Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 4 grudnia 2013

Liczba wpisów: 4

najlepszekosmetyki
 
Niestety nie mogę być tutaj i w 749 pozostałych miejscach gdzie muszę być jednocześnie...

:D

Dlatego was tak bezczelnie zaniedbuje i narażam się na publiczny lincz; conajmniej taki jaki kundelki i temu podobne serwisy zafundowały właśnie naszej Chodakowskiej. Co znajdę chwilkę na pozostawienie tutaj jakiegokolwiek śladu, to coś zaraz mnie wybija z rytmu. Dlatego wcale się nie dziwie swojemu zakręceniu. Chciałam dziś zamknąć drzwi od mieszkania z pilota od kluczyków samochodowych... jestę miszczę!

:D
Pokaż wszystkie (14) ›
 

najlepszekosmetyki
 

Nosi babe na starość, oj nosi...

3698f24100270115527e0513.jpg


szarak2.jpg


szarak.jpg


To może kolejne takie?

:D

0fcd2d67f362.jpg
  • awatar AniaNails :): paznokcie swoje masz utwardzone żelem? :)
  • awatar NieAnonimowa: @AniaNails :): tak, 2 warstwy kolorowego żelu ;)
  • awatar zaplątanaa: Ja już chyba z pół roku, ba! rok wybieram się do kosmetyczki na żelowanie paznokci albo coś w tym rodzaju i nie mogę dojść :)
Pokaż wszystkie (39) ›
 

najlepszekosmetyki
 

Dziękuje Kasi za info na FB!

lidl.jpg
  • awatar Megan Rose: Ja mam do sprzedania za 7 zł Człowiek Nietoperz Nowa nie używana.. po co iść do lidla :)
  • awatar Giciaxd: Uu książkowo tym razem :) supper mysle ze na prawe fajne okazje zawsze to ok 10 zl do przodu :D
  • awatar Iwo.: to ja szybko powiem że Inferno Dana Browna w Merlinie jest po 29.99zł (twarda okładka)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

najlepszekosmetyki
 

Po pędzącym i naładowanym wszelkimi wątpliwymi atrakcjami dniu; mam dwa wyjścia jego sytego zakończenia. Mogę paść trupem przed brzdękającym telewizorem, z kubkiem gorącej czekolady i Didkiem na brzuchu i odprawiać modły ku bożkowi lenistwa... albo mogę uzbroić się w dresy, wodę, matę i dołączyć do dziewczyn na zajęciach "cellulit killer". Z racji, że pasujących na mnie spodni jest zdecydowanie mniej niż tych które pękają/rozdzierają się/nie dopinają, nie pamiętam już jak to było mieć mieśnie na brzuchu, zaczynam robić się miękka, a jedyna forma jaka przy mnie trwa to ta do babki wielkanocnej - zdecydowanie wybieram drugą opcję. I przymilnie proszę o jakiekolwiek dopingujące słowa, przekleństwa i tego rodzaju motywatory. Strasznie tęsknie za moją aktywnością, ale coś mi się podziało pod deklem, że nie mogę zmobilizować się do konkretnych działań... a to z kolei przekłada się na ogólny stan rozbicia/brak akceptacji/wewnętrzną złość na siebie/skrzywiony obraz rzeczywistości, a tego wprost nienawidzę!
  • awatar Sorbet z Malin: zostan w domu I nadrob zaleglosci na pinglu:)
  • awatar NataLine: nie pozostaje mi nic innego napisać jak Amen módlcie się za nas rozleniwionych :)
  • awatar NieAnonimowa: @Płatki Owsiane z Malinami: to nie jest motywacja! :D
Pokaż wszystkie (24) ›