Wpisy użytkownika NieAnonimowa z dnia 14 kwietnia 2014

Liczba wpisów: 2

najlepszekosmetyki
 
Pierwszy wpis o tym niepozornym gościu znajdziecie tutaj - najlepszekosmetyki.pinger.pl/m/21531009 .

Dziś pora na aktualizację - jak sobie radzi, czy nie szkodzi, czy zostanie na dłużej ze mną?

Zapraszam na gryzmoły.

korund.jpg


Zanim przejdę do piania nad kolegą korundem, pasuje się pospowiadać z tego co trapi moją cerę i z czym kolega musi walczyć.

* młodzieńczy trądzik odszedł w zapomnienie, ale nie oznacza to, że mogę cieszyć się gładką cerą, o nie...
* jestem, tzn. moja skóra jest niby bezproblemowa, a jednak robi mi różne psikusy. Łatwo łapie trądzik kosmetyczny, potrzebuje solidnej dawki nawilżenia, nie lubi się z peelingami gruboziarnistymi, łatwo ulega przepeelingowaniu i nieobce są jej drobne niedoskonałości, których się chyba nigdy nie pozbęde.
* dodatkowo po zimie straciła blask, zdrowy koloryt i wyglądała na zmęczoną.

Co robimy w takim przypadku? Zrzucamy skórę, aby ta "nowa", odświeżona cieszyła nas swoim widokiem. Byłam bliska zastosowania kuracji Artedermem; pomimo panicznego lęku o to co by się działo, bo jej efekty są mocno kuszące. Na szczęście obyło się bez dramatycznych widoków i bycia kobietą jaszczurką (artederm działa mocno złuszczająco), bo znalazł się korund i to za jego pomocą zrzucam niepotrzebne mi pozimowe, warstwy naskórka.

+ preparat (mogę go tak chyba nazywać?) jest bardzo tani biorąc pod uwagę jak na dodatek jest wydajny,

+ peeling wykonujemy sami w domu, przy pomocy dłoni/płatków kosmetycznych/chusteczek kosmetycznych. W moim przypadku najlepiej sprawdzają się duże i grube płatki. Sama wygoda.

+ moim ulubionym zestawem jest olejek różany Khadi + korund = odżywienie i wygładzenie,

+ na samym początku byłam mocno przewrażliwiona na punkcie proporcji korundu do kosmetyku wspomagającego peeling. Aktualnie wszystko idzie "na oko".

+ nastawiałam się na ultra-hiper-ekstra mocny peeling i byłam pewna, że raz w tygodniu spotkanie z nim mi wystarczy. Okazało się, że 2 razy na tydzień jest idealnie, a sam korund nie jest taki straszny!

+ mija 3 tydzień od kiedy stosuję go do peelingu i zdecydowanie, absolutnie, niezaprzeczalnie i niepodważalnie go polecam! Co robi?

* idealnie złuszcza,
* wyrównuje strukturę skóry,
* rozjaśnia,
* pomaga w walce z niedoskonałościami (oczywiście nie używamy go gdy na twarzy mamy ropne wypryski!)
* bardzoooo wygładza,
* zdecydowanie pomaga na zaskórniki; nie usuwa, nie niweluje, ale pomaga w walce z nimi,
* po 3-4 "zabiegu" skóra uzyskuje blask, jest promienna, napięta, świeża, "inna".
* działa zdecydowanie lepiej niż jakikolwiek peeling z jakim miałam do czynienia!
* aczkolwiek jeszcze nie stosowałam duetu savn noir + korund; to dopiero musi być akcja!
* po zabiegu skóra dosłownie pije kosmetyki,
* makijaż wygląda lepiej i utrzymuje się dłużej,
* skóra ma zdecydowanie lepszą jakość!

korund2.jpg


_________________________________________________________

Kolejny tegoroczny hit absolutny, zaraz po kremach BioLuxe... a co do nich - aloesowy jest niezastąpiony po peelingu korundem. Duet idealny!

:D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Witam Cię na biało-czarno... i w trampkach!

Płaszcz - www.SheInside.com
Marynarka - Choies
Spodnie - Zara
Trampy - HVR Star

InstagramCapture_12a286e9-8607-448c-a4e9-cdcd6e002d0a_jpg[1].jpg


Ty mnie witasz deszczem, dobrymi wiadomościami i paczkowiskiem!

InstagramCapture_04d72340-94f9-46cb-aafb-7f2efe40dd83_jpg[1].jpg


Wielkanocny akcent w ukochanej przeze mnie kolorystyce; prosto od Ani o zdolnych łapkach. Wzdycham i ciągle go dotykam, piękny! (namiar na Anię - 27rosann@gmail.com; )

InstagramCapture_16c1f0db-a61d-41ac-971b-3493bd3cfeeb_jpg[1].jpg


Zapowiedź miłej współpracy blogowo-kosmetycznej z firmą Verona www.veronavpp.eu/ , zapoczątkowanej przez jedną z moich czytelniczek... Ty czorcie jeden, dziękuje!

:D

A wieczorem... kolejny odcinek Gry o Tron!!!

Yes yes!
  • awatar frustratio: piekny ten wielkanocny akcent!
  • awatar Master of Disaster: Jestem ciekawa Twojej opinii o Veronie. Ja do tej pory miałam krem do rąk i serum antycellulitowe. Plusem tych kosmetyków na pewno była cena. I to tyle jeśli chodzi o plusy - przynajmniej w moim przypadku ;).
  • awatar urodowapasjonatka: podoba mi się ;) stroik cudo!
Pokaż wszystkie (27) ›