Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 19 września 2012

Liczba wpisów: 6

najlepszekosmetyki
 

Środa to zdecydowanie lepiej niż poniedziałek, chociaż nie tak dobrze jak czwartek, o piątku nie wspominając...

*A skoro mamy środę; to dyrdymałki będą środowe...*

Wzmocniona jednym z ulubionych śniadań; czyli...

DSC_2268.jpg


Szpinakowa jajecznica, a raczej szpinak z jajkiem i jogurtem greckim - coś co smakuje proporcjonalnie lepiej do tego jak wygląda...

:D

*Mogę wam napisać, że...*

Potrzebuje zmian! A kiedy kobieta mówi o zmianach, ma na myśli włosy. Katalizatorem mojego chciejstwa jest Ewcia; www.noonah.pinger.pl która z blond świata przeszła na stronę wiewiór...

Aktualnie na mojej głowie jest nijako...

DSC_2272.jpg


A w głowie kołata się myśl - "a może by tak coś karmelowego?"... na drastyczne zmiany nie mam odwagi, trzęse portkami na samą myśl :D

*Czy jest ktoś tutaj, kto miał styczność z farbą Matrix Color Sync w kolorze 10M - Mokka?*

10M.jpg


Podobno wychodzi w rzeczywistości ciut ciemniej i gdzieś tam po drodze wpada w karmel... taki kolor do mnie przemawia, w takim kolorze czułabym się dobrze... chyba...

:D
__________________________________________________

*Recenzyjnie...*

Dziś będe mieć dla was wypocinki w temacie;

- Hakuro H54

h54-front_angle-small.jpg


- Serum kolagenowe Jadwiga

DSC_2270.jpg


O ile bożek PINGER pozwoli, bo jak na razie to skutecznie utrudnia mi codzienne przeglądanie waszych wpisów...

*Panie Adminie, ogarnij się Pan!*

:D
  • awatar NieAnonimowa: @p3n3lop3: ten ma, dokladnie ten ? :D
  • awatar anuszka design: Ja polecam karmelowe blondy firmy LeCher - farba zwie się Geneza i w palecie są odcienie od jasnego karmelowego blondu do ciemniejszych odcieni.
  • awatar lonoart: Eliza mam to samo jeżeli chodzi o włosy. Kolor obecny - blond jasny i wiem , że potrzebuję zmiany póki co chodzę i myślę i stręczę pytaniami moją fryzjerkę, która pewnie już ma mnie dosyć. Myślę o czymś takim www.google.pl/imgres… Mam nadzieję że uda się otworzyć linka daj znać. Pozdrowionka
Pokaż wszystkie (47) ›
 

najlepszekosmetyki
 
*Nawiedził mnie listonoszu z paczku, a w paczku...*

DSC_2285.jpg


Amla jaśminowa; kosmetyk który "kupuje" od roku i kupić nie mogłam, bo za każdym razem jakiś inny olejek wpadał mi w ręce i wypierał z głowy pomysł o przetestowaniu Amli... ale w końcu się udało...

Na dzień dobry mogę zanegować zarzut, że podobno jaśminowa Amla "śmierdzi jak hinduska piwnica..."

*Dobrze, że nie jak moja polska piwnica; zgniłymi ziemniorami...*

:D
__________________________________________________

Paczku od niezawodnej Aleksandry; www.kubek.pelen.kawy.pinger.pl prosto z jej niezawodnego sklepu NaturBox.
  • awatar Noonah: haha to widzę że jednak mamy podobne odchyły :P Ja do niego przymierzam się jak pies do jeża :P Ale ten zapach porzeczki z Alverde mnie skutecznie odciąga od testowania innych specyfików :P
  • awatar LadyChatNoir: Kupiłam na wiosnę zwykłą amlę czystą i przyznam, że o ile zapach podobał mi się (taki lekko leśny moim zdaniem, przyjemny) to działanie nie zachwycało. Oddałam mamie, a ona uważa, że genialnie zmiękcza stopy :P
  • awatar NieAnonimowa: @Noonah: jakby się zagłębić... to by sie pewnie wiecej znalazlo :P Ja odjechalam na punkcie zapachu Alverde - wtarlam kilka kropel w poduszke i się zaciągam przed snem :D
Pokaż wszystkie (20) ›
 

najlepszekosmetyki
 

Nie po to dodawałam odpowiednie osoby do obserwowanych, żeby teraz nie móc jednym kliknięciem przeczytać ich wpisów...

Według pingera nie ma nowych wpisów na moich ulubionych blogach, ale gdy wejdę na owe blogi - wpisy owszem są... :[

*Czy to już tak zostanie!?*

__________________________________________________

Maruda ze mnie wychodzi, ale to jest tak irytujące...
  • awatar Sombra: Niech ten pinger się ogarnie, bo oszalejemy!
  • awatar PaniPerfekcyjna: nie dziwię się, u mnie widać wpisy obserwujących, ale nie zawsze mogę dodawać komentarze, coś z tym naszym pingiem dzieje się zlego i to już nie pierwszy dzien, oby szybko to naprawili, bo zaczyna to byc denerwujace
  • awatar Princessa21: Też tak mam :(, admin sobie z nas żarty robi
Pokaż wszystkie (33) ›
 

najlepszekosmetyki
 

W moim przypadku - czas wakacyjno-urlopowy to całkowity odpoczynek nie tylko od pracy, ale i od szpilek i innego obcasopodobnego obuwia które kocham, wielbie i nie zrezygnuje z niego za żadne skarby świata! Ale daje sobie z nimi siana gdy w gre wchodzi kolejny moto-wypad...

W tym roku do kufra wyjazdowego trafiły z innym obuwiem również mocno dyskusyjne EasyTony jako aternatywa sandałów czy japonek. Ja traktuje je po prostu jako obuwie sportowe i tego będe się trzymać...

Dużo z was pyta jaki to dokładnie model (ciekawe, że najwięcej pytań mam na skrzynce, a nie w komentarzach :P) ; sprawdziłam i sama dowiedziałam się, że to Reebok EasyTone Pride.

To tyle jeśli chodzi o suchary; czyli suche fakty.

*Co robiły moje EasyTony na wakacjach?*

Głównie jeździły ze mną na krótkie moto wypady po okolicach miejsca w którym akurat się znajdowaliśmy. Nie praktykuje tego często, ale gdy temperatura sięga 35 stopni w cieniu - przewiewne buty są ukojeniem dla stóp, nie chcę pisać co dzieje się z nimi w obuwiu motocyklowym po godzinie jazdy... :D

DSC_1234.jpg


DSC_1235.jpg


Jeździły, podziwiały i oglądały ze mną cuda wszelakie...

DSC_1260.jpg


A ja przywykałam do nich i do tego śmiesznego uczucia chodzenia "na poduszkach" (ale z tego co widziałam w waszych opiniach o tych butach, a dużo takich na pingerze; to jest to uczucie które towarzyszy nie tylko mnie) aby móc stwierdzić czy buty są wygodne, lekkie, praktyczne - czyli to wszystko czego zazwyczaj oczekuje się od tego rodzaju obuwia...

*Jak wyszło wakacyjne testowanie? O tym w kolejnym odcinku sagi...*

:D
  • awatar NERak: Jesteś niesamowita. Dzięki TOBIE postawiłam na zmiany. Podziwiam Twoją osobowość i mamy coś wspólnego, uwielbiam motocykle i kocham jednego motocyklistę :D
  • awatar NieAnonimowa: @NERak: I tego sie trzymaj - "tego jednego jedynego" ;)
  • awatar Katie: Wiem co się dzieje nie tylko ze stopami w takich upałach na moto :D
Pokaż wszystkie (32) ›
 

najlepszekosmetyki
 
*Ważna informacja - nie posiadam pędzli innej firmy, a te które mam używam amatrosko więc opinie będą typowe dla osoby uprawiającej machanie pędzlem w zaciszu domowym*
__________________________________________________

Hakuro *H54* pędzel do podkładu typu "kulka"

Cena - 34 zł
Dostępność - sklepy internetowe lub strona producenta www.makeupbox.pl

h54-double-small.jpg


Pędzel H54 jest wykonany z włosia syntetycznego - charakteryzuje się niesamowitą miękkością, gestością i sprężystością. To wszystko wpływa na aplikację podkładu, a jego kształt dodatkowo gwarantuje, że będzie ona dokładna i precyzyjna.

*Różnica pomiędzy H50 i H54?*

Jest jedna - mam wrażenie, że H50 rozmazuje po twarzy podkład, a H54 go wciera. Różnica spora w efekcie i trwałości nałożonego podkładu.

*Co więcej?*

H54 to kolejny po H50 pędzel do aplikacji podkładów w płynie w gamie Hakuro; ale w mojej ocenie między nimi istnieje przepaść - pomimo, że wykonane są z tego samego surowca. Aplikacja podkładu H54 jest nieporównywalnie szybsza i dokładniejsza niż H50-tką. Nawet zupełnie zielona osoba w dziedzinie makijażu poradzi sobie, nie trzeba mieć wprawionej ręki - wystarczy pamiętać o tym, żeby podkład *aplikować kolistymi ruchami i najlepiej zaczynać od środka twarzy*

*Polecam?*

Polecam każdemu kto szuka pędzla do podkładu w płynie/musie.

+ cena
+ jakość
+ trwałość
+ kształt
+ rewelacyjne włosie

- rączka może się odklejać

h54-thumb-allegro.jpg


*Ważna sprawa!*

Używając pędzla do podkładu należy dbać o jego czystość regularnie - w przeciwnym razie wchłonie kosmetyk na tyle, że doczyszczenie go, a co za tym idzie higieniczne używanie; będzie niemożliwe. Pamietaj, że brudne pędzle to "brudna" twarz, a "brudna" twarz to początek problemów skórnych...
  • awatar myfashiondreams: chyba zainwestuje :-)
  • awatar panna M: czaje się na niego od paru dni... ale chyba poczekam aż większa kasa wpłynie do portfela :)
  • awatar Noonah: ja go do różu używam :P
Pokaż wszystkie (18) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Jak sie ma kota z parciem na szkło to nawet cyknięcie głupiej fotki telefonem graniczy z cudem...

20120918_171807.jpg


20120918_171800.jpg


20120918_171814.jpg


Tak właśnie wczoraj próbowałam zrobić zdjęcie butom, żeby wysłać je mmsem... ten kot jest niereformowalny! Jeśli robię zdjecia komus/czemuś innemu niż on to jest w stanie zrobić wszystko żeby mi przeszkodzić...

*I uwierzcie; nie da się go odepchnąć, on jest jak taran...*

:D
Pokaż wszystkie (80) ›