Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 14 listopada 2012

Liczba wpisów: 3

najlepszekosmetyki
 

*...bo wyjątkowy swoją wyjątkowością oczywistą - taka środa jak dziś nie powtórzy się już nigdy, prawda?*

Dlatego chociaż wiatr wieje w oczy, a życie rzuca kłody pod nogi to trzeba się cieszyć, że dane nam było wstać z łóżka, wypić poranną kawe/herbatę i w radosnym korowodzie podjać walkę z własnymi demonami..

*Dziś ciesze się również z istnienia czegoś takiego jak makijaż*

Po nocnych seansach, poranek nie przywitał mnie świeżym licem. Przy każdej takiej sytuacji chwalę Pana za istnienie różu, bronzera i tuszu do rzęs...

f24b7101c16b.jpg


*Podobnie działa para butów na wysokich obcasach*

Dwa 10cm słupki i poziom samoakceptacji rośnie o 100 pkt...

foto_pobudka_nr725_9.jpg


*Podobno endorfiny wydzielają się też podczas wysiłku fizycznego*

Ale jak jestem zakręcona na punkcie fitnessu; tak z samego rana nie wyobrażam sobie większego wysiłku niż wyjęcie z szafy czegoś względnie pasującego do siebie...

foto_pobudka_nr725_36.jpg


*A jak już nic nie działa*

To warto uskuteczniać w sobie kocie nastawienie do życia i mieć pospolicie... wszystko gdzieś...  uwierzcie, że wtedy uśmiech nie zejdzie wam z twarzy!

65b2fstapplyvt8m3mk3c9.jpg


:D

*Miłego!*
Pokaż wszystkie (30) ›
 

najlepszekosmetyki
 

Z racji, że pracująca ze mnie pani domu; gdy już dotrę do domku około 18stej pomysł na obiad musi być dopięty na ostatni guzik...

*Dziś jak zwykle bazuje na pewniakach i poleceniach...*

Krem z kalarepy

Kurczak po amerykańsku

__________________________________________________

5118.jpg


ob.jpg


*Będzie pysznie!*

:D
  • awatar EMsee: Zaintrygował mnie ten kurczak po amerykańsku...hmmm.
  • awatar ٭ Natalia: ty już o obiedzie a ja dopiero wstałam :P
  • awatar Madam_Sate: to raczej obiadokolacja :)
Pokaż wszystkie (24) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Lioele_Beyond_Solution_BB_Cream.jpg


Krem typu BB (ciężko go scharakteryzować m.in przez brak filtru SPF).

Formułę kremu wzbogacono w:

- bisabolol (naturalny składnik rumianku) łagodzi podrażnienia skóry, chroni przed powstawaniem zaczerwienień i uczuleń oraz zapobiega powstawaniu stanów zapalnych,
- alantoninę, olej jojoba, olej z orzechów macadamia oraz kwas hialuronowy, które łagodzą oraz intensywnie odżywiają i nawilżają skórę.
- roślinny kolagen rewitalizujący skórę.

Skład: Water, Cyclomethicone, Titanium Dioxide (Cl 77891), Glycerin, Dipropylene Glycol, Talc, Hydrogenated Polydecene, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Sorbitan Olivate, Simmondsia Chinesis, Squalane, Betaine, Magnesium Sulfate, Dimethicone, Disteardimonium Hectorite, Polyglutamic Acid, Iron Oxides (Cl 77492), Iron Oxides (Cl 77491), Tocopheryl Acetate, Iron Oxides (Cl 77499), Bisabolol, Stearyl Glycyrrhetinate, Polymethyl Methacrylate, Allantoin, Hydrolized Collagen, Sodium hyaluronate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Fragrance

*Kolor, zapach, konsystencja*

Pozwólcie, że będe wspomagać się porównywaniem go do flagowego BB od Skin79; do HotPinka. Tak będzie łatwiej wytknąć mu wady jak i zalety.

Więc tak - kolor jest bardzo przyjemny, bez sinych tonów, nie rozjaśnia skóry. Porównując go do Hot Pink'a to śmiało można napisać, że jest naturalny. Dość ciemny jeśli oceniamy przez pryzmat tego, że to BB polecany do jasnej cery, ale ładnie się wtapia i dopasowuje do kolorytu cery.

Zapach zdecydowanie "jakiś", dla mnie ok, do przeżycia i przystosowania się.

Konsystencja lekka, gładka, przyjemna bez efektu plasteliny. Bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania. Zero smug czy zbierania się w załamaniach skóry. Hot Pink jest zdecydowanie cięższym BB, ale tylko pod względem konsystencji.

DSC_3293.jpg


*Krycie, efekt, trwałość*

Zdecydowanie najbardziej kryjący BB krem z jakim miałam styczność. Pierwsze użycie jest zaskakujące - lekka konsystencja sprawia wrażenie, że krem będzie tylko tonował, a kryje porównywalnie do lekko kryjących podkładów. Dobrze wyrównuje koloryt, poprawia wygląd skóry, pozostawia ją promienną i daje efekt wypoczętej cery.

Krem bardzo fajnie się wchłania, ale przy użyciu zbyt dużej ilości będzie widoczny na skórze.

O ile z kryciem i aplikacją jest bardzo dobrze, to trwałość mocno kuleje. Nie ma mowy o nie utrwaleniu tego BB warstwą pudru. Po dosłownie dwóch godzinach bez utrwalenia, skóra zaczyna się mocno świecić, naprawde mocno. Z użyciem pudru jest w porządku, ale po ok. 8 godzinach w moim przypadku czoło zaczynało błyszczeć.

DSC_3286.jpg


*Co jeszcze?*

Lioele BS dobrze nawilża skórę, nie tworzy sztucznego efektu maski, efekt jest naturalny pomimo bardzo dobrego krycia jak na BB krem. (ale nie można oczekiwać od niego krycia jaki dają standardowe podkłady!) Fajnie się aplikuje - czy to pędzlem czy palcami. Nie zapycha, nie powoduje wyprysków (w moim przypadku). Jest wydajny. Dobrze współgra z innymi kosmetykami...

...ale nie ma filtra, w składzie ma talc, nie matuje, bez utrwalenia szybko zaczyna błyszczeć na twarzy *...no i jest drogi* , bo kosztuje ok. 80 zł/50 ml. Co jest kwotą wysoką jak na krem typu BB których aktualnie jest cała masa i naprawde mamy w czym wybierać. Godny polecenia i przetestowania. Nie jest bublem, ale nie jest też ideałem czy perełką...

*Gdyby kosztował ok. 50-60 zł, skusiłabym się na pełnowymiarowe opakowanie, a tak... pozostanę przy kończącej się już miniaturce...*

:D
  • awatar Arcydzieło.: hmm, to ja zostanę przy różowej wersji :)
  • awatar funnygun: fajny :D +wpadnij do mnie : dd
  • awatar Taste of Joy: oj cena wysoka i faktycznie odstrasza jak za coś co nie jest hitem kosmetycznym, zwłaszcza że można mieć bielendę za dyszkę,ale z uwagi na ładne opakowanie pewnie skuszą się panie lubiące róż :D
Pokaż wszystkie (21) ›