć leży w głównej mierze w rękach i nogach instruktora/rki*

Jeśli trafisz na zumbę która nie przypadnie Ci do gustu; czy to z powodu muzyki, tempa czy układów - najgorsze co możesz zrobić to zrazić się i wykreować pogląd, że te zajęcia są przereklamowane  i totalnie pozbawione sensu. Warto spróbować w innym miejscu, bądź na zajęciach u innego prowadzącego...naprawde warto!

Po miesiącu wylewania siódmych potów, moja kondycja diametralnie poszła w góre. Nie przybieram barw wojennych i nie zalewam się potem już po dwóch układach, nie dysze jak lokomotywa podczas tańca i nie jestem ociężała w krokach niczym słonica w składzie porcelany.

*A jednym z ulubionych układów jest zdecydowanie ten!*

Jeden z lżejszych... :D



No to kto się przyłącza?

42291683971900486_xQpa2YAO_c.jpg
  • awatar Nevermind...: Tak zgadzam się .. każdy dzień jest dobry
  • awatar Małgoo: Na zumbie jest świetnie, najpierw musiałam często popijać między piosenkami, teraz bez problemu szaleję 30 minut i wtedy piję. Lubię obserwować inne babki - jedne gapią się na siebie i tańczą do siebie, inne nie patrzą przez całe zajęcia w swoje odbicie, moją ulubienicą jest pani, która siebie podrywa :D
  • awatar NieAnonimowa: @Małgoo: hahahaha... oj tak, widać na zajęciach niesamowite dysproporcje. Wydawałoby się człowiekowi, że np. krok w bok można zrobić tylko na jeden sposób a tu się nagle okazuje, że to ruch wykonywany na sto sposobów :D ps. też mam swoją ulubienice, tylko ciiii :D
Pokaż wszystkie (42) ›