Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 29 kwietnia 2012

Liczba wpisów: 5

najlepszekosmetyki
 

Muszę wam napisać, że *jest bosko...!*

DSC_9263.jpg


:D
Pokaż wszystkie (53) ›
 

najlepszekosmetyki
 
*I od razu przychodzi do was, żeby zameldować, że...*

- Spędziłam dwa intensywne dni w górach...

- Zjadłam trzy kilogramy oscypka, dwa kilogramy kiełbasy z grilla i piętnaście ton wszelkich słodkości :D

- Spaliłam lewą rękę na raka, prawa jest dalej bledzioszkiem; suma sumarum... wyglądam śmiesznie.

- Wyszalałam się na dansingu przy Białym Misiu i wszelakich przebojach K.Krawczyka... uwierzcie, na początku nie było mi łatwo :D

- Zaliczyłam sprint rowerowy, 7,5 km pod góre i tyle samo w dół tempem strusia pędziwiatra - jeśli byłeś/aś dziś w Dolinie Chochołowskiej i śmignęła Ci przed nosem blondyna na zdezelowanym rowerze z wypożyczalni - to byłam Ja! :P Szczęście z jazdy na rowerze mogłabym porównać do radości z otrzymania Pegasusa na I Komunię Świętą. Nie jeździłam na dwóch kółkach z  5 lat, więc ja dorwałam się do sprzętu to musiałam wszystich wyprzedzić; efekt? Umazałam się błotem od stóp do głów - *cudnie!* Z tego miejsca chciałabym podziękować Ewie za obudzenie mięśni moich nóg ze snu zimowego...

- Przypadkowo zafundowałam moim nowym baletkom test w warunkach ekstremalnych... są nie do zdarcia! :P

- Utwierdziłam się, że moja kondycja wystrzeliła w gorę o 150%...

- Wytarzałam się w krokusach na Polanie Chochołowskiej; są ich miliony!

- Nacieszyłam oko zielenią, łowieczkami na halach, Panami Góralami w obcisłych spodniach i oczywiście panoramą Tatr...

*I wiecie co?*

Wracam tam za tydzień, bo dalej mi mało...

*Może komuś jakąś foteczkę?*
Pokaż wszystkie (38) ›
 

najlepszekosmetyki
 

*Ok, jedziemy!*

DSC_9190.jpg


*Uśmiechy pojawiają się na buziolach, wraz z pojawieniem się tego na horyzoncie...*

DSC_9204.jpg


*Górskie powietrze zaostrza apetyt, więc pierwsze kroki kierujemy tam gdzie dobrze dają jeść... Dla męża Cycki...a jakże inaczej...*

DSC_9187.jpg


*... a dla mnie - kiełbacha! I to nie jedna...*

DSC_9188.jpg


*Pełno w brzuszkach? To można szukać pokoiku... długo nam nie to nie zajęło, padło na...*

DSC_9291.jpg


DSC_9292.jpg


*... a skoro kwatera wybrana, no to strzelamy obowiązkową fotkę pamiątkową...*

DSC_9207.jpg


*... idziemy wypakować szczoteczkę do zębów, a po drodze do pokoju znajdujemy basen, więc grzechem byłoby nie zamoczyć stópki, a nawet dwóch...*

DSC_9217.jpg


*... tylko, że czasu nie ma zbyt dużo na lenistwo; więc nie suszymy nawet włosów tylko znowu jedziemy...*

DSC_9227.jpg


*...pooglądać wystawy na Krupówkach...*

DSC_9242.jpg


*...nakupić pamiątek z Zakopanego; produkcji made in China...*

DSC_9244.jpg


*... popatrzeć na Panów Górali...*

DSC_9252.jpg


*... i przypadkowo trafić na dansing w Kolorowej...*

DSC_9255.jpg


*..w której to w przyjemnej atmosferze spędziliśmy sporo czasu...*

DSC_9258.jpg


*...bo przedłużyło się nam do 2 w nocy; ale co tam robiliśmy, to już pozostawię dla siebie, bo te zdjęcia nie nadają się do upublicznienia...* :D

Tyle jeśli chodzi o sobotę, a w niedzielę...

*To w kolejnym wpisie* :D
  • awatar anonimowa julia: świetne zdjęcia :) aż bym sobie taką pyszną kiełbachę zjadła
  • awatar ♥KINGaaaa♥: a kiedy kolejny wpis? :D uwielbiam cię czytać i na ciebie paczeć :)
  • awatar LadyChatNoir: Te krupókowe pamiątki zawsze oglądam wielkimi oczami i myślę: U mnie wciskają ludziom to samo :O
Pokaż wszystkie (54) ›
 

najlepszekosmetyki
 

*Ależ prosze!*

Wszystkie dla was!

DSC_9302.jpg


DSC_9323.jpg


DSC_9325.jpg


DSC_9321.jpg
 

najlepszekosmetyki
 

*Nakręcone w sobote, udało się wrzucić dopiero teraz...*

Pokaż wszystkie (37) ›