• Wpisów:3841
  • Średnio co: 19 godzin
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin:8 525 047 / 3116 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nowa linia Essence - Return to Paradise

- Paletki cieni do powiek - dotykałam, maziałam paluszkami... fajna konsystencja, mocno napigmentowane kolorki, ciekawe zestawienia. Jak dla mnie nie na makijaż dzienny. Ubolewam, że kolekcja nie pojawiła się np. w lipcu. Paletki idealne dla stworzenia "papuziego oka", chociaż jak pomyslę o Andrzejkach czy Sylwestrze to chyba muszę je mieć...



- Lakiery do paznokci - kolory bardzo intensywne, nasycone, szczególnie przypadl mi do gustu pomarańczowy. Testowałam lakiery Essence i nie mam im nic do zarzucenia. Za taką cenę, mamy fajną pojemność i najmodniejsze w tym sezonie kolory.



- Rozświetlacz - kupiłam, więc dodam pełną recenzję w ciagu 2/3 dni. Muszę go sprawdzić dokładnie. Ale już teraz wam napiszę - to będzie mój ukochany kosmetyk. A opakowanie jest urzekające i bardzo kobiece!




- Błyszczyki - kupie napewno, szczególnie ciemno brązowy - jest piękny! Testowałam go w drogerii i napewno jest godny polecenia, dobrze kryje. Nie lepi mi ust czego bardzo nie lubię.



- Bibułki matujące - jak tylko zużyje te które mam, bięgne po te - bo opakowanie jest śliczne i po prostu muszę je mieć. I nie są drogie - 8,90zł.

  • awatar iku399: cienie mam w innym kolorze ale są super!
  • awatar NieAnonimowa: @ironiczna.narzeczona: no i tu jest znak zapytania, ponieważ firma Essence chociaz niemiecka, ostatnio produkuje kosmetyki w Polsce. Napisałam w tej sprawie maila do dystrybutora z którym jestem w kontakcie. Bo nie chce naginac mojej idei Polskich kosmetyków, aczkolwiek jesli widze na opakowaniu made in Poland to chyba to też warto wypromowac? ? Sama nie wiem...
  • awatar Gość: widzę że juz nie polskie kosmetyki :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Essence - Rozświetlacz w pudrze.

Cena - 12,99 zł (podobno to limitowanka)

Przeznaczenie - rożświetlenie twarzy, ciała.

Dla kogo - każdy rodzaj cery.


Postanowiłam kupić rozświetlacz pod wypływem Izabelle25d z YT. Posiada ona rozświetlacz Essence z limitowanki Moonlight. Troszkę się nachodzilam do Natury w poszukiwaniu tego produktu. Uparłam się na Essence - bo jest to moja ukochana firma. A od momentu gdy kosmetyki zaczęli produkować w Polsce moja miłość wzrosła. I ten właśnie rozświetlacz jest made in Poland. Pochodzi on z limitowanki
"We saw it first".
Jest boski - aczkolwiek wczoraj kupiłam kolejny rozświetlacz tej firmy, myślę , że do tygodnia dodam jego recenzję.
Produkt spełnia moje oczekiwania. Ładie pachnie, ma miłe dla oka opakowanie. Jest ono także praktyczne i mocno sie zamyka. Dużym plusem jest fakt, że kosmetyk się nie osypuje w opakowaniu. No i jest bardzo, bardzo wydajny. No i ten blask... świetny także do ciała - tutaj polecam nałożyć go dużo. Efekt jest genialny! Wiem, że nie każda z was ma dostęp do kosmetyków Essence, ale są one godne zachodu w poszukiwaniach.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dax Perfecta - Płyn micelarny

Cena - na promocji zapłaciłam 9,90 zł.

Przeznaczenie - demakijaż twarzy i oczu.

Dla kogo - każdy rodzaj skóry, nawet wrażliwa.


Ten produkt dla większości z was jest już zapewne znany, ale z racji , że należy do moich ulubionych - musiał się tutaj znaleźć.
Na wstępię chciałam zaznaczyć, że płynów micelarnych w swoim życiu używałam dużo. Były to firmy tak znane jak np. Bioderma, Vichy czy La Roche Posay. Porównując działanie do ceny - powracam jedynie do Perfecty. Mam bzika na punkcie demakijażu, więc produkty do tego przeznaczone w mojej kosmetyczce muszą być sprawdzone, ale ich cena musi być korzystna. Przecież taki kosmetyk sie dość szybko zużywa.
Perfecta działa perfekcyjnie. Nie będę się rozpisywać na jej temat, bo to trzeba sprawdzic na własnej skórze. Polecam każdemu !
  • awatar naatajla: ja rowniez go nie polecam makijazu nie zmywa zle ale moglo byc lepiej i strasznie szczypie w oczy
  • awatar NieAnonimowa KosmetoHoliczka: @bursztyn: tak, chyba jak każda makijażoholiczka :D średnio go oceniam - ze wzgledu na wydajnośc. Bardziej leży mi np. Delia, półka cenowa podobna.
  • awatar NieAnonimowa KosmetoHoliczka: @klakierowa: Ja ubóstwiam tę firmę i poluję na limitowankę Denim Wanted.. u mnie od wczoraj jest Return to Paradise :( ale mają super kolory lakierow do paznokci - dodam opis całej linii :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
No i poległam na polu walki, jestem beznadziejna. Bilans wczorajszej wizyty w mojej ukochanej drogerii? Antyperspirant Adidas ( ale to jest musthave, no bo jak można żyć bez antyperspirantu?), podkład Lirene matujacy i... nowy rozświetlacz z limitowanki Return to Paradise Essence. U nas to nowość, a w innych miastach juz mają Denim Wanted i eyeliner w żelu na który namiętnie poluje... eh...
  • awatar iks pe ♥: widziałam ten rozświetlacz i jest bardzo ładny :)
  • awatar NieAnonimowa KosmetoHoliczka: @klakierowa: tak, ten podkład zabija ceną - 13,90 :D i działaniem, muszę dodac recenzje na pingera, żeby dziewczyny go poznały.
  • awatar klakierowa: mam miłe wspomnienia z tym podkładem lirene;) ps. u siebie nie mam Natury, dlatego jak zobaczyłam że w mieście w którym studiuję są aż dwie to nastepnego dnia już byłam na zakupach :D niewatpliwie mam fisia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jeszcze kilka minut i pozytywnie nastrojona perspektywą zbliżajacego się weekendu pobiegnę pooglądać, podotykać, powzdychać do tych wszystkich cudeniek które tak kuszą i wydają się mówić - musisz mnie mieć... tyle, że wprowadzam BAN na zakupy i sprzeciwiam się stwierdzeniu przyjaciółki, że "wstęp do Drogeri Natura słono kosztuje..." Jutro opowiem czy wytrzymałam ten nacisk tuszy, cieni, kredek i szminek ...
 

 
Joanna - Plastry do depilacji twarzy z aloesem

Cena - około 7 zł.

Przeznaczenie - depilacja twarzy

Dla kogo - kazdy rodzaj skóry, nawet wrażliwa.


Plastry z woskiem... można pomyśleć, że obojętnie jakie się kupi; zawsze będą działały tak samo. Nic bardziej mylnego. Czynność jaką jest depilacja twarzy niesie za sobą naprawde duże ryzyko podrażnienia skóry, czego efektem jest niewyjściowa twarz no i mamy klops.

Plastry Joanna gwarantują nam idealną depilację bez przykrych skutków - no chyba że ktoś ma niski próg bólu.
Plastry sa idealnego rozmiaru, łatwo się nimi operuje. Wosk świetnie chwyta wloski i co najważniejsze nie pozostaje na skórze po zerwaniu plastra. Nie drażni naskórka. Wersja hardcorowa - w moim wykonaniu to depilacja godzinę przed wyjsciem. Niemożliwe? Możliwe... a wszystko za sprawą magicznego olejku dołączanego do opakowania. Pamiętajcie - NIGDY NIE ZMYWAMY MIEJSCA PO DEPILACJI WODĄ, ROBIMY TO ZA POMOCĄ WŁASNIE TAKIEJ OLIWKI! Olejek jest spory, wiec zostaje nam nawet gdy plastrow już nie ma w opakowaniu. Bardzo dobry produkt.
 

 
Dermika - Maseczka Bankietowa

Cena - ok. 4,95 zł / podwójne opakowanie.

Przeznaczenie - zniwelowanie objawow stresu, rozświetlenie.

Dla kogo - każdy rodzaj skóry, nie polecam osobom z problemami skórnymi.


Maseczka Dermiki to taki ekspresowy zastrzyk energii dla naszej cery np. przez wieczornym wyjściem. Maseczka bardzo rozświetla skórę, napina ja, daje efekt mini-liftingu - przynajmniej takie są moje odczucia. Skóra jest bardzo bardzo wygładzona. Makijaż trzyma sie zdecydowanie dłużej i lepiej. ALE - kilka razy trafiła mi się partia maseczki z bardzo, ale to wrecz przesadną ilością drobinek rozświetlających - efekt był groteskowy. Jakbym wysmarowała się żelem z brokatem. Dlatego zalecam przetestowac ja wczesniej jeśli nie miałyście z nią wcześniej do czynienia.
  • awatar teQuila.S: To chyba ja też pechowo trafiłam na egzemplarz z nadprogramowymi drobinkami, bo zmyłam od razu po tym jak zobaczyłam sie w lustrze. Brokat na brokacie i brokatem pogania. Nie lubię takiego efektu choinki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cały czas czekam na wasze komentarze, nie tylko te które przyznaja mi racje co do opinii na temat danego produktu. Bardzo będą mnie cieszyć kwestie sporne, konstruktywna krytyka i uzasadnione wytykanie moich błędów. Nobody's perfect !
 

 
Bielenda - Tonik matujący Limonka&Ogórek

Cena - zapłaciłam 9,90 zl.

Przeznaczenie - tonizowanie skóry.

Dla kogo - cera mieszana, tłusta, niedoskonałości.


Po latach używania drogich kosmetykow znanych telewizyjnych marek - tak to ujmę; za namową swojej kosmetyczki przestawiłam się na Polskie produkty.
Ale nie byle jakie. Firma Bielenda jest zaniedbywana przez nas - przez konsumentów. Nie wiemy co mamy na własnym podwórku - a mamy naprawdę świetne kosmetyki.
Tonik ogórek&limonka jest bezalkoholowy, antybakteryjny. O świeżym zapachu, zielonym kolorze. Jest produkowany z roślin o certyfikacie ECO-CERT co powoduje, że kosmetyk ten jest w 100% ekologiczny. I to od razu widać i czuć.
Jak do tej pory, żaden tonik tak nie wpłynął dobrze na moją skórę.
Tonizuje, łagodzi, matuje - nie przesuszając skóry. Rozjasnia przebarwienia potrądzikowe, malutkie blizny. Skóra po użyciu nie jest ściągnięta, sucha, napięta. Kosmetyk jest wydajny, opakowanie wygodne. Może nie powala wyglądem, ale zanim kupisz jakiś drogi "modny" kosmetyk zastanów się co jest ważniejsze - wygląd czy działanie ?
  • awatar FoFa: używałam Bielendy a konkretnie maseczek i kremu i muszę powiedzieć, ze są rewelacyjne i mają niewygórowane ceny. Tak mnie do siebie przekonały, że robiłam z nich prezenty rodzinie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Joanna - Szampon Ultra Color System

Cena - zapłaciłam na promocji około 7 zł.

Przeznaczenie - eliminowanie żółtych refelsków na włosach.

Dla kogo - włosy siwe, rozjaśniane, naturalne blond.


Jestem blondynką... dzięki mojej ukochanej fryzjerce. Ale niestety twarda woda z dużą ilością żelaza która płynie w moich rurach powoduje, że włosy dość szybko wpadają w ten okropny żółty odcień. Testowałam szamponetki nadajace platynowy odcień, płukankę fioletową... ale dopiero szampon Joanny przypadł mi do gustu.
Cena jest ok. Dostępność także. Butelka troszkę nieporęczna - ciężko się otwiera. Kolor mocno fioletowy - niestety brudzi podczas mycia wszystko w okół. Konsystencja troszkę za rzadka, ale można na to przymknąć oko, bo działanie jest ok.
Szampon ma na celu niwelowanie żółtych tonów i to robi znakomicie.Jednakże nie pielęgnuje włosów tak, jak zapewnia o tym producent. Plącze włosy - konieczna jest dobra odżywka.
Samo stosowanie jest banalne - myjemy po prostu włosy. Jeśli będzie to nasze pierwsze użycie - radzę nie zostawiać go na te 3-5 min jak radzą na opakowaniu, bo fioletowe włosy gwarantowane. Lepiej stopniowo wydłużać działanie podczas kolejnych myć włosów.
  • awatar angelllene: a ja znowu polecam do włosów blond wydajny szampon zamawiany przeze mnie na allegro- Sleek Line , blond non - stop. mam również z tej firmy odżywkę i maskę do włosów. opakowania są bardzo duże, cena przyzwoita i przede wszystkim cieszy mnie ich działanie regenerujące ;)
  • awatar Marlene Gabrielle: to jest numer 1 na mojej liscie jak bede w Polsce, chyba w ultr doux maja taki odpowiednik.
  • awatar PoziomkaBiżuteriana: Ja też uwielbiam ten szampon. Nie mam platynowego blondu, ale migdałowy blond, który sam w sobie jest nieco żółtawy i tym szamponem elegancko się niweluje te niedoskonałości koloru :) Ja używam go raz na tydzień, albo nawet i rzadziej. Gdybym stosowała przy każdym myciu to chyba bym miała bialutkie włosy xD Mi bardzo pasuje - ale racja - niemiłosiernie plącze włosy :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Salco - Bocheńska Sól Kąpielowa "Ukojenie"

Cena - około 5 zł/500 g

Przeznaczenie - sól kąpielowa

Dla kogo - każdy rodzaj skóry, problemy skórne


Kosmetyk dla miłosników długich kąpieli w pięknie pachnącej wodzie z uzdrawiającymi właściwościami.
Testowałam wersję "Ukojenie". Producent oferuje jeszcze inne warianty zapachowe. Wiem, że akurat ten rodzaj soli jest ciężko dostępny, ale warto poszukać.
Kąpiel przygotowana według receptury na opakowaniu ma naprawde kojące właściwości. Ma korzystny wpływ na skórę - na wszelkiego rodzaju niedoskonałośći, wypryski, nawet na cellulit - oczywiscie to wszystko przy regularnym używaniu.
Co ma wn sobie ta sól czego nie maja inne ? Wydziela jod, ma w sobie kolagen. Dodatkowym bardzo dużym atutem jest jej calkowita rozpuszczalnosc - nie ma w niej dziwnych "plastikowych" drobinej które zostają na dnie wanny.
Jedynym minusem może być dla niektórych bardzo intensywny zapach - a wiadomo zapachy i ich tolerancja to sprawa dość subiektywna.
 

 
Beiersdorf - Krem Ochronny Bambino

Cena - zapłaciłam za niego 4,99 zł.

Przeznaczenie - docelowe to pielęgnacja skóry dzieci.

Dla kogo - a nas interesuje stosowanie go jako kremu do twarzy.


Wiem, wiem... krem dla dzieci Bambino? Wszystkim niedowiarkom jeszcze miesiąc temu podałabym rękę. Ale dziś - nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez tego kremu. Co wydaje mi się absolutnie dziwne gdy patrze na swoje kremy, a dokładnie ich marki.
Ale prawda jest brutalna - ten krem za 5 zł jest niesamowity!
Idealnie natłuszcza, nie zapychając porów. Stosowany na noc - sprawia, że nasza cera rano jest ślicznie nawilżona i matowa! Co wydaje się prawie niemozliwe gdy poznamy jego ciężka konsystencję.
Rewelacyjnie działa na wszelkie podrażnienia, krostki, wypryski - zawiera tlenek cynku który je lekko wysusza. Ale krem działa idealnie na każdej cerze - od tłustej do suchej.
Wiadomo - cudów nie ma. Krem matylko faktor 4, nie ma żadnej ochrony przeciwzmarszczkowej - to dla tych z was które ukończyły 25 rok życia. Ale działa, jest tani i stosowany pod regularny krem naprawdę poprawi stan waszej cery!
  • awatar DemolitionDuck: ja go od dawna stosuje i jest rewelacyjny :)
  • awatar Mikuna: Ja używałam tego kremu i nie mam tak pochlebnych recenzji. Mam cerę nczynkową, a co za tym idzie wrażliwą, suchą: szczególnie czoło, nos i broda. Myslałam, że ten krem idealnie mi ja nawilży, jednak nie podołał zadaniu jakie przed nim postawiła. Rano z twarzy musiałam zmywac resztę kosmetyku i do tego zaczęły mi wyłazić brzydkie krostki, pryszcze i powiększyły się zaskórniki... U mnie sie nie sprawdził.
  • awatar Marlene Gabrielle: uwielbiam ten kosmetyk ale nie do twarzy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Inglot - olejek do skórek i paznokci

Cena - około 18 zł

Przeznaczenie - pielęgnacja suchych skórek oraz paznokci

Dla kogo - każdy rodzaj paznokci.


Nadchodzi okres w roku, gdy nasze dłonie są nieustannie narażone na niekorzystne warunki atmosferyczne. W ubiegłym roku z tego powodu (jak wspominałam nie lubie kremów do rąk) , moje dłonie wyglądały bardzo niekorzystnie, a biorąc pod uwagę charakter mojej pracy - są one moją wizytówką.

Ratunkiem okazał się olejek z Inglota, który jest dla mnie absolutnym must have w codziennym rytuale pielęgnacji. Bardzo szybko sie wchłania, nie pozostawia nieestetycznej tłustej warstwy. Już po jednym dniu zauważamy diametralną różnicę. Skórki, "zadziorki" znikają. Bardzo korzystnie będzie działał u tych z was które noszą paznokcie żelowe. Przedłuża ich trwałość, nawilża żel - różnice naprawdę widać.
Poza tym jest tsni, baaardzo wydajny. Świetnie pachnie cytrusami, a aplikacja go jest dziecinnie prosta, ponieważ posiada pędzelek.
I uwaga! Sprawdza się idealnie jako ratunkowy kosmetyk do spierzchniętych ust!
  • awatar .Kia.: Ale przecież tu na zdjęciu to nie olejek, tylko żel do usuwania skórek
  • awatar MONI STAR: Dla mnie nie niestety:(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Soraya Colour Care - Baza Silikonowa

Cena - około 35 zł

Przeznaczenie - przedłużenie trwałości makijażu

Dla kogo - testowałam wersje dla skóry suchej/bardzo suchej choć mam cerę mieszaną.


Jeśli nigdy nie używałyście bazy pod makijaż - warto zastanowić się nad zakupem takiego produktu.
A jeżeli mieliście już z bazami do czynienia, to doskonale wiecie jakie cuda działają, aczkolwiek nie każda...
Zanim kupiłam tą bazę, z uporem maniaka używałam baz matujących dla cer mieszanych czego efektem była przesuszona skóra. Nawet najlepiej wykonany makijaż nie wyglądał na mojej skórze dobrze. Namówiona przez dziewczyne z Drogerii Natura; kupilam bazę Soraya dla cery suchej/bardzo suchej... i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu ta baza pielęgnuje skórę. Nie wiem jak to robi - ale matuje skóre , utrwala makijaż... nie wysuszając przy tym ani jednej partii mojej buźki.
Opakowanie jest poręczne, produkt wydajny. Bardzo ładnie się rozprowadza, aczkolwiek jeśli przesadzimy z jej ilością podkład niestety zroluje się. Trwałość oceniam na 4/5. Czy ją kupie ponownie? Nie, ale tylko dlatego , że będe chciała przetestować kolejną Polską firmę.
Ale wam jak najbardziej polecam!
 

 
Ziaja - Kozie Mleko krem do rąk

Cena - około 7 zł

Przeznaczenie - pielęgnacja skóry dłoni

Dla kogo - każdy rodzaj skóry


Nie lubie kremów do rąk, nie lubie ich stosować, nie lubie mieć kleistych rąk, ale Kozie Mleko z Ziaji zaprzecza temu wszystkiemu,
Uwielbiam ten produkt z wzajemnością!
Pielęgnuje moją skórę, nawilża, nie pozostawia tłustej warstwy. A zapach...?
Totalna rewelacja! Moglabym tak zachwalać i zachwalać... szukasz dobrego kremu do rąk na zime?
To jest taki must have na Zime 2010 !
  • awatar pinacolada10: najpiękniejszy zapach :)
  • awatar Zuuzaneczka - Rzęsy&Paznokcie: Świetny na co dzień, tak jak piszesz - lekka konsystencja, miły zapach, ale niestety przy aktualnych mrozach jako jedyne nawilżenie dla rąk moim zdaniem nie wystarcza.
  • awatar my style: to również mój ulubiony krem do rąk, ale na morozy nie działa, przynajmniej u mnie, bo moje dłonie są bardzo wrażliwe na zimno, więc wtedy już sięgam po neutrogene
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Skoro już pare recenzji za nami - pora się przedstawić szerokiemu oraz szanownemu gronu.
Kłania się 24 letnia blondynka o zielonych oczach,
ekstremalnie niekompatybilnych zainteresowaniach oraz niesprecyzowanych planach na życie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dax Cosmetics Men - krem odżywczo - ochronny

Cena - około 20 zł

Przeznaczenie - męska pielęgnacja

Dla kogo - każdy rodzaj skóry


Zaprosiłam do testu mojego króliczka doświadczalnego - tzn. narzeczonego. Wyjścia nie miał - dostał w łapki kremik z przykazaniem miesięcznego używania dwa razy dziennie.
Efekty? Spore. Jego wrażenia? bardzo pozytywne.

Krem jest zamknięty w ergonomicznym opakowaniu z pompką - nie wyobrażam sobie mężczyznę wkładającego paluchy do słoiczka z kremem - plus dla producenta!
Zapach typowo męski, konsystencja dobra.
Jedna pompka wystarczy na calą twarz - więc wydajny.
A działanie? Skóra jest widocznie nawilżona, poprawia się jej koloryt ( moja połówka to namiętny palacz, więc cerę ma szarawą) pory są widocznie zwężone. Krem ładnie matuje skórę. To są moje obserwacje. Testujący polubił krem, gdyż jak stwierdził nic mu sie później na twarzy nie klei.

NPK dla mężczyzn zdecydowanie!
  • awatar ♥ Elmirka ♥: Hmmm... może kupię go Mężowi. A jaki ma filtr przeciwsłoneczny? ;>
  • awatar roxunia: oo coś nowego ;o ! nieznam, ale fajnie wygląda.
  • awatar Gość: Jest ok ^-^ Poza tym ładnie pachnie . ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Lirene Dermoprogram - Peeling antycellulitowy

Cena - około 12 zł

Przeznaczenie - pielęgnacja antycellulitowa

Dla kogo - każdy rodzaj skóry


Jak każda z nas wie, na cellulit nie ma magicznego środka. Ale istnieją produkty które zdecydowanie podają nam dłoń w walce z koleżanką skórką pomarańczową. Takim produktem jest także peeling Lirene. Testowałam go przez okres około 3 miesięcy.
Mój cellulit to taki drugi stopień - tzn. to był drugi stopień

Kosmetyk działa. Pielęgnacja musi być długofalowa, podparta dietą i ćwiczeniami, aczkolwiek pielęgnacja jest bardzo ważna. I ten etap za pomocą Lirene staje sie bardzo przyjemny. Zapach jest cudownie pomarańczowy, konsystencja gęsta, nie spływa. Drobinki peelingujące są na tyle duże, aby masaż był skuteczny, ale także na tyle delikatne, że nie podrażniają skóry. Wiem co piszę - testowałam produkt na twarzy, lubie takie ekstremalne testy Produkt jest wydajny, opakowanie wygodne. Same zalety. Warto kupić.

NPK zdecydowanie!
  • awatar PLEASE: Nie lubię polskich kosmetyków!
  • awatar teQuila.S: A ja wolę z Lirene niebieski peeling - Body Shaping. Nie ma tak intensywnego zapachu jak ten i jest gęstszy. Mam wrażenie, że ten pomarańczowy podrażnia skórę.
  • awatar Marlene Gabrielle: uzywam jeszcze do tego zelu z tej samej gamy i zel tez swietny- idealnie sie rozprowadza i nie lepi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Serdecznie zapraszam do nadsyłania propozycji kosmetyków, które chielibyście tutaj zobaczyć. Oraz o własne NPK - najlepsze polskie kosmetyki!
  • awatar NieAnonimowa KosmetoHoliczka: Przed nami dużo recenzji Ziaji jak i Inglota - ponieważ powielam Twoje zdanie. Te firmy są bardzo dobre :)
  • awatar Gość: Ziaja :) używałam wielu droższych marek, ale doszłam do wniosku że to bez sensu- tonik i mleczko ogórkowe są rewelacyjne :) tak samo jak masło do ciała rebuild to w czarnym opakowaniu. Z polskich kosmetyków używam również kolorówki Inglota, lakiery do paznokci są w super kolorach, mam już trzecie opakowanie pudru sypkiego i również polecam. Krem do twarzy Lirene kremowy mus matujący również fajny. Generalnie lubię kosmetyki polskich producentów :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dax Cosmetica - Chusteczka samoopalająca

Cena - 1,99 zł

Przeznaczenie - twarz, ciało.

Dla kogo - każdy rodzaj skóry.


Chcesz szybko i tanio uzyskać opalenizne? Nie masz czasu na solarium, ochoty na balsamy stopniowo brązujące? Nie usmiecha Ci się wydawać pieniędzy na samoopalacze? Boisz się smug i pomarańczowej skóry? Masz tak samo jak ja. Jestem zbyt leniwa na balsamy brązujące, zbyt niezdarna na samoopalacze i za mądra na solarium. Więc co nam zostaje? Chusteczki samoopalające które są dla mnie wynalazkiem wprost idealnym!

Chusteczka Dax ma same zalety. Tania, łatwo dostępna. Ma miły zapach - nie wydziela charakterystycznej woni samoopalacza. Tworzy idealną brązową opaleniznę. Trzeba się natrudzić żeby wyszły smugi - to wprost niemożliwe. Szybko wysycha po aplikacji. Wystarcza na całe ciało - bądź na kilka aplikacji na twarz.
I tu pewnie zastanowicie się jak działa nałożona na buzię? IDEALNIE! Nie zatyka porów, nie tworzy plam, smug. I kolorek pojawia się szybko. Ja stosuję 2 godziny przed wyjściem. I jestem idealnie opalona
Nie ma sensu wydawać pieniędzy na droższe produkty - wiem bo testowałam.

NPK na 100%!
  • awatar smerfetka1987: Swietny produkt, również Mariona jest super:)) ale cięzko dostępna.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kobo Professional - baza pod cienie do powiek.

Cena - 16,99 zł.

Przeznaczenie - produkt do powiek.

Dla kogo - każdy rodzaj skóry.


Masz w kosmetyczce cienie na które wydałaś sporo pieniędzy ale nie używasz ich, bo... osypują się? Znikają na powiekach? Rolują, wałkują się ?
Musisz zaopatrzyć się w bazę pod cienie.
To takie magiczne "urządzonko" które sprawi, że nawet cienie z 2 zł z bazarku będą wyglądały jak cienie MAC. Ułatwi nakładanie, utrwali je na maksa, wydobędzie kolor.
Baza firmy Kobo właśnie to wszystko robi z moimi cieniami. Testowana w warunkach ekstremalnych zdaje test na 6 z plusem. Aplikuje sie bardzo łatwo chyba, że któraś z was kocha się w długich tipsach - wtedy trzeba się troszke wysilić, nie zbiera w załamaniu powiek, delikatnie pachnie, jest wydajna i tania. Nie ma zbyt dużej ilości konkurentów wśród polskich marek, ale stawiam ją i tak na pierwszym miejscu wśród Polskich baz pod cienie.

Zasługuje na NPK!
  • awatar Justyna :): byłam dziś :D była pełna szafa kobo :D ale ekspedientki tymi bazami się malują chyba :/ w jednej już cwiarki nie bylo a to nie byl tester :/ i kazda dotykana ale udalo mi sie kupic nietknietą :D kocham cie za tą bazę bo "joko" juz mnie wkurzala :/
  • awatar NieAnonimowa KosmetoHoliczka: @CarlaFabian: poczekaj na dalsze recenzje tej marki, to zakupy będą duuuuże :D
  • awatar CarlaFabian: To już wiadomo czego po przyjezdzie do pl w naturze szukac :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Joanna Naturia - Olejek do kąpieli i pod prysznic.

Cena - kupiłam za 6,99 zł.

Warianty - wanilia, kawa, truskawka.

Przeznaczenie - prysznic, kąpiel.

Dla kogo - każdy rodzaj skóry.


Szaro, buro i ponuro... co pomaga na jesienne smutki? Wielkie ciacho z kremem? Never!
Zapachy moi drodzy, aromaterapia działa cuda!
Z półki w drogerii uśmiechały się do mnie żele, płyny, olejki... i choć Joanna prezentowała się w tym towarzystwie dość skromnie - opakowanie nie rzuca się oczy; wybór padł na nią. I to od razu w trzech zapachach, gdyż każdy z nich wprost z butelki powalał intensywnością aromatu.
Przez miesiąc zdążyłam zaprzyjaźnić się z tymi olejkami na dość, aby móc wystawić im ocenę... średnią. Zapach który czujemy wąchając produkt prosto z butelki obiecuje dużo, ale... użyty jako płyn do kąpieli nie sprawdza się - chyba że wlejemy pół butelki. Owszem pieni się, ale zapach jest niewyczuwalny. Jako olejek pod prysznic znacznie lepiej, ale jedynie wanilia pachnie jak powinna i pozostawia na skórze godny aromat. Ci z was którzy marzą o porannej porcji kofeiny z olejku o zapachu kawy... rozczarują się. Lepiej zainwestować w kubek kawy na wynos. A truskawka? Jakoś tak pachnie jakby nie do końca była sobą.
Produkt sprawdza się jeśli chodzi o nawilżanie skóry, nie ma potrzeby nakładania balsamu po kąpieli.
Czy polecę ten produkt? Tak, ale z założeniem że ma to być tylko dodatek do kąpieli, nie jego główny twórca.

Czy jest to NPK?

tak na 50%
  • awatar Mikuna: Hmmm... Ja używałam olejku pod prysznic Nivea, ale jest drogi, a to fajna propozycja i jeśli nawilża tak jak napisałas to się opłaca go kupić :)
  • awatar choccolate: miałam truskawkowy, straaasznie niewydajny;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bielenda Awokado - Dwufazowy płyn do demakijażu oczu.

Cena - kupiłam w Drogerii natura na promocji 4,99 zł

Przeznaczenie - demakijaż oczu

Dla kogo - dla każdego, również dla oczu wrażliwych i osób noszących szkła kontaktowe.

Długo szukałam produktu który szybko, skutecznie i bez podrażnień usunie mój makijaż - nie ozdabiając mnie przy okazji oczami pandy.
Żaden produkt nie zrobił u mnie furory, aż do tej pory gdy skusiłam się na Bielendę Awokado.
Co można o niej napisać? Szybko, skutecznie i bez odwrotu usuwa cały makijaż - plus sztuczne rzęsy, kępki, brokat etc.
Zmywa wszystko "jednym wacikiem", nawilża skórę pod oczami, nie podrażnia. Szybko się ze sobą miesza, fajniutko pachnie. Jest wydajny. Opakowanie łatwe w użytkowaniu, kolor intensywnie zielony.


Czy otrzymuje tytu jednego z NPK?

ZDECYDOWANIE TAK !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
"Cudze chwalicie, swego nie znacie... jeszcze do Polskich kosmetyków się przekonacie" !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›