Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 4 grudnia 2012

Liczba wpisów: 4

najlepszekosmetyki
 
f818d3b900276da550bb6e8f.jpg


*Kostkowy szampon został w końcu użyty...*

Bomb Cosmetics - szampon WOW Factory
Cena - ok. 19,99 zł

*Pierwsze wrażenia...*

Chociaż wygląda jak sprasowane robactwo robiące wrażenie, że się rozsypie zaraz po rozerwaniu folii - kostka jest twarda, nie kruszy się. Bardzo przyjemnie pachnie; producent opisuje ten aromat jako rumianek z lawendową nutą, ale Bóg mi świadkiem ani rumianku nie wyczuwam ani tym bardziej lawendy której nie znoszę...

*Proces mycia włosów...*

Nic skomplikowanego - kostka w dłoń i pocieramy lekko mokre włosy. Szampon się bardzo pieni (nic dziwnego, SLS na pierwszym miejscu i brak "zbędnej" wody w składzie), więc szybko uzyskujemy tyle piany, że mycie włosów odbywa się łatwo i przyjemnie....

_C022326.jpg



*Jak myje?*

Szampon nie plącze włosów, łatwo się je myje i masuje skórę głowy. Po spłukaniu wyczuwalne jest mocne oczyszczenie włosów ale nie przypominają one wielkiego kołtuna jak np. po użyciu kostki do mycia włosów LUSH. Jednak z pewnością nie można oczekiwać efektu jak po użyciu klasycznego szamponu z dodatkiem silikonów w składzie...

*Włosy po umyciu...*

Mocno oczyszczone, sypkie, odbite od nasady.

*IMHO...*

Czyli; moim zdaniem... to taki kosmetyczny gadżecik który cieszy oko, robi co ma robić, nie jest do końca bezużyteczny, ale z całą pewnością nie może być to codzienny kosmetyk. Dlaczego?

Szampon ma SLS. Ktoś powie; ok - ale większość szamponów ma SLS. Zgoda. Tyle, że ten szampon przez swoją nietypową konsystencję; jest kosmetykiem silnie skoncentrowanym, a co za tym idzie drażniące składniki mocniej oddziałowują na skórę głowy i włosy. I o ile z początku będziemy zachwyceni działaniem, oczyszczaniem i efektem push up na włosach - to po jakimś czasie przesuszona skóra głowy zacznie się przetłuszczać, a włosy na długości będą przesuszone...

*Nie jest jednak tak, że szampon się do niczego nie nadaje... myślę, że jest idealnym szamponem oczyszczającym który zależnie od rodzaju włosów warto używać czy to raz w tygodniu czy raz na miesiąc. Naprawde idealnie oczyszcza włosy, nie plącze ich, a sam proces mycia należy do naprawde przyjemnych... aha i duży plus - szybko wysycha po użyciu i nie "ślimaczy się"*

:D
  • awatar Katie: Nie przemawia do mnie mówiąc szczerze, ale co kto lubi ;) Aktualnie używam Biodermy bez SLS i nie wyobrażam sobie póki co powrotu do innych szamponów.
  • awatar BabskieMazidła!: Wczoraj byłam na badaniu u trychologa (diagnostyk problemów skóry głowy) i kobitka bardzo odradzała mi kosmetyki z SLS i byla bardzo zdziwiona ze wiem o co chodzi :D Przydało mi sie wizażowe hobby :D
  • awatar Andzia86: a się zastanawiałam czemu nie ma żadnego wpisu od Ciebie .. A Ty siedziałaś i skrobałaś recenzję ! ;) Dla mnie jest to bajer lub po prostu coś dobrego na krótki wyjazd, no i trzeba uważać żeby goście nie zużyli nam go do umycie rąk ;)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

najlepszekosmetyki
 

“Czyli niech sie dzieje co się ma dziać, a ty się nie poddawaj tylko rób swoje...”



*Pobudka o bardzo nieprzyzwoitej porze została sowicie wynagrodzona przez okoliczności przyrody...*

Bez tytułu.jpg


Nie jestem jakoś specjalnie wrażliwa na takie atrakcje, ale fiolet zalewający całe niebo był absolutnie piękny i kojący...

*Zachciewajka...*

Nowość od Mosquito szepcze do mnie... "musisz mnie mieć!"

1750-3994.jpg


*Kolorowe wspomaganie...*

Nie ma nic lepszego niż dzienna, solidna porcja słońca w owocach!
Untitled-1.jpg


*Dobre brzmienie...*

Dziś szczególnie takie!



*...więc robie swoje i się nie poddaję!*

:D
  • awatar Noonah: oj tak takie widoki wynagradzają wszystko a jeszcze bardziej jak się siedzi w ciepłym domku i je podziwia :P
  • awatar Madam_Sate: o kaki, daj mnie kobieto :P trza do biedry skoczyć :D
  • awatar NieAnonimowa: @Madam_Sate: Lidl lidl!! :D
Pokaż wszystkie (42) ›
 

najlepszekosmetyki
 
82937cf6000af25d50ab930e.jpg


Farba do włosów - Sanotint
Cena - 59,90 zł
Dostępność - www.naturalnefarby.pl

*O produkcie*

Ze strony dystrybutora:

Bardzo niskie ryzyko alergii (zawiera do 0,5% PPD - klasyczne farby salonowe, drogeryjne 5-6% / dla alergików zalecamy Sanotint Light 0% PPD),
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
Produkt nie testowany na zwierzętach,
Testowany dermatologicznie,
Nie zawiera parabenów,
Nie zawiera GMO,
Nie zawiera konserwantów,
Nie zawiera metali ciężkich,
Nie zawiera alkoholu.

No i nie zawiera amoniaku.

*Zawartość opakowania*

7461f0b1001dbbf650ab9730.jpg


Oprócz standardowego zestawu do farbowania dostajemy saszetkę szamponu który wykorzystujemy po farbowaniu i mini balsam rekonstruujacy bez spłukiwania - również nakładamy go po farbowaniu zgodnie z zaleceniem producenta. Standardowo w opakowaniu są rękawiczki i ulotka - która w mojej ocenie jest tu zbędna bo na darmo będziemy w niej szukać informacji w języku polskim o produkcie...

*Mieszanka do farbowania...*

206262c10029383150af62a7.jpg


Krem koloryzujący zamknięty jest w najtwardszej tubce świata - wyciśnięcie całości kosztowało mnie sporo wysiłku, czasu i odbitych palców. Bardzo denerwujący szczegół.

Mieszanka (z racji braku amoniaku) nie ma drażniącego zapachu, w sumie to jeśli jakiś zapach jest to jest on bardzo słaby. Sprawa dość dziwna w odbiorze dla kogoś kto używał farb sklepowych o rozmaitych woniach - nic nas nie drażni, nie dusi... podczas farbowania mialam uczucie, że farba musi być zepsuta no bo jak to tak bez smrodku?

*Nakładanie...*

Farba ma postać bardzo gęstego kremu który nie spływa, fajnie się rozprowadza i ułatwia cały proces aplikacji.

cea3be2c001787ac50af62bf.jpg


*Efekty farbowania...*

Farbę trzymałam na włosach zgodnie z zaleceniem producenta - 30 minut. Kładłam odcień 19 - bardzo jasny blond, na włosy farbowanie (poziom 10) i odrost na poziomie około 8. Tuż po zmyciu całość wyglądała równomiernie z minimalną różnicą koloru na odroście. Odcień nie przypominał rzecz jasna bardzo jasnego blondu ale był naturalnym odcieniem blondu bez zbędnych żółtych tonów. Rzadko kiedy tuż po farbowaniu kolor wygląda tak dobrze i tak naturalnie...

DSC_3580.jpg


*Moja ocena...*

Idea używania farb bez szkodliwego i mogącego wywoływać wypadanie włosów PPD - bardzo trafiła w moje gusta, ale z drugiej strony miałam spore obawy, że taki rodzaj kosmetyku nie poradzi sobie z odrostem, kolor wyjdzie żółty, a w najlepszym wypadku nijaki. Jak jest obecnie? Pół na pół. Tyle samo przemawia za tą farbą ile ją neguje, ale może po kolei...

* cena; według mnie bardzo wysoka. Jeśli ktoś nie miał styczności z tego rodzajem koloryzacji - prawdopodobnie nie sięgnie w ciemno po farbę za 59,90 zł. Tyle tylko, że efekty i działanie farby po części są warte tych pieniędzy... i tu zaczyna się mój dylemat.

* dostępność; nie mogę jej kupić w drogerii gdyż w mojej okolicy nie są dostępne, nie mogę oglądnąć wzorników kolorów i doradzić się sprzedawcy odnośnie odcienia. Owszem - na stronie naturalnefarby.pl dostaniemy wyczerpujące informacje, ale nie każdego taka wirtualna konsultacja przekonuje i daje poczucie, że farba jest dobrze dobrana.

* paleta kolorów; szeroka, bo mająca aż 30 odcieni, najłatwiej będzie czarnulkom - blondynki mają już pod górkę. Trzeba pamiętać o jednym wybierając odcień - warto wziąć jaśniejszy jeśli wachamy się pomiędzy dwoma.

* działanie; farba nie chwyciła na odroście tak jakbym tego oczekiwała. Wyszło to na jaw po drugim czy trzecim myciu włosów - różnica jest dość znaczna, ale na szczęście wygląda naturalnie. Jakbym po prostu miała odrost...

* kolor; absolutnie śliczny, szalenie naturalny, nie mający nic z farbowanych blondów. W ocenie otoczenia wygląda podobno jakby był moim naturalnym odcieniem.

* wypłukiwanie sie; kolor znacznie się rozjaśnił po 4 myciu włosów, czyli farba dość szybko się wypłukuje z włosa - należy jednak wziąć pod uwagę to, że moje włosy wcześniej były tylko raz tonowane z bardzo bardzo jasnego blondu na jasny blond.

* dodatkowe informacje; podczas farbowania nie szczypała mnie skóra głowy, nie była zaczerwieniona, włosy nie wypadają, nie zniszczyły się podczas koloryzacji... jestem szalenie zadowolona z tego jak wyglądają "po".

*Cudów nie ma, naturalnego farbowania również... ale można ograniczyć szkody jakie jednak wywołuje - ta farba to robi. Tyle, że mamy coś za coś. Nie należy do tanich, można zapomnieć o rozjaśnieniu włosów o kilka tonów, ale zwolenniczki naturalnych odcieni będą bardzo zadowolone i w sumie to pasuje do określenia "naturalne farbowanie"...*
  • awatar vividness: ...a ja znam miejsce we Wroc gdzie jest cała gama farb, szamponów i odżywek z tej firmy, zapytam, może mają próbniki i dam Ci znać.
  • awatar NieAnonimowa: @vividness: ooo dzieki za info juz dodaje to do recenzji.
  • awatar vividness: @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: ostatnio właśnie zaopatrując się w naturalne kosmetyki zauważyłam całą półkę tych kosmetyków i od razu pomyślałam o Tobie, miałam Ci napisać, ale zapomniałam i teraz mi przypomniałaś. Jutro mam do odebrania olejek więc porozmawiam z Panem na temat asortymentu i próbników:)
Pokaż wszystkie (17) ›
 

najlepszekosmetyki
 
*Mam hopla na punkcie tego, żeby w moim miejscu pracy towarzyszył mi miły zapach...*

Od dziś raczę klientów i oglądaczy cynamonem...

Untitled-14.jpg


Untitled-2.jpg


Taka mała świeczka (jakby ktoś pytał to Brise), a taki efekt robi...

*Lubicie te małe świąteczno-marketingowe sztuczki zapachowe w sklepach?*

:D
  • awatar Biquette: o nie tylko nie cynamon, to już lepsza lawenda :P
  • awatar NieAnonimowa: @Biquette: tylko nie lawenda :D :D
  • awatar Madam_Sate: nie lubię bo wtedy to robi mi się tak przyjemnie i miło, ze kupuję więcej niz w miałam w planach. Podobnie działają na mnie świąteczne piosenki puszczane miesiąc przed świętami. Słowem- masz żyłkę do interesów :D
Pokaż wszystkie (34) ›