Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 21 września 2012

Liczba wpisów: 4

najlepszekosmetyki
 
*Z obserwacji...*

Ludzie zdecydowanie luzują i włączają tryb na "stand by"; konkrety?

- na stacji benzynowej w kolejce ze zdumieniem obserwowałam około 30-sto letniego facecika który z wielką radochą bawił się piszczącym, skrzeczącym i wydającym wszelakie odgłosy stojakiem na płyty CD... dopiero na wyraźne skrzywienie i syczenie kasjerki z żalem odpuścił sobie zabawę.

- na skrzyżowaniu ze światłami prosto pod koła samochodu wbiegł mi człowiek płci niezidentyfikowanej. Zwiał równie szybko jak wbiegł przerażony nie mniej niż ja... (tak; miałam zielone, tak; zdążyłam zareagować)

- zostałam obrzucona epitetami wiadomymi dla mistrzów kierownicy tylko za to, że znajdowałam się na rondzie i miałam na nim pierwszeństwo, a kierowca wymuszający wjazd widocznie zdawał prawo jazdy w Timbuktu.

- cudem uniknęłam czołowego zderzenia gdy szalona emerytka nagle zjechała z przeciwnego pasa na mój, celem zaparkowania auta na chodniku; w tym momencie miałam już dość; dalszy przebieg zdarzenia ocenzuruje...

- pierwszym klientem dzisiejszego dnia był niepozorny facecik w czarnej skórze z ćwiekami, damskimi dużymi srebrnymi kołami w uszach i z czerwonym lakierem na wypielęgnowanych paznokciach.

*Piątek pełną gębą... to lubie!* :D

A żeby pozostać w klimacie "nie wiem o co c'man", wklejam zdjecie psa ujeżdżającego kucyka... :D

foto_pobudka_nr686_11.jpg


* Historie wydarzyły się naprawde i jako ich naoczny świadek mam do nich pełne prawa autorskie :D
Pokaż wszystkie (29) ›
 

najlepszekosmetyki
 
*...ale uzdrawiajmy się z głową, co by ducha nie wyzionąć* :D

A co lubi duch? Oczywiście zdrową dietkę i ruch.

*W ramach 8 tygodniowego wyzwania z Reebokiem muszę wytrwać i w jednym i w drugim; jak mi idzie?*

_MG_1026.jpg


W kategorii - żywienie; dużo się zmienia. Pojawiły się w moim codziennym "menu" produkty których wcześniej było bardzo mało lub nie było ich w ogóle. Stawiam też na różnego rodzaju zamienniki, bo zdecydowanie nie chce wykluczać z diety (bede powtarzać do znudzenia - nie odchudzającej) wszystkiego co jest "złe bardziej lub mniej" gdyż jestem zdania, że podstawą jest racjonalne podejście do tematu.

*Nie wyobrażam sobie kawy czy herbaty bez cukru; ale teraz jest to cukier brązowy nierafinowany*

20120920_180918.jpg


*Jem zdecydowanie więcej owoców; często w postaci różnych koktajli*

20120920_180733.jpg


*Włączyłam do żywienia płatki owsiane, otręby, etc.*

20120920_180827.jpg


*Pomimo odstawienia słodyczy; sięgam od tygodnia po coś co jest słodkie ale i zdrowe czyli po czekolade; ale tylko gorzką i tylko tą najlepszej jakości*

20120921_113717.jpg


*Efekty?*

Widze je, czuje je... mam mase energii, lepiej się wysypiam, cera wygląda lepiej, a co najlepsze i najdziwniejsze i naprawde dla mnie niezrozumiałe - nie mam ochoty na ukochaną kawę, nie potrzebuję jej (!!), moc rozpiera mnie od środka niczym króliczka Duracell.

Czyżby Pani Justyna (dietetyczka) miała racje, że z jedzeniem jest jak z paliwem - tankujemy to słabszej jakości to silnik jest jest w stanie pracować na pełnej mocy, a to lepszej jakości gwarantuje nam prawidłowe działanie?

:D

A na koniec szybkie pytanie; *chcecie przepisy na zdrowe, smaczne mieszanki musli?*
__________________________________________________

Zapraszam was na profil FB Pani Justyny;
www.facebook.com/(…)157385450986201…

Oraz do sekcji EasyTone na Snobce; dziś znajdziecie kolejny, tygodniowy, rozpisany trening do wykonywania w domu.

www.easytone.snobka.pl
Pokaż wszystkie (70) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Kobietki które czekają i chcą kupić bransoletę typu mankiet o którą wiele z was pyta - informuję, że *są już dostępne!*

7085.jpg


pobrane (15).jpg


Ilość niestety mocno ograniczona.
Wszelkie informacje - eliza86@poczta lub PW tutaj.

*Wpis tymczasowy*
 

najlepszekosmetyki
 
Miałam zrobić recenzję tego kosmetyszczydła...

DSC_2270.jpg


I zabieram się do tego jak pies do jeża - po raz pierwszy mam do czynienia z tak dziwnym, specyficznym i ciężkim do określenia kosmetykiem, że dosłownie nie wiem jak ugryźć temat, żeby opisać wszystko dostatecznie logicznie.

Bo niby fajny, a gdzieś po drodze kiepski. Poużywam w weekend jeszcze i może w końcu coś mi zaświta w głowie...

*Kosmetyszczydło straszydło...*
Pokaż wszystkie (15) ›