• Wpisów: 3651
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 8 623 230 / 3994 dni
 
najlepszekosmetyki
 
f57a152e0001ca2c5252a203.jpg


Gdy temat suplementów mamy już opanowany na sposób chiński, czyli "jako tako" - zaczynamy rozglądać się za ekipą do spraw specjalnych. Takimi kosmetykami są wcierki, ampułki, lotiony, olejki do skóry głowy.

Dziś chciałabym przedstawić wam dwóch, bardzo do siebie podobnych (wizualnie) jegomości o działaniu "przeciw wypadaniu włosów". Tak się ciekawie złożyło, że mają również identyczną bazę, a jest nią bardzo popularny wśród włosomaniaczek olejek łopianowy.

pobrane (2).jpg


Zacznijmy od tego który się nie sprawdził kompletnie. Jest nim olejek łopianowy z dodatkiem skrzypu polnego od firmy Elfa, Green Pharmacy. Kosmetyk wpadł do mnie podczas zakupów w Drogeri Natura, kosztował ok. 6 zł.

53449_500.jpg


* już sam skład nie nastrajał optymistycznie. Bazą jest "vegetable oil" czyli po prostu olej roślinny. Nie wiemy jaki, ale skoro jest bazą to na nim oparte jest w głównej mierze działanie produktu. Dlatego też nie dziwi mnie wcale, że...

* olejek zapychał, przy dłuższym używaniu go miałabym gwarantowane bąble na skórze głowy.

* obciążał włosy.

* podrażnił skórę głowy.

* spotkałam się z wieloma recenzjami w których była mowa o wzmożeniu się wypadania włosów podczas używania tego olejku.

Krótka piłka - nie warto!

Bez nazwy-1.jpg


Z kolei wobec tego kosmetyku - olejku łopianowego z PharmaBIO (www.mixbalsam.com.pl)miałam dość spore oczekiwania. Raz, że recenzje które czytałam były obiecujące, a skład jest naprawde świetny (no może poza tym silikonem lotnym, ale bazą jest 100% olej łopianowy). Cena takiego preparatu waha się między 25 a 30 zł. Zależnie od miejsca zakupu.

* opakowanie to klęska. Otwór w butelce jest ogromny, za pierwszym razem wylałam przypadkowo tyle olejku że mogłabym się w nim kąpać. Nalezy bardzo uważać przy używaniu go. Niewygodne to mało powiedziane!

* zapach przyjemny; ziołowy, niezbyt intensywny. W porównaniu do mocnego aromatu Khadi, ten wypada blado.

* konsystencja płynna, lekka. Nie ułatwia nakładania.

* dobrze się zmywa, nie obciąża włosów.

*No dobra, ale co z efektami?*

No tutaj jest tak sobie. Z racji, że najlepsze efekty dawał u mnie olejek Khadi będe odnosić się w porównaniu właśnie do niego i tego jak u mnie działał. Olej łopianowy PharmaBIO jest dla mnie średniakiem. Szału nie ma, krzywdy nie zrobi. Widać, że działa dobrze na długości włosów tyle tylko, że przecież jego głównym zadaniem jest zahamowanie wypadania włosów... a tutaj sobie nie radzi. Czyli jest tak pół na pół. Pomoże zniszczonym, matowym, suchym włosom i to jest pewniak - oczywiście przy regularnym i poprawnym używaniu. Dlatego polecę go osobom z włosami rozjaśnianymi, farbowanymi, spalonymi lokówką. Z wypadaniem pewnie też poradziłby sobie, ale gdzieś tak w okolicy trzeciej butelki. Mam świadomość, że u każdego te efekty są i mają prawo być inne - u mnie szału ze wzmocnieniem włosów jakie dawał Khadi nie było.

pobrane (1).jpg


Olejek łopianowy MUSI być świetny, bo przecież tyle zachwalających go osób nie może się mylić...m może po prostu trafiłam akurat na takich jego przedstawicieli którzy nie do końca potrafią udźwignąć zadania im stawiane. "Wykończę" olejek z pharmaBIO, bo lubie to co robi z włosem na całej długości i będe szukać kolejnego włosowo-łopianowego bohatera... a jak i on nie pomoże to wracam do Khadiego!

:D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    A próbowałaś tego - ukrainashop.com/(…)olej-z-korzenia-lopianu-lopianow… ? Mi nie pomógł, ale na moje wypadanie nic nie pomaga i nie wiadomo, jaka jest jego przyczyna.
     
  •  
     
    GP z papryką stosowałam, pięknie nabłyszczał i poprawiał kondycję, ale na skalp nie miał wpływu :/. Latem przymierzałam się do jakiegoś rosyjskiego olejku, ale jeszcze nic nie kupiłam...

    Eliza, ja wzmożone wypadanie obserwuję po farbach Garniera - stosuję, bo kolor wychodzi ok, po Nutrisse są fajne włosy, ale czy właśnie Nutrisse czy Color Naturals - powodują u mnie wypadanie...
    U mnie błędne koło, bo na razie nie zmieniam koloru, z brązami jest kiepsko generalnie w sklepach, tak samo jak z farbami, które nie robią krzywdy na długości... Pomyśl, czy to nie to.
     
  •  
     
    mam ten z green pharmacy i jeszcze taki z papryczką :) ale faktycznie nie zachwycają ;p u mnie na wypadanie włosów najlepsza jest kozieradka!
     
  •  
     
    A próbowałaś olejek arganowy z mydlarni u Franciszka?

    Przymierzam się do wpisu o nim już dość długo,ale albo to nie mam czasu,albo coś :P

    Ale wracając do tematu,olejek fajnie nawilża włosy,a moje były mocno przesuszone po wakacjach itd.i "efekt" już widziałam po pierwszym użyciu (efekt nawilżenia),co do wypadania włosów itp.się nie wypowiem bo odpukać nie mam z tym problemów póki co :)

    Mój jest na wykończeniu i kurcze nie wiem ,czy kupić,bo jego cena mnie przeraża :P
     
  •  
     
     
  •  
     
    ja bym Ci poleciła biovax na wypadające i osłabione włosy-średni koszt a naprawdę działa.
    co do tego olejku z łopianem z GP.. jeszcze wczoraj na niego patrzyłam w sklepie i miałam go wziąć, ale stwierdziłam, że wolę jantara, po tego najwyżej wrócę ;) i chyba raczej nie wrócę już :P
     
  •  
     
    Mam ten olejek lopianowy tz pharmacy ale z dodatkiem oleju arganowego i teraz juz wiem co mnie tak podraznilo na glowie. mimo ze wcieralam go zmieszanego z woda, cala skora glowy niemilosiernie swedzi nie mowiac o innych nieskodziankach. tak samo zauwazylam spore obciazenie wlosow. Jednak musze przyznac ze na twarzy spisywal sie calkiem niezle :)
     
  •  
     
    mi w tym roku po raz pierwszy zaczęły wypadać, gdzieś od miesiąca. Tłumaczę to przebytym stresem za poradą jednej z pingerowiczek, łykam kwas foliowy. Poczekam jeszcze z tydzień i prawdopodobnie nabędę jakiś skrzyp
     
  •  
     
    @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: Po pierwszej ciąży miałam jeszcze gorzej. Zawsze miałam nadwyżki na głowie, więc jakoś specjalnie nie ubolewam, ale drażniące to bywa jak musisz nawet z zupy okłaczenie wyjmować :)
     
  •  
     
    @Nicky C.: konsultowałaś to wypadanie z lekarzem? Wiadomo, że to hormony, ale można jakoś to załagodzić :(
     
  •  
     
    Przyznaj się, skąd masz zdjęcie mojej szczotki ? Po ciąży to jest masakra, nawet w pamperach młodzieńca swoje kłaki znajduję. Nie mówiąc o wannie, niedługo nie będziemy na kreta wyrabiać, żeby ją odtykać :d
     
  •  
     
    @madameoiselle: jak jest z tym Nerilem? Strasznie mnie dziewczyny wystraszyły tą pierwszą fazą linienia :(