• Wpisów: 3651
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 8 623 230 / 3994 dni
 
najlepszekosmetyki
 

W moim przypadku - czas wakacyjno-urlopowy to całkowity odpoczynek nie tylko od pracy, ale i od szpilek i innego obcasopodobnego obuwia które kocham, wielbie i nie zrezygnuje z niego za żadne skarby świata! Ale daje sobie z nimi siana gdy w gre wchodzi kolejny moto-wypad...

W tym roku do kufra wyjazdowego trafiły z innym obuwiem również mocno dyskusyjne EasyTony jako aternatywa sandałów czy japonek. Ja traktuje je po prostu jako obuwie sportowe i tego będe się trzymać...

Dużo z was pyta jaki to dokładnie model (ciekawe, że najwięcej pytań mam na skrzynce, a nie w komentarzach :P) ; sprawdziłam i sama dowiedziałam się, że to Reebok EasyTone Pride.

To tyle jeśli chodzi o suchary; czyli suche fakty.

*Co robiły moje EasyTony na wakacjach?*

Głównie jeździły ze mną na krótkie moto wypady po okolicach miejsca w którym akurat się znajdowaliśmy. Nie praktykuje tego często, ale gdy temperatura sięga 35 stopni w cieniu - przewiewne buty są ukojeniem dla stóp, nie chcę pisać co dzieje się z nimi w obuwiu motocyklowym po godzinie jazdy... :D

DSC_1234.jpg


DSC_1235.jpg


Jeździły, podziwiały i oglądały ze mną cuda wszelakie...

DSC_1260.jpg


A ja przywykałam do nich i do tego śmiesznego uczucia chodzenia "na poduszkach" (ale z tego co widziałam w waszych opiniach o tych butach, a dużo takich na pingerze; to jest to uczucie które towarzyszy nie tylko mnie) aby móc stwierdzić czy buty są wygodne, lekkie, praktyczne - czyli to wszystko czego zazwyczaj oczekuje się od tego rodzaju obuwia...

*Jak wyszło wakacyjne testowanie? O tym w kolejnym odcinku sagi...*

:D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego