• Wpisów: 3651
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 8 624 281 / 3998 dni
 
najlepszekosmetyki
 

Podczas wczorajszego KUBowania; wpadlo mi do rak i do koszyka Synergenowe "cos"...

images.jpg


Jako, ze KUBowanie odbywalo sie w tempie ekspressowym, a ja potrzebowalam peelingu ziarnistego nie zastanawialam sie dlugo tym bardziej ze cena zdecydowanie mowila do mnie (ok.8 zl) ...

Wieczorem; biorac sie do dziela zwanego; akcja twarzy reanimacja - okazalo sie, ze "peeling" peelingiem nie jest tylko zielono perlowym czyms do mycia twarzy z SLS w skladzie i bez peelingujacych drobin...

Ok - wiem, ze slowo peeling nie niesie ze soba oczywistej wykladni; ziarnisty kosmetyk do usuwania martwego naskorka, bo rownie dobrze moze byc to peeling enzymatyczny. Moj blad. Moge miec pretensje tylko do siebie, trzeba bylo brac sprawdzona Soraye Morelowa, to jak zwykle musialam cos wykombinowac...

*Sedno sprawy - pytanie do tych ktorzy zielone cos maja w swoich lazienkach...*

Czy to jest oszukany peeling ziarnisty z drobinkami wielkosci mikrominimilimetra? A jesli nie - to czym owy kosmetyk jest?

*Moj wpis sponsoruje brak polskich znakow, profesor Bralczyk dostalby zawalu widzac to co wlasnie popelnilam...*

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego