• Wpisów:3841
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin:8 619 266 / 3974 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 




Tak mi dobrze, tak mi róbcie!


  • awatar kikikaa: @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: tak myślałam :D mam niedaleko rodzinę to może kiedyś wpadne w odwiedziny :) Pozdrawiam !
  • awatar Tusiaczkowy Robak: u mnie też tak ciepło wczoraj było...a ja sobie kozaczki założyłam O_o
  • awatar NieAnonimowa: @kikikaa: yup! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Ja tak!!!


1. Kombinezon www.MartofChina, szpilki www.Pandoria.net.pl
2. Sandałki www.choies.com
3. Szaleństwo paznokciowe!
4. I równie oszalałe storczyki... tfu tfu, żeby nie zapeszyć!



1. Chowamy kurtki! Żegnaj moja ukochana, byle nie do szybkiego zobaczenia! http://www.sheinside.com/Navy-Fur-Hooded-Long-Sleeve-Drawstring-Coat-p-101533-cat-1735.html
2. "O.. co tam masz człowieku?"
3. "Wybacz, ale w tym domu jedynym futrem jestem Ja..."
4. "I nie próbuj zaprzeczyć!"


1. Taki widok może mnie budzić codziennie!
2. A do śniadania rewelacja z tesco; Fruktajl się chowa!
3. Treningujemy się dalej, chociaż ostatnio z lekką dozą obijania się...
4. ...dobrze, że inni ostro cisną dalej!



No to... miłego, kolorowego, słonecznego i pysznego pierwszego dnia wiosny życzę!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (39) ›
 

 
Raz, że skrócone o połowę. Dwa, że to z pozoru nic nie znaczące zdarzenie wywołało dosłownie burzę w szklance wody. Z przerażeniem/zdumieniem/ubawem wczytywałam się dzisiaj rano nie tyle w komentarze, a w prywatne wiadomości które to wiały grozą... o ile jeden zarzut, że bezczelnie włosy schowałam i teraz funduję wam przymusowego 1 kwietnia; to cała ich plejada brzmi już lekko psychodelicznie. Pomyśleć coś takiego - ok. Ale tracić czas żeby sobie ulżyć pisząc pw - to mnie zdumiewa niezmiernie. Drodzy Holmsowie od schowanych włosów - keep calm and musicie znaleźć nową sprawę do rozwiązania...



Kudły poleciały...


W wersji gładkiej wygląda tak, ale będzie to rzadki widok na mnie, no chyba że skuszę się na obrotową szczotkę od Rowenty...


Loki natomiast nie poleciały, bo je robi się niezależnie czy na długich czy półdługich włosach - to też taka oczywistość o której trzeba przypomnieć. Moje aktualnie są dla mnie troszkę za krótkie, a idealne będą za 2-3 miesiące. Po roku zapuszczania ich już wiem, że "długa długość" im nie służy, bo osłabia, ciągnie w dół i nie dodaje uroku. Mam pole do popisu dlatego uruchomiłam dziś sklep cytrynowa.pl i zafundowałam sobie małą armię włoso-wspomagaczy (i nie tylko...)!


Będzie co testować, recenzować i oby... polecać!



Ktoś coś zna z "mojej" listy, oprócz wiadomo Khadiego i może mi skrobnąć jakieś info?

  • awatar Aguliinkaaa: wyglądasz super :)
  • awatar eliza2000: ja też pomyślałam ze schowała włosy...Sama tak czasem robię jak chce zobaczyć jak byłoby mi w trochę krótszych włosach.A wy wszystkie co takie zdziwione i oburzone??? do głowy wam nie przyszło ze tak można zanim się zetnie co nieco,zrobić?? A ty Eliza myślałam że masz większe poczucie humoru i dystans...
  • awatar Tusiaczkowy Robak: :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (55) ›
 

 

A zaczynamy od głowy...


Wyglądam jak Agnieszka Szulim... chyba muszę unikać Dody...

  • awatar coloursofcaroline: Rzeczywiście podobna! Ładny masz ten blond :)
  • awatar Sylvienne: Jak czytam niektóre komentarze to mi ręce opadają :( tak ELizka schowala włosy w tak magiczny sposób , że końcówki widać ? Jak ktoś ich nie widzi to trzeba rozważyć wizytę u okulisty :) super w nich wyglądasz I wydaje mi się że w krótszych włosach ci najlepiej ;)
  • awatar Tusiaczkowy Robak: faktycznie jak szulim O_o
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (85) ›
 

 


Rozdanie dotyczy:

* bonu o wartości 100$ na zakupy w sklepie www.sheinside.com,
* wygrywa jedna osoba!
* wygrana osoba otrzyma bon ( w postaci kodu) mailem na adres na który założy konto w sklepie SheInside,
______________________________________________________

1) Jeśli nie posiadasz konta na stronie http://www.sheinside.com/login_register.php - założ nowe, zajmie Ci to 2 minuty! Jeśli zakładałaś/łeś przy poprzednim rozdaniu, ten punkt Cie nie obowiązuje!

Klikasz "Join" !


Wpisujesz swój mail i hasło !


I gotowe!


2) Zostaw proszę pod tym wpisem komentarz; dowolny!

3) Udostępnij informacje o konkursie na swoim blogu lub koncie FB!

4) Jeśli nie prowadzisz bloga; zapraszam do zgłaszania się na FB - https://www.facebook.com/photo.php?fbid=267865073375285&;set=a.220737531421373.1073741826.220732738088519&type=1
__________________________________________________

Zabawa trwa do 31 marca! Zwycięzce wskaże sponsor nagrody. Wyniki pojawią się do 7 kwietnia.
__________________________________________________

Nowe ciuchy na nową wiosnę czekają na Ciebie!
  • awatar jus134679: może tym razem .. ;)
  • awatar nadiela: Chociaż raz mógłby mnie kopnąć ten zaszczyt wygrania czegokolwiek :P
  • awatar Monczi: (spłonę, spłonę!) Ale spróbować trzeba, więc się zgłaszam. I chyba nie wypada udostępniać na (ekhm) blogu, gdy się go nie prowadzi. Toż to nadużycie byłoby! :-P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (121) ›
 

 
Wycięte cudaki z Pandorii są bezapelacyjnie moimi ukochanymi szpilkami na ten moment! No chyba, że pojawią się beżowe, to będe musiała podzielić miłość na dwie pary...




Marynarka - Zara, www.sheinside.com
Koszula - H&M
Spodnie - Bershka
Szpilki - www.pandoria.net.pl
  • awatar Gość: a ja miałam kiedys takie bezowe tylko z dżetami po boku...niestety bolały po nich stopy...ale piękne były
  • awatar kochaMode: Piękne szpilki ♥
  • awatar Life of Anet: Piękne, delikatne szpilki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (31) ›
 

 
Który to już z kolei w moim życiu? Chyba najstarsi górale tego nawet nie wiedzą, a tym bardziej ja. Ostatnimi czasy mam wrażenie, że tydzień nie ma już dni, miesiąc nie ma już tygodni, itp. Odnajduję się w czasie poprzez przywoływanie konkretnych sytuacji, nie pamiętam ubiegłotygodniowego wtorku czy czwartku. Dzieje się tak dużo, że żadna kolejna kłoda rzucana przez los pod nogi nie jest mi przeszkodą nie do pokonania. A nogi mam już przez los ochrzczone i obdarzone pięknymi fioletowo-zielonymi siniakami. Kiedyś się pochwalę historią która sprawia, że jak patrzę na nie to czuje się jakbym znowu miała 12 lat. Wtedy to było życie... gumy Turbo, oranżada z woreczka, zbieranie karteczek, kuku-ruku, baza na drzewie za blokiem, a największym wydarzeniem technologicznym był domofon który zwalniał nas od darcia pyska pod balkonem. Jestem z każdym rokiem coraz bardziej sentymentalna, bo ostatnio robie sobie takie wycieczki w przeszłość i nie mogę nadziwić się jak na przestrzeni naprawde krótkiego okresu czasu wszystko się zmieniło. Ludzie się zmienili, priorytety się zmieniły, klimat się zmienił. Chyba z tego wszystkiego kupie sobie dzisiaj ciełego loda...

  • awatar Sylvienne: Oj to były czasy! W domu było się gościem a wieczorami zawsze opierdziel od mamy bo przypominało sie bardziej pigmeja niz dziecko ;) kurcze jakie to dziwne, nie minęło az tak dużo lat a tak się wszystko po zmieniło ; (
  • awatar marika102: a co to jest kuku ruku? bo wszystko pamiętam, ale tego nie
  • awatar vanilina: Takie jest życie i nasza cywilizacja. Nasi rodzice pewnie myśleli o naszym dziecińsfwie tak jak my o dzieciństwie naszych dzieci myślimy. Szczśliwi ludzie to szczęśliwe dzieci :D moja córka bawi się zabawkami, którymi bawiłam się ja będąc dzieckiem (tymi co przetrwały :D) i to jest dla mnie świetne! Jako Twoja równolatka wiem o czym piszesz :D moda na sukces, granie w gumę, plakaty the hansons na ścianie, gumy turbo, wymiany kolorowych karteczek, ciepłe lody i godzinami wpatrywałam się w chmury wymyślając co przedstawiają :) pamiętam czarno biały tv, korzystałam z telefonu wykręcanego, a miejscowe połączenia były darmowe :D było fajnie ale wierzę, że co najlepsze jeszcze przede mną ;) ehh Piękna, sentymentalny ten Twój wpis :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (38) ›
 

 


Ok... przyznaje się - tak mnie ciekawi ten trik, że chociaż nie potrzebuję - to chcę sprawdzić jak i czy zadziała na mnie, a konkretniej to na moich rzęsach.

Stan "przed" testem na który przeznaczę pełny miesiąc wygląda tak:


* rzęsy długie, ale cienkie
* gęstość zdecydowanie poprawiła się dzięki używaniu Alantanu (wersja niebieska jak i różowa)
* mają tendencję do wypadania (zahamowaną dzięki Alantanowi)
* są jasne
* łatwo się podwijają


Dlaczego balsam do ust ma pomóc rzęsom?

* bazą produktu jest olej rycynowy, a to wyjaśnia wiele,
* drugi w kolejności to olej kokosowy,
* w składzie mamy jeszcze olej jojoba, wosk pszczeli, oliwę z oliwek, olejek z marchwi, wit. A i E,
* przekonuje mnie stała konsystencja i łatwość używania - olejem rycynowym lubiłam zrobić sobie krzywdę,
* przekonuje mnie cena,
* przekonują mnie efekty które znalazłam w google,

Dlatego też... działam od dzisiaj! I będe donosić na bieżąco!

  • awatar Chesh: kiedyś przeczytałam i jak każdy niedowiarek spróbowałam :) jestem zakochana! działa cuda nie tylko na rzęsach, ale na brwiach również :) minus jest tylko taki, że je rozjaśnia... no ale coś za coś :)
  • awatar Miranda_87: Również testuje:)
  • awatar Justyna :): oj efekty są :D u mnie pomogła :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (36) ›
 

 


Okaże się... ale mam nadzieję, że tak!

______________________________________________________

Szampon Vitamin Force Hydra - 10,99 zł (Real)
Odżywka Vitamin Force Hydra - 10,99 zł (Real)

O szamponie było już co nieco na blogu - www.najlepszekosmetyki.pinger.pl/m/21294184. Nie zmieniam o nim zdania, chociaż... hmm; chyba jestem jeszcze bardziej go pewna po próbie zamiany na inny (Yves Rocher). Dawno, dawno już żaden szampon nie zawojował tak mojej pielęgnacji włosów jak ten od Garniera. Jak mam się zastanowić to ostatnim takim hiciorem był aloesowy mistrz od Natur Vital...


...ale został on zdetronizowany przez żółtego, genialnie pachnącego niezbędnika od Garniera! Tańszy od Natur Vital, z założenia łatwiej dostępny - chociaż z tym to tak nie do końca, bo zwiedziłam dzisiaj kilka miejsc, aż upolowałam go w Realu. Za taką cene - bardzo polecam spróbować. Zmienił moje zdanie o serii Fructis i upewnił, że co "typowe sklepowe" i tanie; nie oznacza złe i nijakie!


Dlatego też dołożyłam do niego jego drugą połówkę - i od dziś zaczynam testowanie go w duecie! Jestem bardzo ciekawa jak zgra się on z moimi kudłami...

Ma ktoś już jakieś doświadczenia z nimi w tandemie?

  • awatar panna M: swoją drogą teraz te odżywki są w Kauflandzie za 6,39 zł :) ale tylko do środy
  • awatar amnezja69: Ja kupilam w biedrze za 7 albo 8 zl
  • awatar fitandblond: ciekawa jestem Twoich wynikow :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (35) ›
 

 
Z rańca byłam jeszcze pełna nadziei, że wszelkie meteo-przepowiednie są przesadzone i wskoczyłam w wszystko co lekkie, szaro-białe i wygodne...


Spodnie - www.mosquito.pl
Top - Pepco
Oversize - NewYorker
Buty - SinSay

Ale nadzieja ma to do siebie, że pryska jak bańka mydlana, no i z moją też tak było. Zniknęła wraz z pierwszym porywem wietrznego zła... czy ktoś widział mój szalik?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
No to sumujemy sumiennie mijający tydzień!


Z nowości w mojej trenigowej szufladzie pojawiły się...


Rękawiczki rowerowe z Lidla - bardzo wygodne i dają rade na siłowni!


Kolejny top z Decathlonu (do końca marca mają wysyłkę za darmo!) - tym razem biały. Nie ma lepszych jakościowo bokserek do ćwiczeń niż te - i piszę to z pełną świadomością, są re-we-la-cyj-ne!


Wylicytowana za 20 zł na allegro nowa bluza z HM Sport - do zestawu z moim topem z tej samej kolekcji; uuuwielbiam!
_______________________________________________________

Treningowo też się dzieje...

- za nami pierwszy trening na stepie, (łydki czuję do dzisiaj)
- dziewczyny szaleją, siła rośnie, centymetry lecą!
- do wczoraj bilans tygodniowy wynosi - 6:45 h,
- coś tam się już pojawia w okolicach barków i bicepsa,
- zapał rośnie z dnia na dzień!
- apetyt również, ekhm...
- jest fajnie... i to nawet bardzo!
  • awatar ihahoi88: WOW! Wyglądasz świetnie!
  • awatar NieAnonimowa: @Czeery: mam w planach taki wpis... pewnie zaraz bedą hejty ale mi to dynda! :D
  • awatar Czeery: Moglabys napisac jakie wykonujesz cwiczenia na brzuch i posladki?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (50) ›
 

 


To nic, że tak naprawdę śmigłam sobie wczoraj do Rossmanna po szampon, odżywkę i maskę do włosów; wszystkie moje domowe zapasy ujrzały dno, a wyszłam z wszystkim tylko nie tym po co pojechałam...

Powiedzcie, że też tak macie...




Wybawienie pielęgnacyjnego lenia. Przyznam się szczerze, że chociaż o tym wynalazku wiem od dawna to mój ukryty sceptyk ciągle szeptał do ucha - no co ty wierzysz w to? Od wczoraj wierzę, jestem absolutnie zakochana w tym rozwiązaniu i nie chcę już nigdy więcej klasycznego balsamu!


Innego suchego szamponu również - a gdy jest na promocji jak teraz (11,99ł) to pasuje mi jeszcze bardziej!


Pomadka ochronna do ust Alterra nie będzie służyła mi do celu przeznaczenia - jak już się wiele z was domyśla; chcę sprawdzić metodę regeneracji i wydłużenia rzęs przy jej pomocy. Skład ma tak dobry, że to nie może się nie udać! Testujemy!


Kolega olejek z Bielendy trafił do koszyka, bo producent obiecuje, że kosmetyk nie pozostawia warstwy na wannie - oj sprawdzę to!


Podobnie jak nowość z Maybelline - nie na obecność warstwy na wannnie, a na ogólne noszenie podkładu na sobie, o !


Tej farby sprawdzać nie muszę - blondowy pewniak! Chociaż nie powiem.. te wszystkie kolorowe blond nowości taaaak kusiły, że o mało co nie skusiłam się na jakąś nową kolekcję Klaudii Szyffer - ale w porę rozum przejął kontrolę nad sercem...

A poza tym to przez przypadek kupiłam.. fioletową pastę do zębów! F-i-o-l-e-t-o-w-ą... dziś rano dosłownie piałam nad nią...

  • awatar Pauć: olejek z Bielendy uwielbiam miłością wielką i niegasnącą. Pachnie, nie świni kabiny i w ogóle cud miód, ultramaryna. Jak ktoś nie wie, to podpowiem, że w Biedronce mają go chyba taniej niż w innych sklepach. Ja ostatnio płaciłam 8 zł.
  • awatar iwonasykus: mimo tego, ze better skin ciemnieje na skórze nie jest zły(ja mam sucha skóre) ale nie ma porównania z lorealem który chociaz ostatnio sie popsuł nadal jest lepszy od tego
  • awatar piska: Fioletowa pasta do zębów? :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (54) ›
 

 
No to będziemy nadrabiać blogowe zaległości...

Yes yes yes yes yes yes!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
...się cholera nie wyrabiam w tym tygodniu!



Wybaczycie mi to zaniedbywanie jeśli obiecam wam solidne kosmetyczno-bzdurkowo-fitowe wynagrodzenie wpisowe? No patrzcie jak się do was uśmiecham...

Wybaczcie człowiekowi...


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Problemów technicznych ciąg dalszy? Czy już się ogarnęli i wszyscy widzą wszystko?

Bo nie wiem czy dalej fundować wam zapychacze, czy już można wytoczyć cięższe działa?

No, a jak już tu jestem i męcze, to wam pokaże szafowo-obuwniczą nowość/nie-nowość do której podchodziłam jak szczerbaty do suchara...


Bo albo wykonanie było metodą "ot-tak-sobie" (papierowe wykończenie tych z Mohito), albo ceny zbijały z nóg, a jak już coś upolowałam to mogłam zapomnieć o 37-ce. No i tak sobie wzdychałam do tego modelu który to perfidnie zaczepiał mnie na waszych blogach, etc. Ale co się odwlecze to... no wiecie!






Nic tylko wdziewać i śmigać od rana do wieczora... ale wcześniej to trzeba kolano wygoić bo... aaa długa historia kiedyś wam opowiem ...


_____________________________________________________

http://www.pandoria.net.pl/pl/p/Jambi-asymmetric-black/414
  • awatar xLacosteWoman: buty, piękne! sama na takie poluje ale mam wąską stopę i boję się, że będą luźe...wkładki też nie wiele dają :(
  • awatar Nataliette: świetne buty! :)
  • awatar NieAnonimowa: @migotka♥: przelatalam wczoraj caly dzien i dzis tez zakladam! :D sa super!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (45) ›
 

 
Absolutnie NIE!

Poniedziałek dobry!

Witam was ja, moje słońce za oknem i foto-mix!




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (53) ›
 

 
Mój osobisty nadal trwa i ma się bardzo dobrze. Kwiaty są, trening był, własno-ręczno-zakupowe rozpieszczanie też... no a teraz słodkie obijanie się od kuchni do kanapy!




Aaaa i suchar prowadzącego.. wiecie dlaczego Dzień Kobiet jest 8-smego marca?

Bo kobieta to ósmy cud świata!

  • awatar White Lily: Z całym szacunkiem dla Ciebie i tego co robisz ale....nie rozumiem fenomenu fotografowania sobie stóp/ butów przy co drugim wpisie.
  • awatar myśli nieuczesane....: i takim o to sposobem nabyłam stanik w pepco:) jaką Ty masz "siłę przekazu" :D
  • awatar NieAnonimowa: @Jack Daniel's Daughter: tzn. nie-swojego :o :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

 
Nie zawsze wszystko nam wychodzi jak zaplanowałyśmy...


Wpadki nie są nam obce...


Nie przyznajemy się do tego, ale lubimy róż jak małe dziewczynki...


Pracujemy nad sobą, chociaż czasem nam to nie wychodzi


Lubimy przesiadywać zbyt długo w łazience...


Ale to my rządzimy facetami...


Jesteśmy mistrzyniami we własnej kuchni...


Potrafimy wiele udźwignąć...


Rzeczy niemożliwe są dla nas pestką...


I wszystkie bez wyjątku jesteśmy i zawsze będziemy piękne! W środku jak i na zewnątrz... a ja życzę wam, żebyście to piękno odnajdywały w najdrobniejszych rzeczach i ulotnych momentach swojego życia!



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
Powoli, powolutku zbliża się dzień w którym miną pełne dwa miesiące radosnego podrygiwania na siłowni. Przez ten czas wyrobiłam już sobie treningową rutynę...

- ćwiczę 4-5 razy w tygodniu,
- treningi są baaardzo zróżnicowane,
- dzięki wsparciu dziewczyn (Iza i Domi); mam ochotę szukać i wygrzebywać ciągle coś nowego z neta. Zyskuję na tym, a i na treningach nie jest nudno!
- z wizualnych efektów; zaczynam widzieć u siebie mięśnie ramion. No tego jeszcze u mnie nie było. Chyba domyślacie się, że ciesze się jak Jasiu Iphonem 5tką spod choinki. Bye bye łapki patyczaki!
- płaskoodwłok pokonany... jeszcze nie ma się czym chwalić, ale idzie ku dobremu.
- no i tak ogólnie to przepadłam na dobre. Absolutnie i nieodwołalnie. Po wczorajszym bardzo ciężkim dniu, który oficjalnie zakończył się o 20stej; co zrobiłam? Chwyciłam torbę, ubrałam obuw, ukradłam facetom z ich kącika ciężarów sztangę i zamknęłam się sama na salce. Samopoczucie od razu +10000% !


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
...mam przewrotny!

Najpierw sernikiem na Insta się pochwalę...


... a poźniej na siłowni wszystko spalę!


Aaaa... bo ja się jeszcze nie pochwaliłam, że sobie Instagrama założyłam!

Chodźcie do mnie wszyscy, chodźcie!

http://instagram.com/elizapyciak

  • awatar Be Betty: Elizka nie dobra Ty:) tez zalozylam:) : Be_Betty_ :)
  • awatar Ceramiczna: zapraszam, dopiero zaczynam blogowanie i będzie mi miło jeśli mnie odwiedzisz
  • awatar Miranda_87: Sernik idealny:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Dajcie już ten weekend, kubek gorącej czekolady, koc, nową książkę, odcinki TopGear'a i wolne od łącza internetowego! Nieee, no przesadziłam z tym wolnym od neta... gdzie ja bym wytrzymała bez mojego blogowego kącika. Tak czy siak; mam dziś dzień pt. "proszę mnie przytuuuulić!" i czuje się jak wyssana rurka z kremem, tzn. bez kremu, bo wyssana. Tylko nie mylić proszę tego ze spadkiem formy fizycznej, o nie nie nie, z tym wszystko w porządku - Sylwestrowe petardy zazdroszczą mi poweru. Chodzi o to, że tego psychicznego poweru we mnie dziś tyle co w Dodzie miłości do Szulim. Pisałam już o rurce, co nie? No to właśnie tak się podziało - wzięli mi wszystko co miałam w puli tygodniowej i nie zostało nic. Potrzebny mi reset! Najchętniej to taki na dzikiej plaży z kasztanami, tzn. z bursztynami... wybaczcie - wciąż mylę sobie ten tekst piosenki. Tyle, że nici z plaż, piasku, wydm i goferów. No to sobie na pocieszenie wkleje kota "co ja tutaj robię?!"...


  • awatar Pani-Bożenek: @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: I to dużo.
  • awatar izkaS: o nie , zadnej przerwy, dzien, bez Twojego wpisu to dzien stracony :)
  • awatar #Madzik#: Słonko by nam się przydało na pocieszenie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Chciałabym tytułować go królem, mistrzem, fenomenem i wszystkim tym co jest hiper, ekstra i naj! Chciałabym napisać o nim, że jest niezastąpiony, jedyny, wspaniały... i wiecie co?

Mogę to zrobić, bo taki właśnie jest!


Wiele kosmetyków, a dokładniej to "kremów" (skoro jesteśmy przy tym rodzaju pielęgnacji) przysłowiowo "przerobiłam" w swojej kosmetycznej "karierze". Było dużo hitów, dużo blogowych pewniaków, dużo kitów jak i absolutnych pomyłek. Ale takiego kosmetyku jeszcze nie było, a pisząc "nie było takiego" mam na myśli wszystkie jego przymioty; zaczynając od ceny, a kończąc na skuteczności...


Pisałam już o nim co nieco; kto nie miał sposobności widzieć wpisu, to podrzucam link ; http://najlepszekosmetyki.pinger.pl/m/21108059

A czy coś się zmieniło od tego czasu? Owszem; uwielbiam go jeszce bardziej!

_______________________________________________________

Za kilka dni rozpocznę czwartą już tubkę tego specyfiku; co mogę o nim więcej napisać?

* nie umiem już go nie mieć w kosmetyczce; to nierealne! Podobnie jak nieposiadanie szczoteczki do zębów, czy tuszu do rzęs; chociaż z brakiem tuszu można żyć, ale bez Alantanu? Never!

* absolutnie idealne SOS! Suche skórki przy paznokciach? Alantan! Spierzchnięte usta? Alantan! Podrażniona po depilacji/opalaniu w solarium skóra? Alantan! Wrastające włoski? Alantan! Rogowacenie okołomieszkowe? Alantan! Spięta, sucha skóra? Alantan!

* jest moim cudem w pielęgnacji okolic oczu i rzęs! Całkiem przypadkiem wyszło szydło z worka i okazało się, że krem regeneruje rzęsy, pobudza ich wzrost i sprawia, że wyglądają świetnie. Skąd to wiem? Stosowałam TYLKO jego do pielęgnacji okolic oczu, wcierałam również w rzęsy i po jakimś czasie zaczęłam zastanawiać się "co się dzieje z moimi rzęsami?". Zawsze był fajne, dość długie, ale takie jakie są teraz to aż przesada! Taka pozytywna rzecz jasna... i dlatego też ostatnio obrywa się także brwiom!

* działa cuda z moją cerą! I uwierzcie - ja WIEM, że to on. Próbowałam go odstawiać, obserwowałam skórę, stosowałam inne kosmetyki i czym prędzej wracałam do Alantanu. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze rok temu w żadnym wypadku nie zostawiłabym mojej skóry "w rękach" banalnej maści za kilka złotych. Tyle, że już wyrosłam z kolorowych reklam, pięknych opakowań i kosmicznej technologi. No i mam Alantan!

* co robi dokładnie? Nawilża, regenruje, odżywia, zostawia skórę gładką, promienną, napiętą, po prostu ładną! Z taką widoczną gołym okiem różnicą...

______________________________________________________

Wiem, wiem... nadużyłam odmiany słowa "cud", ale jak to inaczej określić? Kosztuje max. 10 zł (ja płacę różnie, od 8.30 zł do 10,50 zł), jest tak niepozorny, a robi taaaak dużo. Nie zasługuje na miano "fajnego" kremiku, zasługuje na to, żeby go kupować, wcierać, zachwycać się...

ps. i tak wiem, że napewno zaraz znajdzie się ktoś kto napisze że "absolutnie nie rozumie fenomenu tego kremu" tyle, że nie będzie w tym nic złego, bo tak to już jest z kosmetykami... ale ja nadal będe się upierać, że niebieski (nie mylić z innymi!) Alantan to hit nad hitami!

  • awatar Isobel: a ja jestem taką sierotą że nie zauważyłam że pani w aptece dała mi alantan maść :/ niebieska tubka tak :/ ehh
  • awatar Mademoiselle Ju: Do twarzy najlepszym kremem-balsamem jest Cethapil Dermaprotektor. Twarz jest nawilżona przez cały dzień. Od momentu jak przez przypadek posmarowałam twarz maścią ze sterydami (!!!!!!) i dostałam lekkiego (Bogu dziękować, że tylko) przeuszenia i obrzęku nie rozstaje się z nim!
  • awatar NieAnonimowa: @child of stillness: bo fioletowy jest za ciężki, do buzi tylko niebieski ! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (68) ›
 

 

Dobry dzień bardzo i tylko mocno dnia miłego życzę wam!


  • awatar VampireWomen: haha facetowi mojej psiółki niedawno poszły spodnie na pupie ;p
  • awatar Mukozuke: Dresy nie pękną, o! :D Mam nadzieję. :o
  • awatar daccota: i tak się kończy noszenie totalnie obcisłych spodni przez facetów ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›