• Wpisów: 3651
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 8 623 405 / 3995 dni
 
najlepszekosmetyki
 
Psychologia posiada termin "piorun sycylijski", odnoszący się do stanu gdy ogarnia nas nagła i rozbrajająca wszelkie systemy antynapadowe fala uczuć do nowo poznanej osoby. Niektórzy nazywają to wakacyjną miłością z deptaku z Mielna albo Krupówek. Wsio rawno; w ogólnym zarysie chodzi o całkowitą utratę rozumu np. dla przystojnego Szczepana poznanego przy automacie do włoskich lodów. On patrzy, ty patrzysz, kolana Ci miękną, żadna glukozamina by w tym momencie nie pomogła, rozsądek chowasz głęboko do kieszeni i już wybierasz datę ślubu. Sielanka trwa w najlepsze i statystycznie pęka jak bańka mydlana po upływie 14 dni kalendarzowych przeznaczonych na urlop. Oczywiście obiecujecie sobie pisać/dzwonić/mailować/smsować, pieczętujecie wszystko tandetną pamiątką ze straganu, jeszcze kilka wyświechtanych zdań rodem z kolumbijskiego tele-nowelo-dramatu i to byłoby na tyle. Mały odsetek przeżywa do pierwszego, wyczekiwanego spotkania i zaraz po nim również upada. Przystojny Szczepan w niczym nie przypomina tego opalonego faceta z Twoich snów. Bliżej mu do wyblakłego kotyliona z bibuły. Czar pryska,jego numer z komórki również i całą sobą próbujesz usprawiedliwić się przed światem z tego niezrozumiałego zdarzenia. Ot życie... podobne uczucia budzi we mnie podkład Bourjois 123 perfect foundation...

d784e90b000a222852b2d2d8.jpg


Bourjois - podkład do twarzy 123 Perfect Foundation
Cena regularna - ok. 55 zł
________________________________________________________
Zanim napiszę o głównym bohaterze cokolwiek; muszę zaznaczyć, że posiadam świadomość faktu bezsensowności recenzowania produktów jakimi są podkłady. Dlaczego tak uważam? Żaden inny kosmetyk kolorowy w swoim działaniu nie będzie tak skrajny jeśli chodzi o odczucia osoby go używającej. To jak działa i czy działa podkład zależy od wielu czynników. Przykład? Stosowana pielęgnacja, stosowany aktualnie krem na dzień, sposób rozprowadzania kosmetyku, akcesoria do tego używane. Nie wspomne już o przyjmowanych lekach czy wariujących hormonach.

Ale to, że to wiem - nie sprawia, że nie będe owych produktów jakimi są podkłady do twarzy recenzować. Będe bo lubie, choć wiem, że wniesie ten fakt do waszego życia dosłownie tyle co nowa piosenka Nataszy Urbańskiej...

1bc58d6f002a51f152b49c00.jpg


Daruje sobie rozpisywanie się o opakowaniu (szklane z pompką), konsystencji (płynna), odcieniach (są wszystkie jakie są) i temu podobnych atrybutach. Przejdę od razu do sedna. Podkład 123 w pewnym momencie puszył się na blogach kosmetycznych jak te pawie z Warszawskich Łazienek. Krzyczał do mnie z każdego zakamarka, wyzierał zza rogu i dosłownie wymuszał na mnie jego zakup. Tak też zrobiłam; czyli poddałam się najlepszej formie marketingu i mam tego pełną świadomość. Jedyne co mnie tłumaczy to fakt, że nigdy nie używałam podkładów Bourjois (chyba, że się mylę?), więc na swój sposób jestem usprawiedliwona. W regularnej sprzedaży jest dość drogi (na to jak działa), ale na -25% można śmiało brać i testować...

*Piorun Sycylijski był taki...*

* Boże jaką ja mam cerę!
* Cóż za jedwabistość!
* Hmm, jak ładnie i naturalnie...
* Krycie WOW!
* Taki ładny kolor...
* Kocham go...
* Muszę zrobić zapas!
* A jeśli go wycofają?! Co ja zrobię...

*Rzeczywistość natomiast...*

* Żeby pokład 123 dobrze się prezentował na skórze; musi być ona zadbana. A zadbana skóra tak naprawdę nie potrzebuje cudów, a jedynie lekkiego tonującego podkładu.

* Gdy jest zadbana to podkład 123 dobrze wygląda; ale po upływie czasu wysusza ją i całość wygląda po prostu źle.

I tu dotykamy bardzo ważnej kwestii, otóż - umówmy się raz na całe życie - wadą jakiegokolwiek matującego podkładu NIE JEST PODKREŚLANIE SUCHYCH SKÓREK. To tak jakby wytykać, że obcisłe legginsy podkreślają niezbyt zgrabną pupę. Jeśli masz niezgrabną pupę i nie chcesz jej podkreślać - nie nosisz obcisłych legginsów. Jeśli posiadasz suche skórki (bo nie używasz kremów, nie peelingujesz skóry, etc),to nie używasz podkładów matujących (lekko, średnio i mocno), bo takie kosmetyki będą je uwidaczniać.  

Inną kwestią jest wysuszanie, uczucie ściągnięcia skóry. To właśnie robi podkład 123. Bzdurą jest stwierdzenie producenta jakoby kosmetyk długotrwale nawilżał. Prawdą natomiast jest lekki stopień matowienia - po 4-5 h efekt znika. Ostatnia zachęta od Bourjois - korygowanie koloru, hmm... a czy któryś z podkładów tego nie robi?

*Słowo klamra*

Nie dla cer suchych, normalnych, z wypryskami, grudkami, wykwitami. Nie da ziemistych cer, nie dla fanek mocnego i trwałego matu. Nie dla tych z was które mają problem z ciemnieniem podkładu po nałożeniu. Nie dla tych z was które bronią się rękami i nogami przed przesuszeniem skóry, a co za tym idzie jej nadmiernym świeceniem. Zapytacie więc pewnie; skąd tyle wychwalających recenzji? Hmm, gdybym wyraziła zdanie po tygodniu używania - byłaby piejąca w niebiosa, ale że tak się po prostu nie da, to prawda wyszła na światło dziennie.

Ale, żeby nie było tak, że nie ma zalet:

* absolutnie nie zapycha,
* kryje bardzo dobrze,
* wygląda uroczo,

Tyle, że to absolutnie nie wystarczy aby stworzyć trwały związek bazujący na wzajemnych zaufaniu...

:D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @paulina91: w okolicach ust, oczu? Czoło? Nos?
     
  •  
     
    Mam dokładnie takie same odczucia na temat tego podkładu - skóra jest jakby przesuszona i ściągnięta, i faktycznie bardzo ciemnieje
     
  • awatar
     
     
    newlook
    czyli jednym slowem tak czy nie... ?
    :)
     
  •  
     
    a ja mocno nawilżam skórę (wręcz niekiedy natłuszczam), robię systematycznie peelingi (różne, drogeryjne i własnoręczne), używam żeli lekko złuszczających i i tak mam suche skórki i to przy nie matującym podkładzie. no więc? chyba nie ma dla mnie ratunku..
     
  •  
     
    Ja dalej kupuję MF 3w1, najważniejsza jest pielęgnacja, bo dziad lubi wysuszać, ale nie zapycha, 2 najciemniejsze kolory bardzo lubię, więc póki co nie będę kombinować ;)
     
  •  
     
    Ja tam mam swój staly związek z podkładem pharmaceris i nie romansuje z innymi :D czasem zdarzają nam się male sprzeczki które spowodowane są moim kpmbinowaniem z kremami, ale gdy pokornie wróciłam do kremu tego samego producenta co podkład to szybko odnaleźliśmy utraconą symbiozę ;)
     
  •  
     
    Recenzuj, recenzuj. Ja dzięki Tobie zakochałam się w pokładzie z MaxFactor i za każdym razem kiedy go kupuję, myślę sobie "Dobry Bóg nam Elizę na pingera zesłał" ;)
     
  • awatar
     
     
    niemartyna
    ten podkład jako jedyny sprawia, że moja twarz wygląda idealnie... szkoda, że tylko do 10 min po jego nałożeniu :P miała być miłość do grobowej deski, a czuję się z nim jak 20 lat po ślubie :P
     
  •  
     
    piszesz w świetny sposób :) aż miło czyta się Twoją recenzję! sama zastanawiam się nad tym produktem..
     
  •  
     
    @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: Rzeczywiście podkłady to ciężki temat i problem nie jednej z nas. Dlatego dziewczyny życzę powodzenia i wytrwałości w dobieraniu podkładu ;) Przecież kiedyś musi się udać ;)
     
  •  
     
    Chciałam go kupić w superpharm, ale Pani tam pracująca odradziła mi, ponieważ nie jest dla mojej cery, ale czemu to nie pamiętam. Coś tam podkreśliła.
     
  •  
     
    ja kupiłam raz i o raz za dużo, na szczęście szybko udało się sprzedać :D
     
  •  
     
    @Lowlands: i to potwierdzenie tego co napisalam na samym początku , bo zobacz sama. Uwielbiasz go, a kolezanka poniżej ma to samo co Ja. Skad sie to bierze? :D Eh podkłady!
     
  •  
     
    zapomniałam dodać że to jedyny podkład po którym moja skóra nie błyszczy się nawet po kilku dobrych godzinach ;)
     
  •  
     
    uleglam pokusie -40% w rossmanie i kupilam ten podklad. podkresla skorki, sciera sie blyskawicznie i ni ekryje jakos specjalnie.. jak dla mnie porazka.
     
  •  
     
    Nie zgadzam się z tą recenzją w ani jednym słowie.Posiadam ten podkład od roku i sprawdza się świetnie i na skórze tłustej i mieszanej. Podkład jest bardzo trwały najlepiej wklepywać go gąbką wtedy nie podkreśla suchych skórek.Dziewczyny nie wierzcie recenzjom każdy ma inną skórę i potrzeby warto każdy produkt jeśli jest taka możliwość przetestować samemu
     
  •  
     
    Dla mnie do 1 buteleczki był dobry ale druga to była porażka nawet nie chciało mi się go męczyć tylko od razu do kosza poszedł :D
     
  •  
     
    Eliza, Twoje recenzje są ostatnio takie urocze! aż chce się czytać :) podoba mi się!
    a miałaś healthy mix?
     
  •  
     
    @Bezelka: ale samo krycie nie jest wyznacznikiem jakości, i nie każda tłusta skóra od razu posiada wypryski ;) Dobrze piszesz , że po podkład sięgamy głównie do ujednolicenia cery, ale są tez takie ktore przy okazji mają negatywny wpływ na nią -  ten taki jest. Po fali zachwytów, juz pojawiają się negatywne opinie. Nie zmienilam pielegnacji gdy go uzywalam, a cera mi się popsula i chociaz paradoksalnie - nie zapycha to jednk ma mocny wplyw na skore :D ale i tak wiem że moze byc lubiany :D testuj!
     
  •  
     
    Ja tam pokochałam bourjois healthy mix, kilka osób mi go polecało a jak idiotka za każdym razem wybierałam co innego, może nie jest mocno kryjący ale ja tego nie oczekuję i myślę, że dopóki znowu moja twarz się nie zbuntuje to będę mu wierna :)
     
  •  
     
    Do recenzji dlatego trzeba podchodzić ostrożnie, bo ktoś coś chwali pod niebiosa a u ciebie będzie bublem nr 1!
    Ja staram się kupować podkłady z głową nie ulegać presji chociaż raz się zdarzyło, mam już kilka sprawdzonych ulubieńców więc chyba nic nowego nie potrzebuję ;)
     
  •  
     
    Uzywam od 2 lat i uwielbiam go. Dla mnie idealny
     
  •  
     
    Kupilam go kiedys pasowal mi i po dluzszej przerwie skusilam sie ponownie, ale tak jak piszesz skora musi byc zadbana, moja teraz jest poswiecam jej duzo czasu i podklad sluzy mi swietnie, ale kiedys takim cudem nie byl tez musze o nim pare zdan naskrobac :)
    Swoja droga kupilam szampon z joanny i kurcze jest naprawde fajny w polaczeniu np dzis z maska gloria wlosy sa cudne, lekkie i puszyste :)
     
  •  
     
    ja go lubię,ale dokładnie idealnie o nim napisałaś,cera musi być "idealna",nawilżona i w dobrym stanie :D

    i pewnie wypróbuję coś innego jak wykończę go,może jego "brata" :D
     
  •  
     
    dobrze że go nie kupiłam jak było -30%, a miałam taki zamiar
     
  •  
     
    jakkolwiek by to nie zabrzmiało :D
     
  •  
     
    @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: raz na pięć razy trza mi takiego!
     
  •  
     
    u mnie się sprawdza, ale szukam dalej swojego ideału :)
     
  •  
     
    Ja po pierwszej buteleczce stwierdziłam zdecydowane NIE :)
     
  •  
     
    @Iga_on: ale po co Ci on? Marzy Ci się przelotny romansik? :D
     
  •  
     
    ja z nim wzięłam szybki rozwód ;)
     
  •  
     
    ladnie.. 10 minut temu zakupiłam eveline w ciemno :D nie mogłaś wcześniej? :D