• Wpisów: 3651
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 8 624 281 / 3998 dni
 
najlepszekosmetyki
 
Jeśli tak; to koniecznie na "Metallica Through the Never".

maxresdefault.jpg


Może nie wyglądam na taką co lubi takie klimaty, ale na słowo harcerza - uwielbiam... dlatego bez szemrania zebrałam swoje kichające zwłoki (nie no przesadzam jak to użalający się nad sobą człowiek z katarem) z kanapy i stawiłam się wczoraj w Multikinie o 20stej na ten spektakl. Wróóóóć. Dotykamy tu ważnej kwestii odnośnie tej produkcji. "Przed" seansem myślałam, że będzie to jedynie zapis koncertu, pomimo, że recenzję mówią o tym obrazie "film". "Po" seansie już wiem, że nie jest to ani film, ani odtworzenie koncertu z jakiegoś tam miasta czy zlepek materiałów koncertowych. To najgenialniejszy i najdłuższy teledysk jaki było mi dane oglądać. Surrealistyczna przygoda poniekąd głównego bohatera uzupełniona jest utworami Metalliki które spinają wszystko jak klamra i nie są przypadkowe. Sceny jak z 6-cio gwiazdkowego horroru, efekty rewelacyjne i to wszystko w 3D. Bardzo dobre 3D. Wrażenie przebywania "w środku" akcji jest nieodparte przez cały czas trwania produkcji. Dla lepszych wrażeń polecam wybierać miejsca bliżej ekranu...

431238.1.jpg


Mam tylko 3 zarzutu wobec "Through the never"; za krótko, za cicho (ok, to zarzut do nagłośnienia)... i nie było mojego ukochanego kawałka...



Tak poza tym to były ciary! :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego