Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 23 lipca 2013

Liczba wpisów: 3

najlepszekosmetyki
 
Bo co tu kryć, sierpień za pasem; a później to już z górki do najgorszego co mnie w życiu co rok spotyka - zimy... lato zawsze mija mi za szybko, przemyka niepostrzeżenie, chociaż wie jak na nie czekam i wypatruje jego pierwszych oznak...

Dlatego też każdego dnia, każdą komórką ciała chłonę słońce, kumuluję w sobie ciepło na zapas próbując przedłużyć ten najlepszy dla mnie czas...

DSC_8805.jpg


sun.jpg


Maxi - www.boohoo.com (stara kolekcja...)
Biżuteria - www.pasooje.pl

DSC_8826.jpg
Pokaż wszystkie (77) ›
 

najlepszekosmetyki
 
DSC_8850.jpg


Marka Caudalie może być dla was nowością, gdyż chodzą słuchy w google, że kosmetyki nie są dostępne w Polsce. To oczywiście przekłamanie, bo chociaż marka nierozpoznawalna, kosmetyki drogie, recenzji (na polskich blogach) internetowych tyle co kot napłakał to jednak można je śmiało kupić w aptekach stacjonarnych jak i internetowych... czy warto? Sprawa niewiadoma dla mnie, gdyż produkt o nazwie Divine Legs jest takim moim pierwszo-wiosennym skowronkiem w relacji ja vs. Caudalie.

Znalazł się u mnie całkiem przypadkiem, a dokładniej to miniaturkę podarowała mi rodzicielka wiedząc, że każdą nowością kosmetyczną można mi zrobić dobrze...

*Czym jest kosmetyk Divine Legs?*

To coś na kształt balsamu o konsystencji "żelowej", chociaż nie do końca, ale pewne jest to, że konsystencja jest lekka. Barwa bardzo ciemna, z dodatkiem błyszczących drobinek. Służy do ekspresowego nadawania naszym nogom opalenizny, optycznego wysmuklania, dodawania efektu glow, glamour i grejt legs pisząc po krótce. 95% składu to składniki naturalne, a co jest w pozostałych 5%ach - nie wiem i może lepiej nie wiedzieć? Dobra, nieważne. W składzie znajdziemy olejek winogronowy, wyciąg z cykorii, masy perłowe i wyciąg z szarańczynu strąkowego; straszna i nic nie mówiąca mi nazwa, ale tak podaje google więc chciałam się z wami tym podzielić.

DSC_8851.jpg


*To teraz jak to wygląda w opisie "tak po mojemu..."*

Pierwsze co pomyślałam gdy dorwałam to małe coś, to myśl, że kosmetyk będzie połączeniem samoopalacza, rajstop w spray'u i olejku z drobinkami od Nuxe. Jego cena (85zł/100ml) wzbudziła we mnie wrażenie luksusu (wiem, że dla niektórych balsam do ciała za 100zł to jak kichnąć, ale napewno nie dla mnie...) i zasiała w głowie ziarenko przeświadczenia, że Divine Legs nie mogą być bublem. Wiem - głupie. Oliwy do ognia dolały wieści z zagranicznych blogów i zdjęcia "przed" i "po", takie jak to...

IMG_4048.jpg


Jakież było moje zdziwienie gdy Divine Legs zrobiły z moich nóg istną tragedię naznaczoną plamami, smugami, podkreślonymi niemiłosiernie włoskami które ujawniły się moim oczom chociaż myślałam, że wystarczająco dobrze zrobiłam się wcześniej na gładko. Próbowałam to jakoś wyrównać, dołożyć kosmetyku, wklepać... ale było jeszcze gorzej. Pocieszająca była adnotacja z opakowania, że produkt jest całkowicie zmywalny więc tempem błyskawicy skierowałam się do łazienki, po drodze wpadając na małżona który ze zgrozą w głosie zapytał "kotek, co Ci się stało w nogi?". Divine Legs chcieć miała, to się jej stało...

:D

DSC_8852.jpg


Nie mówię temu czemuś "pas!", bo wychodzę z założenia, że to nie kosmetyk jest trefny, felerny i bublem go zwać od jednej nieudanej przygody należy. Nie. Zawsze uznaję, że to po stronie czynnika ludzkiego coś nie gra, dlatego podejmę się kolejnego podejścia do Divine Legs; a efekt uwiecznię cyfrowo aby móc podzielić się z wami zdjęciami... jeśli znowu wyjdzie mi czekoladowa łaciatka to przynajmniej będzie wesoło...

:D

i-caudalie-jambes-divine-fluid-brazujacy-do-ciala-100-ml.jpg
  • awatar apres: przypomina chyba trochę Rimmel Sun Shimmer Instant Tan - faktycznie zastosowany samodzielny powoduje plamy, ale wystarczy zmieszać go z balsamem do ciała, daje świetny efekt.
  • awatar vanilina: Och jaka szkoda, że nie uwieczniłaś tej próby :)
  • awatar NieAnonimowa: @vanilina: nie było czasu o tym pomyslec, taka bylam przerażona :D
Pokaż wszystkie (19) ›
 

najlepszekosmetyki
 
buty.jpg


www.bershka.com/(…)Geometryczne%2Bsanda%C5%82y%2BBe…

I już neonówka kopertówka nie będzie taka samotna...

e7c626b100191237519a05b9.jpg


www.nietuzinkowo.pl

Ostatni raz mi tak odbiło na punkcie butów gdy zobaczyłam różowe Nike Free Run... i nie interesuje mnie, że prawdopodobnie nie da się w nich chodzić, to w tym momencie absolutnie drugorzędna sprawa.

:D
Pokaż wszystkie (33) ›