• Wpisów: 3651
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 8 623 405 / 3995 dni
 
najlepszekosmetyki
 



*Czyli nic nowego, bo od kilku dni jest mokro, wilgotno, szaro i wstrętnie - to tyle jeśli chodzi o narzekania.*

Jak mija wasz tydzień? Jakieś sensacje? Ciekawostki?

U mnie bez większych rewelacji, oprócz faktu, że 1 lipca minął termin potwierdzania przez gości uczestnictwa w naszych "uroczystościach ślubnych"... i teraz tak się zastanawiam czy nikogo nie będzie, a może odwrotnie - wszyscy stawią się na miejsce w komplecie...

Dowiem się jak obdzwonie wszystkich. Ciśną mi się na usta nieprzyjemne słowa, ale cóż... koleżanki które mają już to za sobą twierdzą, że to normalne i u nich też nikt nie zastosował się do R.V.S.P...

Powinni wprowadzić już w podstawówce, poradnik pana Kamyczka jako lekturę obowiązkową....

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    U Ciebie deszcz a u mnie słonce i doslownie zar z nieba
     
  • awatar
     
     
    circussoleil
    Nieanonimowa, ja organizowałam imprezę firmową, bankiet na 200 osób, z czego 100 to ludzie 'bywający', a może z 20 potwierdziło obecność... Szok.
     
  •  
     
    Ty sie denerwujesz a oni zapominaja
     
  •  
     
    to całkiem normalne ze nie wszyscy potwierdzaja czy beda czy nie, u mnie bylo to samo ;/
     
  •  
     
    Hahahha u mnie była analogiczna sytuacja, nikt nie potwierdził, aaa nie przepraszam 2 pary potwierdziły,a reszta sądziła, że muszą dzwonić tylko Ci, którzy nie przychodzą na uroczystość zaślubim i przyjęcie weselne. Mnie też cisneły się na usta bardzo brzydkie słowa :P
    Sama nie wiem, czego można nie rozumieć w zdaniu: Do dnia....prosimy uprzejmie o potwierdzenie przybycia :D

    U mnie też szału ni ma z pogodą :(
     
  •  
     
    co za goście... ja jak dostałam zaproszenia na wesela, to zadzwoniłam w wyznaczonym przez Młodych terminie i powiedziałam, że będę, albo że nie będę. trzymaj się :*
     
  •  
     
    @Kosmo&Ciuch: Mazury?!

    Kocham, ubóstwiam!
     
  •  
     
    @nadiela:  hahaha :D

    dobre :D
     
  •  
     
    u mnie szro buro, ale nie pada.
    A tak odnośnie aury, przyszła wczoraj do mnie do sklepu pani pytam czy w czymś pomóc, a ona, że potrzebuje dobrego i trwałego podkładu tylko takiego na zimę, bo już się zbliża.. co pogoda robi z ludźmi ;)
    a z zaproszeniami zazwyczaj tak jest, że ludzie zapominają potwierdzić bo wychodzą z założenia, że i tak ktoś do nich zadzwoni zapytać i się tym nie przejmują niestety ;/
     
  •  
     
    @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: bardzo słuszne podejście ;)
     
  •  
     
    Ale weekend ma być pogodny w całej Polsce ;)jak nigdy, bo zawsze w tygodniu jest ładnie a przychodzi weekend i jest nieciekawie :)
     
  •  
     
    Oj nie martw się tymi gośćmi, akurat moja mama zawsze w terminie potwierdza, ale zwykle ludzie zapominają -.- W przyszłym tygodniu zapowiadają upały^^
     
  •  
     
    Jak wiesz u mnie słoneczko :)

    Rzeczywiście nieprzyjemna sprawa z tymi potwierdzeniami. Mało kto odpowiada bo się ludziom nie chcę :/

    Tysiąc lat temu na Komunie (moją :D) Robiliśmy do zaproszenia karteczki z potwierdzeniem :D Połowa dała znać połowa nie i wszyscy byli.
     
  •  
     
    U mnie mokro już 2 tydzień, zimno strasznie, a jak idę ulicą to już widzę ludzi że w emu chodzą, a tu ludzie środek lata :( Co do potwierdzeń to różnie bywa, u nas raczej potwierdzają czy telefonicznie czy przez rodzinkę choć zdarzyli się i tacy którzy potwierdzili i nie przyszli.
     
  •  
     
    Też obawiam się tego potwierdzania przybycia zwłaszcza, że mam presję że nie może przyjść mniej gości niż 130 bo sali się nie opłaca robić :D zapraszam 190 więc liczę, że 130 się uzbiera:) jeszcze jest szansa że jak Ty zadzwonisz to głupio im będzie odmówić i w ostatniej chwili odwołają:P żartuję, będzie dobrze! (ale słyszałam takie historie:))
    co do sensacji to właśnie wylałam niezadowolenie u siebie.
     
  •  
     
    u nas o dziwo 90% potwierdziła :)
    ale zdarzały się przypadki gdzie do dnia ślubu nie było potwierdzenia :o
     
  •  
     
    @neverregret: to o ja juz wiem :P ale jestem typem nieprzejmujacym sie pierdołami dlatego mam pospolicie mowiac.. w...ebane :P

    To moj dzien  i spedze go po swojemu :D
     
  •  
     
    Taaa to już niestety reguła, nastaw się też od razu, że nie wszyscy będą zadowoleni. Komuś nie będzie odpowiadało manu, innemu muzyka, miejsce itd itp. Zlej to, ciesz się swoim szczęściem i tym dniem.
     
  •  
     
    u mnie juz slonce i calkiem cieplo, wiec niedlugo i u Ciebie powinno byc ladnie -moze Cie to pocieszy :)
    co do potwierdzen, nam potwierdzilo pare osob przy roznoszeniu zaproszen,na reszte trzeba bedzie pewnie poczekac. U brata jedna laska w przeddzien wyslala sms, ze ich nie bedzie...kulturka, nie ma co.