• Wpisów: 3651
  • Średnio co: 17 godzin
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 8 476 731 / 2590 dni
 
najlepszekosmetyki
 

Czyli o tym jak wygląda mój każdy poranek od strony kosmetycznej, ratującej moje samopoczucie, wygląd i relacje międzyludzkie...

:D

Nie no, przesadzam - jestem fanką minimalizmu, nie mam nic przeciwko śmiganiu bez makijażu i z pewnością żadna ze mnie niewolnica pudrów, szminek i błyszczyków. Owszem - uwielbiam nowości kosmetyczne; działają na mnie jak płachta na byka i przejść obojętnie koło nich nie potrafię, ale nie przekłada się to na codziennie ich używanie w ilościach hurtowych.

Mój żelazny makijażowy zestaw wygląda następująco...

*Podkład*

Temat długi i burzliwy, podzielony na etapy które pokrywają się równo na przestrzeni czasu. Raz podkładu w ogóle nie ma, bo w użyciu jest sam puder, następnie to jedynie kremy BB które ewoluują w miksem podkładu i kremu BB, po to aby za chwilę całkowicie przestawić się na podkład i krzywo patrzeć na BB które kompletnie mi nie podchodzi. Aktualnie świętą trójcą używaną naprzemiennie jest:

- Estee Lauder DW w kolorze 01
- MF 3w1 kolor 50
- MF CC kolor MEDIUM

DSC_7599.jpg


*Puder*

Mogłabym napisać - jak wyżej. Najpierw zachwycałam się pudrem sypkim My Secret, następnie miłość została przelana na sypkiego, białego Elfa, po drodze pojawiło się również wiele naprawde dobrych kosmetyków jak np. prasowany puder KOBO, ale hitem nad hitami są dla mnie pudry Vipery i nic, nic tego nie zmieni...

DSC_7597.jpg


*Bronzer*

O tym można pisać i pisać, nawet osobna notka nie wyczerpie tematu. Nie będe nawet starać się wymieniać wszystkich bronzerów jakie testowałam; bo po pierwsze o połowie już nie pamiętam, a po drugie w mojej ocenie bronzer jest kosmetykiem bardzo nietypowym i jedynym sposobem na utrafienie tego "jedynego" dla siebie jest metoda prób i błędów. Moim ulubionym w ciągu ostatnich tygodni jest trio od Sleeka które na samym początku sprawiało mi wiele problemów z aplikacją, ale szybko okazało się, że wystarczy mieszać wszystkie 3 kolory i uzyskanym odcieniem opalać twarz.

DSC_7596.jpg


*Brwi*

Od ponad roku moje serce podbija kredka do brwi od Lancome, a około dwa miesiące temu dołączył do niej kosmetyk DivaDerme; brwi w butelce. Używam je naprzemiennie; kredka daje mocniejszy efekt, brwi w butelce naturalny i bardzo bardzo trwały.

DSC_7600.jpg


pobrane.jpg


*Rzęsy*

Zaraz po bronzerze - moja ulubiona część makijażu, a z makijażu oka - jeśli chodzi o codzienny makijaż; jedyna. Cienie używam bardzo rzadko, chociaż ich kolekcja stale się powiększa - uwierzcie, sama tego nie rozumiem.

Moje rzęsowe hity to:

- Pump Up Lovely
- MF 2000 calorie ze szczoteczką od tuszu Xperience
- tusz DivaDerme

DSC_7598.jpg


I to by było na tyle; idealna baza do dalszych szaleństw które w moim wykonaniu mają postać różowej szminki raz na tydzień...

*Nudziaaaraaaa!*

:D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego