Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 29 października 2013

Liczba wpisów: 5

najlepszekosmetyki
 

...and przeglądaj zdjęcia z weekendu spędzonego na szlaku z bananem na buzi...

:D

Tak było...

ja.jpg


Ktoś ciekawy szerszej relacji fotograficznej?

:D
  • awatar Madam_Sate: kto ciekawy kto ciekawy.. wrzucaj a nie tutaj się droczysz :P
  • awatar NieAnonimowa: @Madam_Sate: no, wiesz... szanuje czytelnika i pytam nie? :P
  • awatar Monia1988: ja! ja ! czekam na fotyy:D
Pokaż wszystkie (34) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Kolejny "ostatni taki" weekend tej jesieni, należało odpowiednio spożytkować. Z wielu ulubionych czynności okołoweekendowych wybrałam wraz z mocną ekipą współtowarzyszy - Bieszczadzkie szlaki, a dokładniej ten wiodący na Kamień Dwernik ze startem u stóp wodospadu Szepit na Potoku Hylatym...

szlak.jpg


Mały, ale urokliwy wodospad rozpoczyna wędrówkę. Dla fotograficznych zwierzów takich jak ja; możliwość zabawy z dłuższym czasem naświetlania to jak wcześniejsza Gwiazdka!

1395348_594023687300564_1883693971_n.jpg


5.jpg


Szlak zaczyna być coraz bardziej stromy, ale nadal przyjazny i wije się w przepięknych okolicznościach przyrody...

4.jpg


...dlatego też jest co fotografować!

2 (2).jpg


1 (2).jpg


7.jpg


Tym razem nie zabrakło leśnych lotnych i patatajów; zabrakło niestety refleksu i przygotowanego do strzału aparatu. Wielkiego szarego sówska który wystrzelił nagle przede mną długo jeszcze nie zapomnę. Na pocieszenie mam dla was oswojonego patataja który dzielnie topił się w gąszczu liści, ale nie odpuszczał w wędrówce...

6 (2).jpg


Ja w roli patataja również muszę się pojawić, a co!

8.jpg


Szlak doprowadził nas na szczyt, który szalonymi podmuchami wiatru nie zachęcał do dłuższego pobytu. Aura również nie była sprzyjająca; dla porównania wrzucam wam zdjęcie znalezione w google dla udowodnienia jak przepięknie tam jest gdy widoczność pozwala na podziwianie takich widoków...

3.jpg


6.jpg


(wejdę tam jeszcze raz, tylko po to żeby móc sfotografować właśnie takie coś!)

na-dwerniku.jpg


No i skoro się wlazło, to trzeba też zejść, a czas umilać pstyrkaniem, tarzaniem się w liściach i narzekaniem na ból kolan...

:D

1.jpg


3 (2).jpg


2.jpg


Całą drogę powrotną marzyłam tylko o jednym... o wielkim garze bigosu który na nas czekał! Po wysiłku wszystko smakuje sto razy lepiej!

bigos.jpg


Powiem wam, że tegoroczna jesień jest najpiękniejszą w moim życiu... a to, że się wędrówkowo rozochociłam to tego już nie muszę dodawać...

:D
Pokaż wszystkie (39) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Serce me raduje się gdy wychodząc z pracy nie muszę stawiać kołnierza i owijać się szczelnie szalikiem. To, że 29 października mogę założyć szpilki na gołe stopy jest dla mnie absolutnie fantastyczne, podobnie jak fakt, że zimowe kurtki nadal tłoczą się na dnie szafy. Chciałabym móc nadal nie dawać zarobić wulkanizatorowi za rogiem i zapomnieć o istnieniu rękawiczek. Na święta mogłabym ubierać w lampki choinkowe moje tuje szmaragdowe z tarasu, karpia zamienilibyśmy na śląską z grilla, bałwanów lepić nie muszę, bo wystarczająco ich dużo wokół nas...

Czcze marzenia, ale może ktoś kiedyś wymyśli "brak zimy"?

:D
  • awatar Ewelajna blog: "bałwanów lepić nie muszę.." :D
  • awatar Sasha Jaroslawow: Lekiem na brak zimy jest chyba tylko emigracja do ciepłych krajów :D
  • awatar pushthebutton: @Sasha Jaroslawow: lekiem na brak zimy to jest chyba emigracja do zimnych krajów :) ;)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Pokaż wszystkie (24) ›
 

najlepszekosmetyki
 
  • awatar eles: Powodzenia!
  • awatar martini023: pokażesz przed i po ?? :D
  • awatar rokiowca: Dobrze, ze ja nie muszę takich drastycznych rzeczy robić. Życzę udanego koloru.
Pokaż wszystkie (15) ›