• Wpisów: 3651
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 8 624 281 / 3998 dni
 
najlepszekosmetyki
 


Ok... panowie pod krawatem zrobili z całej sytuacji szopkę i trampolinę do tego aby odbijać niewygodne tematy rzucając kąsek pt. Smoleńsk, zamach, pijany Błasik etc...

Zgodze się z tym, że jest tego tematu za dużo w TV, gazetach, wszelkich masowych źródlach informacji...

Popieram zdanie, że Smoleńsk to lizak który wyrywają sobie opozycja ze stroną rządzącą niczym rozkapryszone dzieci...

Podtrzymuje fakt, że cały temat przejadł się Polakom i nie wzbudza już takich emocji... a wszystkie teorie spiskowe, filmy, doniesienia pozostawiają niesmak...

Ale...

Pamiętam ten dzień co do sekundy. Jechałam do pracy, w radio coś tam przebąkiwali o jakimś samolocie, prezydencie.... wyłączyłam je wtedy bo nie miałam nastroju, a poza tym lubię prowadzić w ciszy. W pracy pochłonęły mnie typowe obowiązki, aż do momentu gdy dziewczyny z okolicznych sklepów (pracowałam wtedy w Galerii Handlowej...) przyszły do nas zapytać czy to prawda...
Ja wtedy zapytałam jaka prawda, a one na to, że prezydent nie żyje.
Z racji tego, że jedyne miałyśmy nieograniczony dostęp do internetu; wklepałam tvn24.pl i aż przysiadłam z wrażenia...

Zaznaczam - to nie był mój prezydent, nie pochwalałam wielu działań, nie pałałam sympatią do wielu polityków którzy byli na pokładzie Tupolewa...  ale to byli ludzie...

I nie wstydze się napisać, że w domu przed TV płakałam - oglądając prezenterów ze szklanymi oczami i mnie się udzieliło...
Nie płakałam za kimś...  było mi po prostu smutno... Tak po ludzku...

A później było mi tylko coraz bardziej wstyd... za krzyż, za domniemania, za oszczerstwa... ale uczucie żalu po tak strasznej tragedii zostało we mnie.. i dziś przeżywam to na powróŧ. Sama w sobie, po swojemu...


header-770x200.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @gość:  ale sie porobiło.... i jeszcze Ja zostalam mylnie zrozumiana :(
     
  • awatar
     
     
    gość
    wlos sie jezy na glowie, czytam, czytam i uwierzyc nie moge. w Danii widze rekacje roznych ludzi ze swiata na to co dzieje sie w PL i zadne nie sa tak trywialne jak niektore powyzej. wstyd mi za Was dziewczyny. dobrze,ze zajmujecie sie kosmetykami,a nie np. dyplomacja. Nieanonimowa-pozdrawiam.
     
  •  
     
    Dziewczyny jestem trochę w szoku w związku z tym co piszecie, okej rozumiem możecie mieć swoje zdanie, ale jak można cieszyć się z tego że ktoś umarł, że mu tak dobrze, jak można tak pomyśleć?? Chociaż miałabym najgorszego wroga nie życzyłabym mu śmierci!! Jak dla mnie szooook! A jeśli nie chcecie czytać ciągle o Smoleńsku nawet na naszych blogach to omijajcie to i tyle, każdy pisze to co chce i jest wiele dziewczyn, które nawet na blogu modowym chcą uczcić pamięć ofiar katastrofy.
     
  • awatar
     
     
    gość
    @Anamara: nic nie warci ludzie?! Ty chyba jesteś nic nie warta skoro tak piszesz. Zgineło tam bradzo dużo wartościowych osób, generałowie, księża, posłowie, piloci, rodziny pomordowanych w Katyniu. Proszę cie nie wypowiadaj się jeżeli masz takie głupoty pisać.
     
  •  
     
    Moja odp. Do bursztyna dotyczyla jej wpisu od slowa refleksja...
     
  •  
     
    @gość: coooo?  Prosze czytac ze zrozumieniem...
     
  •  
     
    Anamara: niestety takie jest właśnie pojęcie wielu Polaków-usłyszą coś o Kaczkach, że Kaczki sa złe, że trzeba się z nich śmiać, bo to jest fajne...bo jak się nie będziesz śmiał, to jesteś pisiorem. Ślepo wierzą Rosjanom, którzy dzisiaj kolejny raz zakpili sobie z Nas zmieniając po cichu napis na tablicy pamiatkowej w Smoleńsku, byleby tylko nie było tam o zbrodni katyńskiej(bo przecież to nie ich wina-tego też jesteś pewna?)-nie wiedziałaś?to obejrzyj ze zrozumieniem wiadomości.
    Polityka to nie są rzeczy "ludzików", ludzikom się mówi to, w co potężni chcą żeby wierzyli.Łatwiej manipulować głupimi ludźmi.
    Nie pozdrawiam.
     
  •  
     
    Anamara: ja Kaczyńskiego pod niebiosa nie wychwalałam od razu mówię, ani po nim nie płakałam i uważam, że to co się działo po katastrofie to komedia ale kurcze skąd Ty wiesz, że na własne życzenia stracili swoje życie? byłaś w samolocie wtedy? miałaś dyktafon i cudem przeżyłaś, że tak mówisz? masz jakieś rzetelne dowody, żeby tak twierdzić? kto co powiedział i nie powiedział? kto komu coś kazał? i jak to naprawde było? można sobie gdybać, mieć hipotezy, ale żeby mówić z taka 1000% pewnością to trochę gruba przesada.
     
  • awatar
     
     
    W Granatowych Kąkola
    Bardzo nie przepadam za tamtym prezydentem i połową ludzi którzy również lecieli samolotem ale to nie znaczy że cieszyłam się z ich śmierci, pamiętam że dziwnie się poczułam, zginęli przede wszystkim ludzie. Ale trzeba przyznać że najwiecej szumu robi jego brat, co jest dla mnie wyjątkowo niestosowne.
     
  • awatar
     
     
    gość
    @bursztyn: gdybyś znała się na politologii to wiedziałabyś dlaczego poparcie dla PISu wzrosło ;p
    ....cieniutki z Ciebie politolog :D
    Pewnie dlatego zamiast pracować w zawodzie pierdzisz w stołek na jakimś tam marniutkim stanowisku :D
     
  • awatar
     
     
    gość2
    bursztyn a gdzie tą politologię kończyłaś?? Pewnie na czymś w rodzaju KSW, bo tego to nawet uczelnią nazwać nie mogę :D hahahahaha
    Stąd Twój ogrom wiedzy :D hahahahaha
     
  • awatar
     
     
    circussoleil
    ja płakałam, oglądając dokumenty 'W milczeniu'. Przeżywam tę prywatną tragedię osób, które nie pchają się przed kamery z byle okazji (dlatego dziwię się, że postanowiono zaprosić do tego filmu Gosiewską).
     
  •  
     
    ujęłaś to bardzo dosadnie i zgodzę się z każdym Twoim słowem
     
  •  
     
    Zostawcie tych ludzi w spokoju. Niby macie dość słuchania o katastrofie ale cały czas o tym mówicie.
     
  •  
     
    Czytanie ze zrozumieniem się kłania już drugi raz:) ja nie napisałam nigdzie, ŻE JESTEM IDEALNA I NIGDY NIE ROBIE TEGO CO KOMUŚ NIEMIŁE, ale uwaga, napisałam, ŻE SIE STARAM. Jest róznica chyba? uwierz mi do ideału mi daleko i mam tego pełną świadomość. Ale, żeby Ci odpowiedzieć na pytanie to ściągałam nie raz, ale myślę, że to nie godziło w nauczyciela jako takiego tylko w ewentualnie w system szkolnictwa:) portali plotkarskich raczej nie czytam, a jeśli Ci chodzi o takie plotkowanie w stylu gadanie o kimś kogo w ogóle nie znam głupot to tez nie plotkuje. Jesli kogoś znam to wysuwam wnioski z wielu płaszczyzn i mówie o nich, ale myśle, że to normalna rozmowa jaką wszyscy ludzie prowadzą na różne tematy :) mysle, że nie ma co zaśmiecać Kosmetoholiczce strony co robiłam, a czego nie :)
     
  •  
     
    Nigdy o nikim nie plotkowałaś, nie czytasz stron plotkarskich i nigdy nie jesteś złośliwa, nigdy nie ściągałaś w szkole etc. Jeszcze nie spotkałam ani jednej osoby, która byłaby taka, że wszyscy byliby zadowoleni i nikt nigdy nie był urażony. Ale jeśli FAKTycznie taka jesteś to chwała Ci za to i oby was więcej. Byłoby bolesne, nie zaprzeczę ale jest też kwestia tego gdzie coś mówisz. Każdy ma prawo do własnego zdania- moje jest takie, Twoje inne i ok. :)
     
  •  
     
    Ja tylko jeszcze powiem, że jest ''trochę dużo'' róznicy między brakowaniem tej osoby w życiu a zwyczajnym nie wypowiadaniem pewnych gorzkich słow. Ja się zawsze staram kierować zasadą ''nie rób komus tego co Tobie niemiłe'' gdyby ktokolwiek usłyszał takie coś jak ''ulżyło mi bo go już nie ma '' to z pewnością byłoby to bolesne. Owszem nikt z bliskich Kaczyńskiego nie przeczyta tego i fajnie ale chodzi o sam FAKT.
     
  •  
     
    @revolutionary-road: no nie wydaje mi się, że on jest zajebisty -.-
     
  •  
     
    @gość: wybacz, że nie rozpaczam. "Komuś coś się stało" jeśli dobrze przeczytałeś/aś moje wypowiedzi to nie rozumiem skąd to. Jeśli kogoś nie lubię efekt jest ten sam- rodzina, znajomi, sytuacja i mam nadzieję, że przynajmniej szybko skoro tak się musiało stać bądź po prostu się stało. I nie widzę powodu, dla którego ma mi brakować tej osoby w życiu.
     
  •  
     
    Ale ja nigdy i nigdzie nie napisałam, że to przeżywam :) wręcz nie uroniłam ani jednej łzy po katastrofie więc daleko mi do przeżywania :) jak już wcześniej pisałam chodzi o sam fakt i empatię, która by nie pozwoliła empatycznemu i dobremu człowiekowi powiedzieć ''ulżyło mi, że kaczyński zginął'', bo to jest tak po prostu nie ludzkie. A dlaczego? przez wzgląd osób dla których był bardzo ważny JAKO CZŁOWIEK. Nie trzeba popadać ze skrajności w skrajnośc. A skoro pytasz to jesli, by zginął tragicznie bardzo bardzo daleki członek mojej rodziny, którego nadomiar złego nie cierpiałabym również nie mówiłabym ułżyło mi bo w końcu o jedną osobę mniiej, która pie***li trzy po trzy. Nie wychwalałabym sztucznie tej osoby i bym nie płakała, ale też i nie wypowiadałabym bezwzględnych słów. Tylko o to tu chodzi.
     
  • awatar
     
     
    gość
    @allvar: A ty jak usłyszysz że komuś coś się stało albo nie żyje kogo znasz a nie lubisz to ciesz się całym sercem jeśli taka jesteś.
     
  •  
     
    @Aasiaaaa: Chodziło mi raczej o to, że obojętnie co by to nie było cieszę i cieszyłabym się tak samo, że go nie ma. Przy całej empatii dla sytuacji i tragedii. Jak umiera jakiś daleki członek rodziny, którego praktycznie nie znałaś też to tak przeżywasz?
     
  •  
     
    W polityce nie ma miejsca na empatię, ale w człowieku jest jej miejsce jak najbardziej pożadane. Pozatym bursztyn, skoro jesteś poza konwenansami to co to dla Ciebie empatia w polityce..nie powinnaś przeczyć, bo to myślenie niewykraczające poza schematy skoro temu zaprzeczasz..a śmierć naturalna czy wyprowadzenie za granicę to inna kategoria, ponieważ jak ktoś na 85 lat to raczej bliscy są w jakimś stopniu pogodzeni z tym, że bliżej jednak do końca życia niż do początku.. a wyprowadzenie na stałe to decyzja raczej wcześniej omawiana nie zabierająca komuś brualnie życia..
     
  •  
     
    @gość: Współczuj i przejmuj się całym światem. Wstawaj rano i płacz nad losem dzieci z Afryki albo idź na dworzec i rozpaczaj nad losem każdego bezdomnego skoro jest Ci to tak bardzo potrzebne. Empatia tak, ale dajcie ludziom żyć. Nie lubiłam go, nie popierałam, przykro mi z powodu jego rodziny i znajomych, mam nadzieję, że te ostatnie chwile były krótkie i śmierć nastąpiła szybko- zwyczajnie i po ludzku ale jego samego jest mi w ogóle nie żal a wręcz cieszę się, że go nie ma. I byłoby tak obojętnie czy umarłby śmiercią naturalną czy np. wyprowadził się na stałe za granicę. Dajcie ludziom żyć i mieć własne zdanie.
     
  • awatar
     
     
    gość
    bursztyn: Z różnymi skrajnymi opiniami się spotkałam na ten temat ale żeby cieszyć się że zginą człowiek. Brak uczuć i serca.
     
  •  
     
    @mmmalam: popieram każde Twoje słowo!
     
  •  
     
    Bursztyn ja też nie opłakiwałam Kaczyńskiego, nie poleciała mi ani jedna łza. Nie chodzi tu o sztuczne opłakiwanie i wychwalanie pod niebiosa człowieka, którego nie popierałaś, ale o zwykłą ludzkę EMAPTIĘ, którą powinien mieć każdy człowiek. Umiejętność wczucia się w sytuację i świadomość tego, że mówienie o uldze z powodu czyjejś śmierci jest łagodnie mówiąc nie na miejscu. Ciekawe czy bys powiedziała te słowa rodzinie prosto w oczy.. ulżyło mi, że was ojciec, brat itp itd nie żyje..Owszem pełno ludzi ginie codziennie i nikt Ci nie każe płakać nad nimi ale wartościowy, dobry człowiek posiada chociaż odrobinę empatii. O nic więcej tu nie chodzi. Tam nie zginęli polityce, zginęli ludzie i w takim przypadku patrzy się na to a, nie jakimi politykami byli. Kaczyński świety nie był, ale Komorowski również nie jest. Skoro poczułaś ulgę to nie świadczy to o Tobie najlepiej, a myśłałam, że osoba która tak broni zwierząt co u Ciebie całkowicie popierałam nie użyje takich bezwzględnych słow.
     
  • awatar
     
     
    gość
    Nie rozumiem jeśli uważasz że jest za dużo na temat Smoleńska to po co go tu poruszasz. Uważam że blog o kosmetykach i innych duperelkach nie jest odpowiednim miejscem na tego typu tematy. Jeśli tobie ulżyło że prezydent zginą to nie znaczy że inni tak sądzą. Ja mam ogromny szacunek do tego co się stało. wstyd mi za takich ludzi jak ty...
     
  • awatar
     
     
    gość
    Boże widzisz i nie grzmisz jak można tak pisać że ciesze się że zginą prezydent i nie jest mi go żal. Właśnie przez takich ludzi Polska zawsze będzie krajem bez przyszłości. Jak można być dumnym z obecnego zakłamanego prezydenta który robi rewolucje w naszym kraju. Nie jestem i nie byłam zwolenniczką jakiejkolwiek partii ale wole wybrać mniejsze zło. Proszę zajmij się pudrami, podkładami i innymi malowidłami bo tylko w tym masz coś ciekawego do powiedzenia. Lubiłam ten blog ale teraz mnie bardzo ale to bardzo zraził obiecuje że więcej tu nie zajrzę i myślę że kilka osób także
     
  •  
     
    Bursztyn jesteś taka małostkowa... ehhh

    Kosmetoholiczko przepraszam, że "spamuję" ale nie mogłam przejść obojętnie obok wypowiedzi koleżanki....
     
  •  
     
    Och,.... bursztyn to co napisałaś delikatnie mówiąc budzi ogromną niechęć do Twojej osoby...
    przykre, że jesteś tego zdania...

    Zastanawiam się kiedy to wstydziłaś się za niego... pewnie nie umiesz nawet podać konkretnych przykładów! Wnioskuję po Twoim stwierdzeniu, że nie masz za grosz pojęcia o polityce.
     
  • awatar
     
     
    gość
    @bursztyn: a za tego nie jest ci wstyd? Jak możesz pisać, że ci ulżyło jak się dowiedziałaś, że prezydent zginął,to był też człowiek jak ty czy ja. Rozwaliłaś mnie tym stwierdzeniem. Porażka.
     
  • awatar
     
     
    gość
    Boże widzisz i nie grzmisz jak można tak pisać że ciesze się że zginą prezydent i nie jest mi go żal. Właśnie przez takich ludzi Polska zawsze będzie krajem bez przyszłości. Jak można być dumnym z obecnego zakłamanego prezydenta który robi rewolucje w naszym kraju. Nie jestem i nie byłam zwolenniczką jakiejkolwiek partii ale wole wybrać mniejsze zło Proszę zajmij się pudrami, podkładami i innymi malowidłami bo tylko w tym masz coś ciekawego do powiedzenia. Lubiłam ten blog ale teraz mnie bardzo ale to bardzo zraził obiecuje że więcej tu nie zajrzę i myślę że kilka osób także.
     
  •  
     
    bursztyn: to nie był też mój prezydent ale nie ulżyło mi, było mi żal bo jak ktoś wcześniej napisał to byl czyiś syn, ojciec, brat, wujek.. to był człowiek..człowiek który zostawił swoją rodzinę, jak można mówić, że komuś ulżyło z powodu czyjejś śmierci..
     
  •  
     
    Tragedia w Smoleńsku bardzo mną wstrząsnęła. Ale nie patrzyłam na to, że zginęli tam politycy, tylko ludzie. Byli tam czyiś rodzice, synowie, córki, żony, mężowie. Ja wiem, co to znaczy stracić kogoś bliskiego. I rozumiem to co czują rodziny ofiar. A teksty jakie słyszałam typu: "Dobrze mu tak" wywierały u mnie łzy w oczach.
    Nikt nie powinien patrzeć na to, że zginęli tam politycy, nie ważne z jakich partii, tylko LUDZIE KTÓRZY ZOSTAWILI SWOJE RODZINY.
     
  •  
     
    zareagowałam podobnie i zgadzam się w pełni z tym co napisałaś, teraz żal mi tych rodzin, bo ciągle im jest przypominana tragedia w mediach plus jeszcze oczernianie zmarłych ;[
     
  •  
     
    Mogę się podpisać prawie pod każdym zdaniem. Najbardziej jednak pod wypowiedzią bursztynka. Co prawda było mi żal ale wszystkich co do jednego poza nim. Pierwsza reakcja "A jeden kaczor czy dwóch? Bo jak jeden to kiepsko".
     
  •  
     
    tak ja też płakałam przez tragedię, szczególnie gdy widziałam zapłakaną rodzinę tyle nieszczęść. Ale wstyd mi za polityków, którzy zrobili sobie z tego zabawkę :/
     
  •  
     
    Ja rok temu siedziałam w szkole, gdy się o tym dowiedzieliśmy. Jakoś tak nikt w to nie wierzył, nikt za bardzo się nie przejął, no bo jak to?? Po powrocie do domu i włączeniu tvn24 płakałam, zginęli ludzie.. A później ta cała szopka pozostawiała niesmak i mi jako Polce było zwyczajnie wstyd...
     
  • awatar
     
     
    Alexxx
    @bursztyn: Żal mi wszystkich,którzy zginęli bez względu na to jaką opcje polityczną prezentowali!Współczuję ich rodzinom!Jest mi tylko smutno,że z tej katastrofy zrobiono cyrk! Powiem tylko tyle nie uważam,że obecny prezydent jest lepszy czy gorszy! Nie oszukujmy się, od kilku lat  nie ma żadnej partii politycznej,która jest w stanie realnie zmienić sytuacje w naszym kraju! Nie jestem  ani za PISem ani za PO ! Są siebie warci!A co do prezydenta to tylko głowa państwa, jedynie ma prawo veta i może skierować ustawę do trybunału konst.!
     
  •  
     
    Moje odczucia były/ są bardzo podobne do Twoich.
     
  •  
     
    Dziękuję ... za to że nie jesteś kolejną osobą z której bloga krzyczy o zamachu, o niesprawiedliwości i o całym liku innych dziwnych spraw. Ja od wczoraj nie włączyłam radia ani tv bo nie chce już słuchać o Smoleńsku. Zgineli ludzie to fakt ale to wszystko. Nie biorę udziału w żadnym marszu, nie pale świeczek pod krzyżem każdego 10 tego. Jest mi przykro ale to wszystko.
     
  •  
     
    Zgadzam się z tym co napisałaś
     
  • awatar
     
     
    paguteam
    @bursztyn wazne ze ten prezydent jest zajebisty...
     
  •  
     
    @bursztyn:  to mniej więcej napisalam...