Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 25 września 2013

Liczba wpisów: 3

najlepszekosmetyki
 
No to wyprawka na bieszczadzko-motocyklowe ognisko w pełni skompletowana...

czacha.jpg

_____________________________________________
www.martofchina.com/cute-skull-head-print-long-s…

:D
  • awatar Taste of Joy: o nie tylko nie czachy :P ja zamówiłam naszyjnik z katherine i nie zauważyłam,że tam czachy są, jestem załamana :P
  • awatar NieAnonimowa: @Taste of Joy: hahahaha :D oddaj mi! :D
  • awatar NieAnonimowa: @Small Princess: to ja już nie pisze wiecej :D
Pokaż wszystkie (14) ›
 

najlepszekosmetyki
 
O czym ja tu znowu marudzę?

O paście cukrowej do depilacji, czyli o czymś o czym napewno słyszałyście nie raz, wiele z was pewnie próbowało tej metody, jakaś część poległa na etapie przygotowania produktu do depilacji lub na etapie samej depilacji. Jest też pewnie wiele osób które chciałyby, ale się boją, albo są zbyt leniwe żeby zorganizować w domu zestaw małego chemika i zrobić sobie zapas pasty cukrowej na conajmniej rok. Ja należę do tej ostatniej grupy. Chociaż już jakiś czas temu trafiłam na filmik naszej Antywieszakowej która przyjemnie i łopatologicznie przedstawia cały proces tworzenia pasty...



Wciąż jednak przyglądałam się z boku, obiecując sobie, że "tak, tak jutro się za to wezmę i spróbuję". No i byłoby tak nadal, tyle, że trafiłam na gotową paste cukrową Halaweh (pisząc w ten sposób chyba wychodzi masło maślane,nie?) firmy Royal Alepp i którą to dorwałam w drogerii *www.cytrynowa.pl/* i która kosztuje oszałamiające 14 zł.

halweh.jpg


*Co to jest w ogóle?*

100%owy naturalny produkt składający się z cukru, wody i soku z cytryny. Zero dodatków, zero ulepszaczy. Formuła znana od stuleci kobietom Wschodu. Nie przykleja się do skóry, a jedynie do włosków. Depiluje skutecznie jak wosk, ale nie boli(podobno) tak jak to bywa przy jego użyciu.  No, a że moda na "kosmetyczne naturalne" zapuściła u nas mocno korzenie; nie dziwię się wcale wszystkim ochom i achom kierowanym w stronę tej metody pielęgnacji ciała. Chociaż nawet jeszcze nie spróbowałam...

halaweh2.jpg


A spróbuję już dzisiaj, bo hodowany naturalny ocieplacz łydek ma już postać katastrofalną... jeszcze kilka dni i zagrozi mojemu szczęśliwemu związkowi... brr...

:D

*Jakieś rady?*
  • awatar IZKA33: robiłam tą pastę ale u mnie się nie sprawdziła :(
  • awatar simaril: u mnie się nie sprawdziła, ale to może kwestia braku wprawy. Kupiłam identyczną u Olki naszej i poszła w kosz
  • awatar nadiela: Fajny efekt, ale zabawy z tym duzo, reke trzeba sobie wycwiczyc i po pewnym czasie boli nadgarstek zdecydowanie wole juz wosk bezpaskowy :) Ale probuj jestem ciekawa twoich wrazen ;)
Pokaż wszystkie (29) ›
 

najlepszekosmetyki
 
O spektakularnym oszustwie jakim jest miłość, ale nie o miłości konkretnie. Pozornie z przewidywalną fabułą, bo chociaż w lot łapiemy co będzie się działo dalej; to jednak zaczynamy razem z głównym bohaterem mieć nadzieję, że jednak tak nie będzie. Oczekujemy innego biegu wydarzeń, wierzymy, że tym razem będzie inaczej. Czy to wam się z czymś nie kojarzy? Czy nie brzmi znajomo?

Świetne zagranie reżysera, majstersztyk.

Film skłaniający do refleksji, dyskusji, analizy. Ze świetną rolą Rush'a. Długi, wciągający, dopracowany. Bardzo dobre kino. Dla konesera.

7556850.3.jpg
Pokaż wszystkie (22) ›